Skocz do zawartości

Alchemik

Members
  • Postów

    2732
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Alchemik

  1. Jumz 6km za 15 000 też powinien wyglądać troche inaczej niż te z aktualnych ogłoszeń na olx (w miarę cała tapiceka, silnik, skrzynia bez wad, hydraulika najwyżej delikatnie spocona bez kropel oleju, wersja która była od początku ciągnikem, z obciążnikami, z zaczpem polowym itp.) W mojej okolicy są 2 sztuki z lat '90 które kupiono już pare lat temu . Jedna ma nawet regulator siłowy ( kupiony chyba za 14 000). Właściciel ma jeszcze mtz82 i prędzej sprzedałby mtz'a. 2 egzemplarz jest praktycznie od nowości w okolicy. Zmienił właściciela po sąsiedzku (18000) Ma założonego tura i pracuje jako pomocnik w bodaj 30ha gospodarstwie + załadunek bigbagow w firmie handlowej. Właściciel mówi, że dopóki nie zacznie sie psuć to go nie sprzeda i podejrzewa, ze prędzej nastąpi jego emerytura. Tylko takie egzemplarze zmieniają właściciela raczej po znajomych. Na portalach ogłoszeniowych raczej królują jumzy przerobione z koparek, albo bardzo zmęczone życiem.
  2. Kiedyś chyba na rosyjskim forum rolniczym była podobna oferta o ukraińskiej ziemi . Jak sie szybko okazało był to jakis wałek. Jak jest tutaj? Tego nie wiem.
  3. Tego jak jest w przypadku założyciela tematu poprostu nie wiemy. Dla jednego zabawa, ale równie dobrze praca poza rolnictwem może zabierać bardzo dużo czasu - np. 12h co dzienie + czasami sobota. Przy sprcyficznej ziemi gdzie czasami czeka się żeby zaorać i uprawiać pole to już nie jest takie oczywiste, co nam berdziej potrzebne. Lokalnych układów też nie znamy. U ojca jak trzeba ktoś wymuci na usługę, a drugi sąsiad dopilnuje czy wszystko ok i jak trzeba przykryje przed deszczem, a w tym czasie ojciec jest w pracy...
  4. Ojciec ma fragmentami podobną ziemię jak na wczesniejszych zdjęciach . Czesto czeka się na odpowiednia pogodę aby zaorać, czy uprawić możliwie małym nakładem. Przy pracy na etacie napewno nie jest to komfortowe. Jeden sąsiad śmiał się, że ziemia czeka, a z sąsiada obok, że walczy c360 na 2 skiby. Jak na następny dzień przyjechał zaorać nowo wydzierżawieniony kawałek obok, to po 10 minutach przyjechał o 100 koni mocniejszym JD, później mówił że też by odpuścił, ale było mu głupio.
  5. Zawsze mozna w 2 strone jak wspomniane przeze mnie gospodarstwo 2500ha. Kilka lat pracowały tam 2 ciagniki w okolicach 300koni i 2 do nawozów i oprysków ponizej 200koni.
  6. Każdy najlepiej niech przelicza swoje, co mu się opłaca. W tym roku pobliskie gospodarstwo 2500ha bazowało na usłudze koszenia zboża przez zewnętrzną firmę. Ta wersja widać im sie opłaciła. Inne gospodarstwo obok 100ha ma 3 spore kombajny ( faktycznie większość ich pracy to usługa, a swoje w między czasie) i też im sie opłaci. A w małym gospodarstwie? Jak wszędzie trochę zależy od szczęścia, troche od zaplecza i podejscia do tematu. Znajomy nr 1 - 20ha koszone bizonem któryś rok bezawaryjnie. Znajomy nr 2 12ha kupiony kombajn za ok 15 000 i oprócz tego co było widać, to awarie, że 3/4 stał i naprawial a 1/4 czasu kosił o pieniądze nie pytałem, bo był nerwowy...
  7. Kolega chyba nie widział budżetu. Modeli jumza też kolega nie zna. Jumz 6km = kanciata kabina. Jak ciągnie przyczep to nie priorytet to wybór miedzy c360 a Jumzem jest oczywisty. W tym budżecie Jumz bedzie z lat 90 i zadbany. Mamy w standardzie ogrzewanie w kabinie. Porównując moc c360 i możliwości w polu, to bez porównania na korzyść dla Jumza.
  8. Co do Jumza 6km generalnie fajny ciągnik. Nie ma ich jednak dużo i dobre egzemplarze raczej zostaja dla siebie. Trochę czasami trzeba poczekac na części bo na miejscu są raczej do 6AM, a niektóre są trochę inne. Przy kupnie obejrzeć czy nie był połamany na łączeniu ramy z obudową sprzęgła, standardowo sprawdzic silnik skrzynię. Z wad jumza 6km: mała masa przyczep jaką wolno ciągnąć ( bodaj 8000kg DMC) z powodu zaczepu dla przyczep na belce od podnośnika. Duża masa przyczep była dostępna tylko dla wersji z normalnym zaczepem, ale to w wersjach na zachód i mega rzadko spotykana. Kolejna wada to bardzo rzadko spotykana wersja z podnośnikiem z regulacją siłową itp. Generalnie niby 65 koni, ale masa 3890 i "ruskie konie" robią robotę.
  9. Teraz w normalnych pieniadzach można wynająć autolawetę. Patrzeć żeby w dmc 3.5t się zamieściła ( brak tacho, viatol, wystarczy prawojazdy B) i jazda zupełnie inna niz z przeładowaną przyczepką
  10. Ojca kolega robił ponad 350km białoruśką. Osobówką z przyczepką, czy autolawetą trochę szybciej 520km schodzi.
  11. Kiedyś przegladałem pod tym kątem forum diagnostów. Generalnie co rejon to inne zasady i interpretacja jakto w Polsce. Jedni chcieli jakiś fizycznych zmian i wpisu dla wszystkich przyczep, inni dawali możliwość zmiany tylko dla modeli które fabrycznie miały homologację na przyczepy cieżarowe i rolnicze, inni poprostu sami wystawiali kwitek dla wszystkich przyczep praktycznie bez zmian, a jeszcze inni mówili ze przepisy zabraniają zmieniać homologacji na jakiej przyczepa wyszła z fabryki i nic nie mozna z tym zrobić. Zostaje zobaczyć jakie podejście maja okregowe SKP w okolicy i wtedy kombinować.
  12. Tak naprawdę to brakuje konkretów w ptyaniu. Jakiej wysokości i jakiej długości sa to przegrody? Czy oprócz statycznego obciążena będą musiały wytrzymać coś jeszcze itp ?
  13. A po zdjęciu turbosprężarki gdzie był olej? Tylko za turbina? W kolektorze ssacym, wydechowym? Jakiś poważny zakład regenerował turbosprężarkę? -Parę zakładów robi dobrze regenerację, dużo zakladów jak im sie uda, a część jak dostanie dobrą to ją "naprawią" i juz nigdy dobra nie będzie i będzie tylko na śmietnik.
  14. Jakoś jeżdżą w gospodarstwach drogie ciagniki, czy kombajny i nikt raczej ich na sznurek i drut nie naprawia. Patrząc w internecie co ITD wyłapuje u profesjonalnych firm to jakoś pracy im nie brakuje. Wśród nich są też i magicy jeżdżący bez hamulców itp...
  15. Wyżej może podać z ziemi żmijka, ale jak to rozwiazanie nie pasuje to trzeba szukać innego.
  16. Jak można wyspać i wyjechać to co ma 2 ciągnik podgarniać?
  17. A nie taniej pomyśleć o jakimś miejscu do wysypywania i zamiast podpychać 2 ciągnikiem to przemieszczać żmijką? Sąsiad od 3 sporych kombajnów daje radę odwozic 2 ciagnikami z dużymi przyczepami skorupowymi
  18. W mojej okolicy duże gospodarstwa mają albo zasyp do którego wywracają zboże i podajnik wsypuje do silosów, albo w duzej hali wywracają i żmijka usypuje pryzmę. Nie widziałem, żeby ktoś bawił się w kontenery.
  19. Ewentualnie mozna spróbować zamienić zasilanie silownika pod inna sekcję rozdzielacza. Przy siłowniku jest zatrzask hydrauliczny?
  20. Po podliczeniu przy faktycznym użyciu w gospodarstwie, pewnie najtaniej wyjdzie zakup ciagnika z szybka skrzynia i dużym DMC przyczep...
  21. Jak wyregulować zawór siłownika obrotu? Trzeba ustawić jakieś ciśnienie? Działa on też jako zatrzask hydrauliczny?
  22. Nie przesadzajmy. Dużo ludzi rozmawia z pieskami, czy kotami, a świnia jest od nich sporo inteligentniejsza.
  23. Sam artykuł ma trochę błędów. Przykładowo przytoczony moment d65 na poziomie 220Nm. Nawet z obliczenia dla mocy 44,5kW przy 1750obr/min mamy moment 242.8Nm. Prawdopodobnie 220Nm to moment pierwszej wersji d65 a1 która miała 29.6kW... Dla d65 maksymalny moment obrotowy to ok. 270-275Nm.
  24. Albo się przełamać i sprzedać. Choc czasami szkoda. A jak ma zostać juz na zawsze w formie pupila i hodowli nie będzie, to można "sprzedać" komuś komu urodzi się jedna sztuka mniej. Na stanie bedzie 0 i kontrole sie skończą. A pupil byłe nie rzucał się w oczy.
  25. To "tylko" 5.675 pojemności i jakeś 160 koni. Mocy jak dwa d240. Za to fantazję trzeba mieć montujac 9.5 litrowy turbodoładowany smd31 ktory ma 235 koni do Jumza 6AKM. Moc prawie 4 razy wieksza niż fabrycznie w Jumzie z d65... https://www.youtube.com/watch?v=z6j8tBtolmw https://m.youtube.com/watch?feature=emb_title&time_continue=4&v=cyayRvShOmk Skrzynia chyba daje radę, bo wlasciciel złożył drugi egzemplarz https://m.youtube.com/watch?v=OBsFNkg3Am4
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v