Żaluzje, albo rolety to miały starsze sprzęty, bo konstruktorzy brali pod uwagę, że sprzęt będzie pracował na wodzie. W termostacie często była mała dziurka, żeby jakieś minimalne krążenie było. Roleta zasłaniała chłodnice, żeby woda nie zamarzła i nie rozsadziła chłodnicy. Bez rolety przy zamkniętym termostacie na dużym mrozie z działającym wentylatorem to kwestia czasami minut jak zacznie zamarzać woda.