Skocz do zawartości
Uziu92

Ursus C-330M strasznie wyje, rzęzi, huczy przy hamowaniu silnikiem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
ursus
Uziu92    1516

Wtam wszystkich

Mam pewien problem sam nie wiem kiedy sie pojawil dokladnie ale bylo to mozna powiedziec z dnia na dzien, a mianowicie przy jezdzie na 6 biegu i hamowaniu silnikiem strasznie cos rzęzi, huczy w skrzyni, moscie lub zwolnicy z tym ze bardziej dochodzi to wasnie od zwolnicy z lewej strony. Dzis to rozebralem a mainowicie wyjelem cala piaste z pochwy z tym wielkim kolem zebatym 2 lozyska i wszystko wydaje sie byc w porzadku , lozyska dobre nie rozwalone tryby frezy cale ale juz nie skaldalem bo sie noc zrobila. Moze ktos mail taki przypadek ? i wie co to moze byc? bo nie chce niepotrzebnie calego ciapka rozbierac a nie znalesc przyczyny tak jak dzis. Dodam jeszcze ze te dziwne dziwieki dochodza tylko przy hamowaniu silnikiem na 6 biegu czasem tez na 5 jak hamuje ale mniej donośne. M-ki zawsze maily te skrzynie glosniejsze od zwyklych i te zwolnice ale nigdy tak nie bylo. Ten dzwiek jest straszny jak by sie cos mielilo tluklo tam. Ciagnik ma 1750 mtg od nowosci u mnie wiec pewne. Po za tym jezdzi normalnie wszystkie biegi wchodza nic nie szarpie nie stuka przy normalnej jezdzie. Co moglo sie stac ? Licze na wasza pomoc :)

podam jeszcze gg 9530538 jak by ktos chcial napisac bede bardzo wdzieczny :)

pozdrawiam wszystkich :)


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Kupię opony 480/65/R28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Scarface    2

Witam

prawdopodobnie nakrętka ci się poluzowała kole talerzowym

 

pozdrawiam

Mariusz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1516

jak sie do tego dostac ? domyslam sie ze trzeba podnosnik caly zwalac ?


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Kupię opony 480/65/R28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Scarface    2
Napisano (edytowany)

dokładnie podnosnik trzeba zwalić wes jakis pręt w ręce i podwadz tryb atakujący jak będzie luz wzdłużny to będzie nakrętka

Edytowano przez Scarface

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1516

trzeba olej spuszczac czy da sie ten temat zalatwic bez tego zabiegu ?


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Kupię opony 480/65/R28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Scarface    2

jak podnosnik zwalac to nie trzeba jak będziesz miał zwalony to oblukaj wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1516

wiem bo podnosnik juz zwalalem kiedys. Ale zastanawiam sie czy cos zobacze tam bez spuszczenia oleju ale to juz nie problem. Dziekuje ze mnie nakierowaliscie na cel. W poniedzialek zobacze co tam slychac


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Kupię opony 480/65/R28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1516

witam

dzisiaj zwalilem podnosnik i co ukazalo sie moim oczom :blink: rozpierdolony dyfer ! ;[ . Obcielo zabezpieczenie nakretki walka ataku i ten wszedl w satelite. Na walku wyszczerbalo kilka zebow tak samo na talezu. wszystko do wymiany :(. I teraz pytanie czemu te zabezpieczenie bylo takie lipne jak w zabawce ? blaszka moze z 0,5 mm ;[


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Kupię opony 480/65/R28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Scarface    2

ja to u siebie przechodziłem tez było wszystko do wymiany co do zabezpieczenia to nikt ci nie powie czemu tak się stało wada fabryczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1516

ciagnik rozebrany. moim zdaniem te zabezpieczenie powinno byc solidniejsze zeby do takich rzeczy nie dochodzilo. Ale to cud ze nie stal w polu i dalo sie do konca jechac


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Kupię opony 480/65/R28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    106

ja również jestem na etapie składania ciapka po takim remoncie :) wymieniłem wałek atak, łożyska na nim i talerz :) powodzenia przy rozbieraniu :) i niezapomnij ustawić dobrego luzu międzyzębnego !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1516

jak ustawiales ten luz ? na kartke czy inna metoda ? i jezeli moge wiedziec ile Cie taki remont wyniosl ? . A i jeszcze jedno z tego co patrzylem to kosza nie trzzeba chyba rozbierac wiec tych podkaldek dystansowych bym nie ruszal i by zostalo na starych ustawieniach. Ale co to wyjdzie to zobacze.


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Kupię opony 480/65/R28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

to nie wina zabezpieczenia ze puściło, tylko te sześć śrub które skręcają kosz satelit i talerz dało d*py i pękły-przerabialiśmy to w naszym ciapaju, ale że dojrzeliśmy się na czas to były pęknięte tylko dwie i pospawaliśmy je bez wyjmowania i skręciliśmy na nowo. ogólnie żeby wymienić tam śrubę to trzeba wyciągać zwolnicę z pochwą.

 

Przyczyny?

-źle spasowane śruby i dostając wibracji się wycierają i zmniejszają przekrój

-źle spasowane śruby i zamiast przenosić tylko siły rozsiągające zaczynają przenosić siły ścinające, na które są dwukrotnie mniej odporne

 

-ewentualnie powstał od wypracowania duży luz i wierzchołki zębów się zatrybiły i chrup chrup......

 

do tego duże obciążenia i ruszanie ze zrywkiem robią swoje...


-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    86

A co kolego mają tu te 6 śrub mocujące talerz? Chyba autor wyraźnie napisał że puściło zabezpieczenie nakrętki wałka atakującego, nakrętka się poluzowała i atak dostał luzu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SipmaZ224    59

U mnie w 328 trzymało tylko 3 śruby, a reszta była pourywana i było ok. I jak zakładałem nowe to chyba tylko 2 albo 3 były pasowane na ciasno, a reszta miała większe otwory :ph34r:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1516
Napisano (edytowany)

dokaldnie jak pisze Roki212. Sruby ktore trzymaja talez i satelity sa w idealnym stanie i dobrze zabezpieczone. Odkrecila sie nakretka na ataku i atak wjechal w talez i wylamalo zęby. Dzis calutki ciagnik juz rozebrany jutro jade po czesci i zaczynam skladanie i zastanawiam sie czy tej nakretki nie przyspawac delikatnie ? Co o tym Panowie myslicie ? Dobry pomysl ?

p.s moze wyrazilem sie niejasno w jednym z postow ale chodzilo mi o kolo talezowe a nie satelity. Satelity sa w koszu.

Edytowano przez Uziu92

Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Kupię opony 480/65/R28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    106

Ustawiłem luz na kartce papieru, zęby ma ładnie prasować a nie powinno jej ciąć. Koszt ok 500zł mnie wyniesło, bo dawałem nowy talerz i wałek + łożyska na wałek i tą mufe co w niej chodzą łożyska bo była wyrobiona i luźno wchodziły prowadnice.

Możesz rozkręcić ten mechanizm i sprawdzić czy podkładki cierne satelit są w dobrym stanie, umnie były w stanie jak nowym więc nie ruszalem. Zresztą i tak będziesz musiał później ustawiać tależ bo stare ustawienia się nie zgrają jeśli dasz nowy wałek i talerz, Jak będziesz kupował ta przekładnie to polecam http://www.farmexpert.pl/kolo_talerzowe_z_walkiem_c_330_oryginal_ursus_produkt10721.aspx

ja kupiłem ten zestaw i polecam dobre wykonanie i powinien więcej pochodzić niż jego tańsze zamienniki !

A co do spawania tej nakrętki to raczaczje zbędne, kup nową nakrętke a nawet 2 ( ja dałem 2 na kontre) nową podkładke zabezpieczającą zabezpiecz w 2 miejscach ( lepiej zagjąć to jakąś śrubą lub wybijakiem bo przecinak ją tnie i słabiej trzyma ) i ma grać ! Przy okazi sprawdź sobie uszczelniacze w pochwie i na zwolnicy jak puszczone to wymien. A rozpoławiasz go do tego zabiegu czy tylko sam tył rozbierasz ??

Ps ja dzisiaj jestem po jeździe próbnej jeszcze nie całkiem złożonym ciapkiem koła na 4 śrubach, ale wszystko chodzi zgrzty ucichły, słychać jedynie takie przyjemne szumienie nowej przekładni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1516

nie rozpolawialem go. Caly tyl tylko rozebralem. U mnie ta mufa jest w dobrym stanie ale lozyska walka ataku tez wymienie przy okazji i uszczelniacze tez dam wszystkie nowe bo te juz twarde a i rozebrany to przy okazji i hamulce zrobie to bedzie znow spokoju troche. Kosza jeszcze nie rozbieralem jutro sie za to wezme. A jak ustawiales ten talez ? tymi podkladkami po obu jego stronach ? czy walek bardziej nadawales i cofales za pomoca nakretek zeby dobrze sie zgralo ?


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Kupię opony 480/65/R28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    106

Na tym mechaniźmie masz po obu stronach nabite łożyska stożkowe a za nimi masz nakrętki do ustawiania go, musisz odbezpieczyć tepodkładki zabezpieczające i kręć sobie np, z 1 strony poluzuj pół obrotu to z 2 dokręc pół, i tak sie baw, i ruszj wałkiem czy ma luz, i wkładaj kartke dla pweności, a jeśli kartkę przytnie gdzieś bokiem lub nie bedzie dobrego luzu to reguluj wałkiem, tam masz takie podkładki regulujące to ujmuj lub dokładaj w zależności od potrzeby, i proponuje jak byś dokładał lub ujmował to po 1 ( to są takie 2 połówki to 1 składa sie z 2 połówek :) ) no i za każdym razm jak dołożysz to conajmniej 2 śruby na tej mufie dociąg do ustawiania luzu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1516

dzis z powodu zlych warunkow atmosferycznych zmienilem tylko talerz na dyfrze. Zdjelem stary i zalozylem nowy. Podkladki miedziane na satelitach mam w super stanie takze podkaldka pod wpustem frezowym co poloska w niego wchodzi tez jest w super stanie wiec to zostawilem. Kupilem oryginalny zestaw ursusa. Jutro skaldam ciagnik. Jak beda jakies problemy to sie odezwe


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Kupię opony 480/65/R28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1516
Napisano (edytowany)

CIagnik prawie zlozony, zostalo tylko zalozyc blotniki i akumulatory. WIekszych problemow nie bylo. Walek ataku i kolo ustawilem na taki luz aby kartki papieru nie cielo wiec chyba dobrze. Nie wiem kiedy uda mi sie zrobic jazde probna ale teraz nie mam kiedy go dokonczyc bo jeszcze mam matury :) ale jak tylko sie skoncza to skaldam i w droge i bedzie wiadomo czy jest dobrze. walek ataku zabezpieczylem dwoma srubami na katre tak jak mowiles i 2 zabezpieczeniami koronkowymi srub. Mam nadzieje ze to dostatecznie zabezpieczy wlaek przed odkreceniem i nastepna awaria ale co bedzie to zobaczymy

pozdrawiam :) wszystkich i naprawiajacych to samo co u mnie :)

Edytowano przez Uziu92

Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Kupię opony 480/65/R28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    86

U siebie też dałem dwie nakrętki na ataku, tylko dodatkowo po skręceniu złapałem je obie spawem tak dla pewności :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    106

no to dobrze :) mój jest już gotowy do użytku, tylko kabiny mu brakuje, ale na razie jest ciepło to i tak będę tak chwile jeździł :). U mnie wszystko gra ale dopiero teraz będzie miał coś pracy w polu to zobaczymy jak się spisuje.

p.s mi też długo zajął ten remont ponieważ tez pisałem matury :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol199012
      witam mam pytanie zastanawiam się nad montażem mostu do 28 od c330. Co polecacie ?? gdzie coś takiego mogę dostać używane dobre ?? bo nowe to koszt kilku tysięcy a na to mnie nie stać . 
    • Przez zbych
      Koledzy potrzebuję pomocy ponieważ nie wiem jak się zabrać za naprawę wycieku, a mianowicie od jakiegoś czasu poci mi się cała "pochwa" pod akumulatorem. Zdjąłem akumulator i zauważyłem, że w pochwie jest olej, a chyba nie powinno go tam być. Jesli ktoś to robił to proszę o pomoc jak po kolei się zabrać za naprawę tej awarii i na co ewentualnie uważać i czy jeśli tego jeszcze nie robiłem to zabierać się za to czy lepiej dać to jakiemuś mechanikowi??? Z góry dzięki za pomoc.
    • Przez bartek33073
      Witam
      Od pewnego czasu w mojej "trzydziestce" strasznie wycieka olej z pod zwolnic w czasie jazdy, w rezultacie nie mam już prawie hamulcy, i całe tylne koła są w oleju... Mam pytanie, może ktoś już miał podobny problem i może mi doradzić jak będzie łatwiej, zdjąć same zwolnice? czy zrzucić od razu całe pochwy i nabić uszczelniacze od wewnątrz ?
      Z góry dziękuje za wszelkie wskazówki.
      Pozdrawiam
    • Przez markus18645
      Witam. Mam pytanie odnośnie składania zwolnicy w C330. Nie wiem czy temat był poruszany ale nic nie znalazłem. Dostępny katalog też opisuje ten temat w sposób lakoniczny. Chodzi mi o kolejność zakładania poszczególnych elementów na półosi. Patrząc od strony korpusu na wałku znajduje się bęben hamulcowy, a następnie... i tu problem bo logika wskazuje że pierścień uszczelniający (oring w rowku półosi) na to tulejka dystansowa która ma również odpowiedni rowek, następnie uszczelniacz (simering w którym znajduje się tulejka dystansowa) i odrzutnik oleju. Do tej pory było tak: bęben, oring, otrzutnik simerung w nim tulejka dystansowa. Wg. katalogu to nawet nie będę pisał bo to się kupy nie trzyma. Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • Przez kurtz
      Czołem!!! Chciałem sobie zamontować zaczep do przyczepki samochodowej do C-328 bo często gęsto mam do przewiezienia jakieś duperele/kilka worków czy coś i muszę się wtedy uganiać z wozem, a mam w planie niebawem zakup przyczepki samochodowej. Mój wujek w c-330m ma zamontowaną na dolnym zaczepie kulkę do przyczepki, tylko że on w c-330m ma dolny zaczep a ja w c-328 nie... I raczej nie mam zamiaru go montować bo używany byłby tyle co do przyczepki. Znalazłem na olx kulkę do przykręcania do belki:
       
      https://www.olx.pl/oferta/kulka-zaczepu-belki-ciagnika-do-przyczepki-samochodowej-okazja-CID757-IDkllGs.html#60b7462062
       
      Tylko pytanie czy jest to bezpieczny montaż.... Bo przecież belka się kręci wokół własnej osi i zastanawiam się czy mi nie daj boże nie wyskoczy przyczepka jak się obróci belka...
      Czy miał ktoś z was coś takiego? Co o tym sądzicie?
×