Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

roberts    5

To chyba tak zrobię teraz Nu Film zastosuje. A później w razie czego desykacje i to chyba będzie Reglone. Potrzebuje ziarno wykorzystać do siewu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

W tamtym roku i dwa lata temu stosowałem glifosat w łubinie i kiełkowanie było na poziomie ponad 90 % tylko jest zasada że nie pryska się jak ziarno jest jeszcze zielone bo  wtedy kiełkowanie mozna stracic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ogar118    62

Ja zawsze glifosatem desykuję i rok temu dałem nasiona koleżance która ma gospodarstwo nasienne i laboratorium ZK wyszła 88%. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stempos1980    47

koledzy ja zawsze stosowałem glifosat w mieszance i nienarzekam na kiełkowanie ale w tym roku praktycznie bende musiał zrobić omłot bez oprysku bo jest już zapuzno bo jakies 95% już dojrzało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

dzisiaj opryskałem cześc łubinu sklejaczem Sarplon z Ciech Sarzyna jutro z rano dokończe pryskanie. Z dnia na dzien coraz bardziej zaczyna go brac. najprawdopodobniej za jakies połtora do dwóch tygodni jade jakims glifosatem żeby wyrównac dojrzewanie i podpalic rumian.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Na 90 % w sobotę jadę z glifosatem, i do tego sklejacz o takie coś http://www.fungichem.pl/best-klej-1l-na-sklejanie-luszczyn.html. Na opakowaniu jest napisane że jak jadę sklejaczem solo to dawka 1l/ha a jak z glifosatem to 0.25l/ha skąd taka różnica ? Czy nie patrzeć na etykietę i dać normalnie 1l/ha+3l Glifosatu/ha ? 

 

Zazwyczaj glifosat ze sklejaczami opartymi na pinolenach jak nufilm czy spondam nie jest polecany ze względu na ograniczenie mocy glifosatu. Tu jest lateks który tak się nie zachowuje.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lebek5    12

Ja wczoraj skosiłem łubin wąskolistny Regent, plon 1700kg z ha  na 4 klasie lekkiej piaskowej ziemi nie wiem czy to dobrze czy zle bo pierwszy raz miałem łubin,szkoda tylko bo bardzo dużo wyleciało najwięcej motowidło wybiły straków,łubin bardzo suchy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Kolego popełniłeś błąd z motowidłami.Albo chodziły zbyt szybko w stosunku do prędkości jazdy kombajnu i utrącały strąki lub miałeś je za nisko spuszczone i uderzając w strąki otwierały je.Ja staram się aby tylko końcówki sprężyn dotykały roślin lub wcale.

Ja też w przyszłym tygodniu będę dosuszał łubin Dalbor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macio9554    19

Zazwyczaj glifosat ze sklejaczami opartymi na pinolenach jak nufilm czy spondam nie jest polecany ze względu na ograniczenie mocy glifosatu. Tu jest lateks który tak się nie zachowuje.

Ok czyli ten klej i glifosat leci razem (nawet sprzedawali go w zestawie). A co do tej dawki tego kleju to mogę dać 1l/ha czy jednak dać 0.25l/ha ? Cz może dać więcej niż zalecane 1l/ha no bo przecież nić się chyba nie powinno stać od "nadmiaru" tego kleju ? Jak Ty uważasz ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukcio88    0

Panowie, czy z waszego doświadczenia, są duże straty w plonie Łubinu jeśli nie zastosuję sklejacza i dosuszacza??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Torridon    1

wczoraj poszedł sklejacz i desykowałem opryskiem reglone 200 sl koszt to 130 zł/ha  ale efekt jest świetny aż sie zdziwiłem po 24 godz wszystkie rośliny na polu są na pół suche. Fakt faktem tani to oprysk nie jest ale przynajmniej ziarno będzie nadawało się na siew niż w przypadku zastosowania zwykłego glifosatu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Te "tylko" często oznacza aż.

Ok czyli ten klej i glifosat leci razem (nawet sprzedawali go w zestawie). A co do tej dawki tego kleju to mogę dać 1l/ha czy jednak dać 0.25l/ha ? Cz może dać więcej niż zalecane 1l/ha no bo przecież nić się chyba nie powinno stać od "nadmiaru" tego kleju ? Jak Ty uważasz ? 

Nie znam tego sklejacza, teoretycznie nie widzę powodu żeby zmniejszać dawkę.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macio9554    19

No i mnie się wydaję że nie ma powodu żeby zmniejszać dawkę tego kleju, pójdzie normalnie 1/ha i już :D Dzięki za pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Dokładnie jak kolega andrzej1988 pisze.

Co do sklejania łuszczyn mam mieszane uczucia.Mi się nie sprawdził w zeszłym roku ale też rok był specyficzny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafik87    14

Może głupie pytanie ale jeżeli w niektórych strąkach które są zielone ziarno jest jeszcze miękkie to czy po desykacji ziarno bedzie twarde?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateo105    1

panowie czy ktos mi moze powiedziec jaka byla wysokosc doplat w ubieglym roku?? zalezy mi na caloksztalcie czyli (podstawowe+straczkowe+onw) i jezeli jeszcze cos jest wliczane to bym byl bardzo wdzieczny za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macio9554    19

Dziś rano poleciałem z desykacją: 3l randapu+1l sklejacza zobaczymy w żniwa co z tego będzie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
    • Przez emilko
      Wiele osób narzekało, że dopłata do strączkowych w 2015 okazała się taka mała w porównaniu do założeń. 
      Z obserwacji w mojej gminie mogę wnioskować, że w 2016 będzie jeszcze mniejsza, ponieważ  w 2016 strączkowych zasianych jest jeszcze więcej ( przynajmniej na moim terenie).
      Jak jest u was, rzucili się wszyscy strączki?
×