Alio

Members
  • Ilość treści

    1090
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

86 Excellent

O Alio

  • Ranga
    Zaawansowany
  • Urodziny 26.06.1972

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    LOP
  • Zainteresowania
    Automatyka, rolnictwo, inne

Ostatnio na profilu byli

7646 wyświetleń profilu
  1. Dawki się zgadzają ale termin 5 dni bez sensu. Co ma gligosat niszczyć 5 dni po siewie? Wtedy jeszcze zupełnie nic nie zdąży wzejść. Zabieg glifosatem robię na podstawie obserwacji nasion buraka i wykonuję w momencie od pierwszych pęknięć nasionek nawet do momentu gdy puszczą korzonki w dół a jeszcze nie idzie kiełek w górę. Termin zależy od pogody ale z praktyki wiem, że to między 9 a 14 dniem od siewu. Wtedy jest już dużo siewek chwastów a i stare chwasty jeśli występują to zdążą się "wygrzebać" spod ziemi po uprawie.
  2. Tak. Na glifosacie jadę już chyba 15 lat a wenzar dodaję chyba 5-6 ale nie idzie pełna dawka. Daję ok 300g/ha.
  3. Ja słucham swojego rozumu i dziś zakończyłem siew. Może i podają 2-3 dni ochłodzenia ale już i mnie bez przymrozków a od czwartku cieplej. Za to w zasadzie kolejne 2 tygodnie nie podają w okolicy opadów a już dziś jak siałem na polu miejscami pył i sucho.
  4. Po co się kłócić. Jedni wiedzą inni nie. Generalnie to; rozstaw co 16 cm - ok. 139 tys szt/ha czyli 1.4 jednostki rozstaw co 18 cm - ok. 123 tys szt/ha czyli 1.23 jednostki rozstaw co 20 cm - ok 111 tys szt/ha czyli 1.12 jednostki resztę już chyba łatwo policzyć:) Ja będę ryzykował z uwagi na brak wody. Jeśli wsieję koło pierwszego to do szóstego jeszcze nasiona nie zdążą popękać nawet i uważam, że nic im nie będzie. Ale oczywiście każdy decyduje za siebie.
  5. Ja też mam plany na sobotę-poniedziiałek, chyba że pogoda się nie poprawi. Trzeba siać, bo nie podają w ogóle opadów.
  6. BZK Group. Przedstaawiciel zadzwonił za rzepakiem a sprzedałem pszenicę. Ale ma dobre parametry: Gęstość 780, białko ponad 15 i gluten 33
  7. Ja z takiego właśnie powodu od koolku lat nie sprzedaję na port. Jak transport blisko to nie robią takich kombinacji a jakk pszenica z daleka to zawsze jakiś parametr nie idzie. Ja wczoraj podpisałem umowę na 2 autka konsumpcji po 705 netto na kwiecień. Lubelskie.
  8. U mnie pappiery u notariusza. 1,35 ha za 64 tys. Warto bo tylko miedzę skasuję.
  9. Jak się nie ma co się lubi..... to się narzeka na rząd
  10. Jeśli chodzi o poparzenia to im większe stężenie tym mniejsza szansa na poparzenia. Rozcieńczanie powoduje zwiększone przyklejanie się nawozu do roślin i poparzenia. Czyli najlepszy 32. Ale nie demonizujmy tych przypaleń! Od lat stosuję RSM, głównie 32 albo czasem rozcieńczony do 30%. Wiosną na 1 dawkę poparzeń w zasadzie nigdy nie ma a na 2 "nóżkę" owszem zdarzają się niewielkie ale są zupełnie bez znaczenia na plon. Oczywiście warunek to suche rośliny czyli rozlewanie w godzinach głównie popołudniowych/wczesny wieczór. Raz też rozlewałem podczas deszczu. Było ok ale opryskiwacz bardzo się topił. Co do dzielenia cystern między sąsiadów to od lat tak robiłem ze znajomymi. Mieliśmy plac z wagą. Każdy przywoził swoje pojemniki, tarowaliśmy je przed rozładunkiem i po zlaniu nawozu ponowne ważenie i rozliczenie. Żaden problem, kwestia chęci i dogadania się. Teraz już przybyło nieco pola i dorobiłem się własnego podziemnego zbiornika na RSM. Przyjeżdża cysterna, spuszcza mi nawóz do zbiornika i z głowy. Również mam za sobą problem z krystalizacją i rozcieńczaniem. Saletra już tylko pod buraki a mocznik jedynie do oprysków. Jedynie z ceną w tym roku nie trafiłem bo kupiłem w czerwcu po 870 brutto. Teraz można taniej ale jak już jest u czeka to nie ma co rozdzierać szat. Straciłem na RSM to odrobię na rzepaku który cały czas w silosie czeka na 1700 netto 😁
  11. Największe w Polsce gospodarstwo - spółdzielnia to chyba duńska spółka Poldanor koło Człuchowa gospodarująca na 15 tys ha. Przeliczmy że dawkują maksymalną dopuszczalną dawkę azotu 200 kg/ha w saletrze amonowej. Wyjdzie ok 9,5 tys ton saletry. Chyba największa 100% polska spółdzielnia to najprawdopodobniej Agrofirma Witkowo koło Stargardu obsiewająca 13 tys. ha a największe gospodarstwo indywidualne jest gdzieś na mazurach - Bartoszyce i ma chyba 12 tys ha. Najczęściej spotykane masowce - tzw Handysize zabierają od 10 do 30 tys ton towaru ale w stanie sypkim - luźnym. Taki towar - nawóz trzeba potem pakować w BB. Trzeba mieć do tego urządzenia w obrębie portu. Spadnijmy jednak na ziemię i zajmijmy się "ogrodnikami" i ilościami "wielofirankowymi"
  12. Nie stosowałem tego ASX ale temat mnie zainteresował. Nieco poczytałem o czym mowa. Ten ASX z jego zalecanym dawkowaniem to poraża cenowa, przynajmniej dla mnie. Pozostanę przy kizerycie choć perspektywa rozlewania siarki razem z RSM przyznam bardzo kusząca.
  13. https://agroplast.pl/pl/p/Rozlewacz-kolpakowy-RSM-08-7-otworowy/136 https://agroplast.pl/pl/c/Akcesoria-RSM/75 Taniej chyba nie znnajdzie tylko czy będą pasować?
  14. Ja pierwsze dysze jakie miałem to 7-otworowe z agroplastu. Tanie i dobre. Co do kryz to popatrz w tabelę i nie kupuj jedynek. Będziesz musiał albo wolno jeżdzić albo używać wysokich ciśnień. Moim znaniem najbardziej uniwersalne są 1,2 lub nawet 1,5.
  15. Jak to wychodzi cenowo? Środki i nasiona? Jak z plonami?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj