Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

swiadczy o zakonczeniu cyklu rujowego czyli miedzy innymi o odbytej owulacji

 

krwawienie jest efektem zluszczania sie i odpadania sluzowki od scian macicy i jest po zakonczeniu cyklu

Opublikowano

Prawidłowy cykl kończy się owulacją ale może nie być owulacji a krwawienie wystąpi. Jak ta krowa miała zew objawy rui i dopuszczała byka to raczej nie było po owulacji a krwawienie wystąpiło.

Opublikowano (edytowane)

A była to naturalna rujka czy sztucznie stymulowana?

To krycie przebiegło sprawnie czy trzeba było pół dnia żeby byk skoczył?

Edytowane przez kalar
Opublikowano

byl kiedys temat na forum mowiacy o tym ze byk uszkodzil krowe i tez miala krew wiec moze warto wezwac weta niech ja sprawdzi czy ma wszystko cale czy jurny samiec nie sprofanowal jej pochwy

Opublikowano (edytowane)

Jak jest cielna i ma objawy rui to może być owulacja ale nie będzie wtedy krwi, o odwrotnej sytuacji powiedziałeś kyllee :P

Edytowane przez stolarz88
Opublikowano

nie chodzilo mi juz o krew tylko o to ze bedzie stala porykiwala i o to ze mogl ja byk porwac .mysle ze nie bedzie owulacji tak jak piszesz bo jest ciaza i cialko zolte chyba ze naprawde jakies zaburzenia chormonalne .

zdarzylo sie tak ze widzialem u krow objawy rui a krowa byla cielna wczesniej badana usg

Opublikowano

Mam kłopot z krową. Wycieliła się jakieś 3 m-ce temu( był weterynarz bo cielak miał głowę schowaną na dół). Prawdopodobnie coś uszkodził, leci jej taki biały śluz. Dodam, że łożysko odeszło dość późno, chyba na 3 dzień( nie mam pewności czy całe). Krowa ''normalnie'' je, lecz jest wyraźnie chudsza. Czy tak późna ''płukanka'' coś pomoże?

Opublikowano (edytowane)

Raczej nie jest za późno. Znam wiele krów które miały dużo później płukankę i się potem zacieliły... najwyżej zrobisz 2 jak pierwsza nie pomoze w 100%, ale najlepiej jak wet obejrzy oczywiście... To że jest chudsza może być spowodowane wysoką produkcją po wycieleniu, najważniejsze że je.

Edytowane przez kalar
Opublikowano

to jest tzw. ''mamka'', rasa MM. Ja mleka nie odstawiam, dlatego nie mierzyłem nigdy jego parametrów. Może jednak coś zostało tego łożyska, bo pamiętam, że dość długo wisiało, później delikatnie, równo ojciec ciągnął - no i może coś z miejscem gdzie było przylepione?

Opublikowano

Wlewka nie kosztuje drogo, a na pewno może pomóc w takim przypadku.Szkoda czasu, zwłaszcza,że to mamka, więc jak nie będzie regularnie rodzić to po co Ci taka krowa- same straty.

Opublikowano

mam krowę, która ma termin wycielenia na koniec maja i ostatnio bardzo obcina mleko, po ocieleniu dawała ok 25l/dzień. Jak dawała ok 10-12l/ dzień to zmnijszyłem ilość paszy treściwej, w tej chwili daje ok 6l/dzień i dostaje tylko sianokiszonkę czy dawać jej śrutę. Ostatnio wycieliła się 26lutego 2012. Co mam zrobić ?

Opublikowano

@marcin2057 chyba taką masz krówkę, albo tak ją żywiłeś że dała ci tyle mleka. Mówi się że krowa pyskiem się doi. Ja też mam takie co ok. 2 miechy przed wycieleniem już mleka od nie ma, ale to nie hfy tylko te polskie nizinne.

 

co do samego terminu to troche duży okres miedzywycieleniowy, pewnie powtarzała, podstawa too żywienie :) pozdrawiam

Opublikowano

mam krowę, która ma termin wycielenia na koniec maja i ostatnio bardzo obcina mleko, po ocieleniu dawała ok 25l/dzień. Jak dawała ok 10-12l/ dzień to zmnijszyłem ilość paszy treściwej, w tej chwili daje ok 6l/dzień i dostaje tylko sianokiszonkę czy dawać jej śrutę. Ostatnio wycieliła się 26lutego 2012. Co mam zrobić ?

 

 

Jak z komórkami Ci w mleku ogólnym nie brudzi to jeszcze ją dój, z treściwymi się nie wyrywaj, żeby się pod koniec za bardzo nie przypasła.

Opublikowano

ps. sam okres zasuszenia trwa średnio 5-6 tygodni, a do tego zasuszenia trzeba krowę wprowadzić stopniowo, jak dobrze wydajna to czasami ciężko ją zmusić do tego aby się zasuszyła, a niektóre same tak reagują na ciążę, więc to raczej normalne że 2 miesiące przed ocieleniem mućka daje już te np. 6 litrów na dobe.

 

no i z treściwymi tak jak Pwel20 pisze, bez przesady, jeżli daje 6l to max 2kg treściwej na dobe, a jak już ją zaczniesz doić raz na dobe to treściwej wogóle nie dawać. Potem na 3 tyg. przed ocieleniem stopniowo przyzwyczajać do terściwej spowrotem.

Opublikowano

krowa powtarzała, zaskoczyła dopiero za 3 razem więc taki długi ten okres między wycieleniowy, a krowa nie jest żadnym Hf tylko zwykła czarno-biała, a co do treściwej to już jej nie daję tylko tyle co sięgnie od sąsiadek, chciałbym aby jeszcze wytrzymała do końca marca ale wątpię. Komórki somatyczne ma w normie więc pozostaje jeszcze ją trochę podoić bo nie chcę aby się zatuczyła.

Opublikowano

dziś rano był wet i faktycznie - stwierdził dość zaawansowany stan zapalny, zrobił wlewkę i dał zastrzyk. Powiedział, że zostało kawałek łożyska i teraz czekać aż wyleci. .

Opublikowano (edytowane)

Pierwaska, 3 próba zacielenia,i trzecia ruja bardzo wyraźna i co mnie niepokoi bardzo długa, zaczęła (najprawdopodobniej) w poniedziałek rano, pokryta po 24h.... a ruja nadal trwa... Co oprócz wezwania weta z nią robić jeśli tez 3 zabieg okazał się nieskuteczny?

Edytowane przez Pawel20
Opublikowano

możesz ją reinseminować jeszcze raz po 24 godzinach jeśli są objawy rui, a gdy nie zaskoczy to przy następnej rujce strzel jej dawkę GnRH (receptal, horulon, ovarelin, buserelin itp.) 2 - 4 godziny przed inseminacją.

Powodzenia i pozdro...

Opublikowano

Witam potrzebuję Waszej pomocy

Zacznę od początku. 20 lutego ocieliła nam się krówka niestety nie mieliśmy wtedy żadnego drinka dla krów po porodzie więc nic nie dostała i bodajże na drugi dzień zrobiła się chwiejna na nogach.Przyjechał wet podał kroplówkę i było wszystko wporządku krowa ładnie jadła i dawała około 25 l mleka. 8 marca krowa przestała nam jeść śrutę i słabo jadła kiszonkę przypuszczając że jest to ketoza bo kał jest taki ciemny błyszczący i ma konsystencję podobną do gumy wzieliśmy rozmieszaliśmy jej 1/3 tego turbo drinka dla krów po porodzie ale poprawa była złaba więc 9 kwietnia przyjechał wet podał kropluwkę z glukozą do tego jakiś zastrzyk i sól do pyska i na wieczór krowa już normalnia zjadła śrutę i jadła sianokiszonkę ( drugi pokos kończyna lucerna kópkówka życica tymotka) w niedzielę rano słabo wyjadła śrutę i kiepsko jadła kiszonkę wieczorem śruty już w ogóle nie tkneła w poniedziałek przyjechał weterynarz osłuchał ją znowu podał kroplówkę na butelce pisało że coś z glukozą i jakieś witaminy do tego wpuścił jej jakiś preparat w zadek i powiedział że niby niedobór magnezu itp no i krowa na wieczór tak dość normalnie jadła we wtorek wieczorem znowu gorzej i już sami nie wiemy co z nią robić dziś rano dostała znowu tą 1/3 turbo drinka no i sianokiszonkę tak nie za chętnie ale jadła po obiedzie daliśmy jej pół koszyka ziemiaków to zjadła ale śruty wieczorem prawie nie ruszyła i daliśmy jej przed chwilą takie witaminy(rozmieszaliśmy je w wodzie w butelce i do pyska). No i sami nie wiemy co z nia jest co robić żeby jej pomóc czy może trzeba ją sprzedać na rzeź aczkolwiek szkoda bo to jedna z lepszych u nas. Jeżeli wiecie jak jej pomóc to proszę o pomoc

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v