Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kierowiec napisał:

Przemieszczenia trawieńca nie ma, glikol dostała 3 razy odemnie, zawsze daję zaraz po porodzie. Dzięki za Rady, na razie nie widać żeby chudła. Dlaczego objawy otłuszczenia wątroby atakują od razu po wycieleniu? Sprawa metabolizmu ?

mam podobny przypadek i nie czekam na cud czekam na ubojnie to jeszcze parę groszy będzie.

Opublikowano

postawiłem ją na pasach, powisiała, widać że miała kończyny odrętwiałe, później chciała wrócić na stanowisko, z twarzy taka jakby była pełna życia, później po pół godziny stania zmęczyła się i znów położyła, pół wiaderka wody i trochę siana, czekam do jutra, szkoda jej cholernie. Nic w kościach nie uszkodzone to jest pewne. temperatura w porządku.

Opublikowano

Kiriwiec w twoim przypadku to na 100% otłuszczona wątroba.  Brak apetytu wynika z horego narządu.  Wapno i magnez zludnie pomaga. Jedyne co możesz zrobić to hepatil dla krów różnego rodzaju bufory i mieszanki na pobudzenie apetytu i trawienia. Rumen activ itp. Mam ten sam przypadek ale go szybko zdjagnozowałem ale inaczej przebiegał. Krowa się zapasła taka łakoma, było dobrze dwa tygodnie łożysko wyszło wszystko ok poród łatwy odwapnienia  zero poziom energi full a tu nagle przestaje jeść tyle co zawsze od razu keto test i nic. Dałem bufor od kwasicy chodź jej nie było.  Zero poprawy patrzę ma temperaturę  myślęzapalenie macicy dałem leki lekka poprawa i dalej to samo i wtedy już dzwoniłem po weta a to wątroba ale już jej lepiej akcja trwała dwa dni. 

Opublikowano

Chociaż gdy mówisz że to 4 dni po porodzie to duże prawdopodobieństwo odwapnienia teżjest. Daj jej wlewy do pyska z wapnem i magnesem  trochę potasu i fosforu nie zaszkodzi bo może tych składników brak.  U mnie rekord kroplowek to 5 razy ....

Opublikowano

Dzisiaj dostała jeszcze jakieś witaminy, sama się podciąga, zaczęła cokolwiek jeść, wypija już dość sporo wody, trochę ją zdajam aby wymienia nie rozwalić, Widać że chce sama wstać ale nie daje rady, po podniesieniu kończyny odrętwiałe i dopiero po kilku minutach zaczyna się podpierać, później opuszczam pasy tylko po to aby się nie przewaliła, postała godzinę o własnych nogach, wieczorem znów postawię, nie wygląda aby miała zdychać, za kilka groszy zawsze będzie można ją wywieźć, na razie czekam.

Opublikowano

Miał ktoś z Was u jakiejś sztuki przemieszczenie trawieńca? Jałówka po porodzie osłabła i straciła apetyt. Wet szybko zdiagnozował i udało sie  wyleczyć lekami, trawieniec wrócił na swoje miejsce, chociaż krowa nadal nie jest w 100% taka jak wcześniej. Wet mówił że może to wrócić i będzie potrzebna operacja. Miał ktoś podobny przypadek? Będzie coś jeszcze z niej czy marne szanse?

Opublikowano

Też macie problemy z somatyką ostatnio? 
Kiszonki dobrej jakości nie grzeją się TMR też nie jak były upały to się grzał.
Od tygodnia stosuję dipping jodowy z delaval i co ważne spryskiwany nie maczany zeby się nie przenosiło z krowy na krowę. Tydzień może mało czasu by oceniac, różnicy chyba nie ma jedyne co zauważyłem to krowy bardziej miękko się doją.
Jeśli chodzi o zapalenia to są różne "typy". Leci "ser" z wodą lub jaśniejszym mlekiem, czasami troszkę "sera" na początku, potem okej ale mimo to twardsza ćwiartka. Czasami jest tak że wieczorem jedna ćwiartka troszkę twardsza od pozostałych a rano praktycznie okej, zdarza się że ćwiartka cała jednakowo twarda a czasami czuje się taki jakby guz. 
Obora uwięziowa, pasza 24 z mocznikiem (może tego wina?), rano południe i wieczór rozdawana aby nie za dużo w jednym momencie, do tego soja na południe, rzepak rano i wieczór, do paszowozu kreda i sól.  
Macie pomysł jaki jest powód?

Opublikowano
11 godzin temu, slawek74 napisał:

jaka operacja ? przemieszczenie leczy się przez podwiązanie żołądka są zdjęcia w galerii jak to wygląda .

Nie do konca operacja tylko dziury sie robi tylko tak pow ze operacja kazdy jak widzial to wie jak to sie robi.

Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, artek27 napisał:

U mnie byly przemieszczenie trawienca i powiem Ci ze lepiej ja sprzedaj poki nie zchudla bo ta operacja malo kiedy cos da.

U mnie były robione 4 trawience i nie było żadnych problemów, krowy aktualnie dalej są w stadzie i osiągają dość dobre wydajności. 

 

40 minut temu, robertrolnik27 napisał:

Też macie problemy z somatyką ostatnio? 
Kiszonki dobrej jakości nie grzeją się TMR też nie jak były upały to się grzał.
Od tygodnia stosuję dipping jodowy z delaval i co ważne spryskiwany nie maczany zeby się nie przenosiło z krowy na krowę. Tydzień może mało czasu by oceniac, różnicy chyba nie ma jedyne co zauważyłem to krowy bardziej miękko się doją.
Jeśli chodzi o zapalenia to są różne "typy". Leci "ser" z wodą lub jaśniejszym mlekiem, czasami troszkę "sera" na początku, potem okej ale mimo to twardsza ćwiartka. Czasami jest tak że wieczorem jedna ćwiartka troszkę twardsza od pozostałych a rano praktycznie okej, zdarza się że ćwiartka cała jednakowo twarda a czasami czuje się taki jakby guz. 
Obora uwięziowa, pasza 24 z mocznikiem (może tego wina?), rano południe i wieczór rozdawana aby nie za dużo w jednym momencie, do tego soja na południe, rzepak rano i wieczór, do paszowozu kreda i sól.  
Macie pomysł jaki jest powód?

U mnie było podobnie. W krytycznym momencie miałem 16 sztuk z zapaleniami które ciężko było wyleczyć bo niby z posiewu wychodzi takie tuby, podajesz i nic nie pomaga. Pasze w porządku, sianokiszonka dobrej jakości, w kiszonce kukurydzy zero odpadu, ani się nie grzeje ani nie plesnieje. Z Trouwnutrition żywieniowec wziął kiszonke z kuku do badań na mykotoksyny. Okazało się że są jedne z gorszych mykotoksyn ZEA i DEN. Jedno odpowiada za problem z rozrodem drugie za mastitis. 

Edytowane przez maxler
Opublikowano

Zacząłem stosować sorbant, brałem różne ale słabo działały. Wet polecił mi później MycoSorb z Alltechu i jestem bardzo zadowolony. Somatyka 150 i z zacieleniami nie ma problemu. Teraz większość krów zacielam sexem to u niektórych zdarzy się powtórka, a reszta od strzału łapią . 

Opublikowano

Ja biorę u weta na lecznicy. Wcześniej brałem TOXO, było trochę lepiej ale teraz po Mycosorbie to rewelacja. Z początku jak zaczyna się stosować nie jest lekko, ale później już jest dobrze. 

Opublikowano

ja u siebie zauwarzylem  ze nie które krowy a dokładnie 3szt,w tym roku po zasuszeniu a zarazem po wycieleniu nie maja mleka,,,drape się po glowie co może być tego przyczyna..jaki blad zrobiłem przy zasuszaniu antybiotykiem>? sa to krowy młode 2 ,3 laktacja,, może ktoś miał taki przypadek i dlaczego tak,,, skoro w pierwszej laktacji dawaly więcej niż teraz w 2 lub 3 ...co jest tego przyczyna,,zasuszane były tak jak inne niczym inaczej,,inne maja mleko a nie które nie,,,konndycjie maja rozne,jedna chuda druga tlusciejsza a problem ten sam...zywione kiszonkami i  trawa jak to wszędzie...

Opublikowano

U mnie podobne jazdy z somatyka. Uzywam preparat teraz na myko bo pewnie wina lezy w tragicznej jakosci zboza do tresciwej z zeszlych zbiorow. Uzywam predipind z kenopure i diping po udoju. Wieczorem na bazie jodu luxdip50b a rano salvodip b  na bazie kwasu mlekowego z lanolina itp. Tanie nie byly ale ladnie miekko krowy sie doja . Ten jodowy mega gesty ale maczam praktycznie 1cm strzyku bo jednak drogie preparaty . Teraz mam 3 upierdliwe dalem mleko do badania kazdy strzyk osobno i lecze cale wymie na raz mam nadzieje ze przejdzie bo tak co wyleczylem jeden to zaraz drugi lapal cos

 

A teraz moj inny problem . Otoz drugie wycielenie sie szykuje krowy. Po pierwszym jedna cwiartka bylo zapalenie i zero mleka wiec cwiartka zasuszona i tak do teraz. Przy zasuszeniu tez chcialem ta cwiartke zasuszyc ale juz nie szlo tak jakby kanalik w pewnym momencie sie zrosl. Teraz widze ze cwiartka normalnie nabiera jak inne ale zostaje problem bo jak lapie strzyk to taki flak i czuc doslownie kanalik wiec pewnie mleko nie pojdzie. Ktos cos poradzi?

Opublikowano

Muszę przyznać, że ostatnio i moje montki się poddały. Coś musi w paszy siedzieć skoro je łapie. Kilka lat miałem spokój aż do tego roku. U 4 krów jakiś stan zapalny. Żadnych obrzęków tylko z tacki i płynu do badania wykazało. Na antybiogramie wyszedł paciorkowiec streptococus agalaxia. Zacząłem na próbę dawać mycofix, ale strasznie śmierdzi i krowy aż odpycha. Na razie bez mieszalnika sypię między śrutę, ale omijają. Inne które testowaliście też śmierdzą czy są bardziej neutralne?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v