Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przyczyn braku rui jest wiele i w stadzie każda krowa może mieć inne  problemy.Od braku energii,Braku  witamin, zapalenie macicy, zbyt mało światła, problemy z racicami, choroby metaboliczne, cysty na jajnikach i wiele innych. Przez internet trudno coś doradzić chyba że podaż pełne dane na temat danej sztuki. 

Opublikowano
3 godziny temu, DzikiSimental25 napisał:

Nie każda sztuka jest gotowa na kolejną ciążę. Jedna potrzebuje więcej czasu na odbudowę a druga mniej

Każda zdrowa krowa powinna mieć ruję po około 20 dniach od porodu.

Opublikowano

Dziś przyszły wyniki na BVD. Całe szczęście bo nie mam u siebie w stadzie PI. Pod koniec tygodnia będą wyniki na mykoplazme. Teraz trzeba dalej szukać co jest nie tak. 

  • Like 1
Opublikowano
Właśnie tak się zastanawiam dlaczego moje krowy pokazują pierwszą ruje dopiero 3,4 A nawet 5 miesięcy po ocieleniu? Plus taki że lapia za pierwszym, wiadomo zdarzy się powtórka ale rzadko.
Opublikowano

Jakbyś znał mocznik to byś wiedział. Deficyt energetyczny po porodzie i rui nie będzie.

Opublikowano
U poszczególnych sztuk nie badalem z całego zbiornika jest 260, 280. Po porodzie podlewam gliceryny, ale możliwe że to za mało, może ziarna qq by wrzucić, tylko ile? Parametry mleka tluszcz:4,2 białko:3,5
Opublikowano

Kilka dni temu wcieliła mi się pierwiastka. Oczyscila się ale chyba nie do końca ponieważ czuć od niej zapach podobny do padliny i teraz mam dylemat czy wzywać lekarza czy samo jakoś to przejdzie?

Opublikowano

No zajebiaszczy dylemat . Najgorzej jak ze stówkę trza będzie wydać . A co tam , ryzykuj , najwyżej zdechnie .:ph34r::ph34r:

Opublikowano
2 godziny temu, zetorki12 napisał:

No zajebiaszczy dylemat . Najgorzej jak ze stówkę trza będzie wydać . A co tam , ryzykuj , najwyżej zdechnie .:ph34r::ph34r:

Bo z tego co wiem to co jakiś czas krowa "wyrzuca " Z siebie pozostałości.  I niewiem czy to też pójdzie.  Ale ogólnie nic złego się z nią nie dzieję ale też z drugiej strony jak by miała to z siebie wydali to na darmo bym wzywał lekarza 

Opublikowano

Panowie proszę o szybką i mądrą radę.

Wczoraj urwała się krowa z łańcucha, drzwi w paszarni były uchylone. Weszła, zanim zorientowalismy się że cos nie tak narobiła bigosu, ale to pikus przy tym że nawpierniczała się mieszanek dla macior, koncentratów, premiksów, zakwaszaczy, sruty, ziemniaków i cholera wie czego jeszcze. Dzis już nie chce wstawać, jest osowiała i wyciąga nogi jak leży, łeb spuszczony. Weterynarz jakos nie garnie się do przyjazdu. Dostała sodę oczyszczoną, jak przykładam ucho do brzucha to słychać pracę. Nie je kompletnie nic. Czy z niej cos jeszcze będzie? Szkoda jej bo dopiero drugie ciele z niej wypadło w lutym. Jak pomóc?  

Opublikowano

Wlewy robić stabilizujące pracę żwacza. Preparaty typu rumen-active, ruchamax, drożdże, propiosan itp Z olejem bym nie ryzykował. Wyściela ściany przewodu pokarmowego i utrudnia wchłanianie. Jak wzdęta to właśnie szklanka denaturatu pomaga.

Opublikowano

Tak zwykłe, ale to doraźne leczenie. Kup coś w lecznicy, bo tak to krowa raz dwa się wykończy.

Opublikowano (edytowane)

Narazie czekam na weta, ale dzięki za wszystkie porady.

Własnie pojechał wet. Powiedział, że jak dotrzyma do jutra to będzie życ, ale ta noc decydująca.

Edytowane przez master20002
Opublikowano

i jak kolego krowka?

master20002 napisał:

Narazie czekam na weta, ale dzięki za wszystkie porady.

Własnie pojechał wet. Powiedział, że jak dotrzyma do jutra to będzie życ, ale ta noc decydująca.

Opublikowano

Żyje, zaczęła pić wodę, karmię ją sianem, wet był 2 razy ale nie reczy za nią. Dał kroplowki, nawlewal jakiś magulantow i pojechał. Nadal nie wstaje, kupy luźne i strasznie śmierdzące, ale troszkę gestsze niż były. Na początku to się z niej lało. Zobaczymy.

Opublikowano

Sluchajcie z probek mleka wyszlo ze krowa w dwoch cwiartkach ma grzyba i dostala nystatyne 3x co 24h. Dzisiaj mija 24h od ostatniej dawki a z strzykow serek leci tzn nie nie wiadomo ile ale jest. Pierwszy raz w mojej krotkiej karierze lecze grzyba i nie wiem jak dokladnieprzebiega leczenie nystatyna. Podpowie ktos cos?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v