Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ja zauważyłem że jeśli kryje sie nasieniem limousine to porody najczęściej są ok. 2 tygodnie po terminie. Nie wiem czy tylko taki zbieg okoliczności że po takim nasieniu ale zdarzyło sie już sporo razy

Opublikowano

Wczoraj mi się wycieliła ciąża trwała 9 miesięcy z 10 dni. cielak średni Hf/MO. Sama się wycieliła z dzień nikt nie zauważył,dopiero jak krowy zaczęły wyć. Tylko łożysko nie odeszło samo i trzeba było do weterynarza  dzwonić 

Opublikowano

Nie powiem rotacja jest. Ale mam obecnie w stadzie 6 krów która jest w 7 laktacji i sa już zaplodnione. Wylądowały te co miały np zepsute strzyki jakieś kulawizny itp ale cieląt ani nigdy jalowki nie kupiłem mam Plus minus 35 cieląt rocznie. Obecnie średnia laktacji to  3. Podkreślę że w roku 2017 poszło z obory 14 krów starszych z różnych pszczyn obecnie mam do drugiej laktacji 16 sztuk.....Ale błędów już nie ma i sztuk zacielonych i krów robi się za dużo na września mam planowanych 10 jalowek Plus jakieś krowy więc znowu będę musiał stado rotacyjne sprzedać 

I rotacja ze względu na poprawę wydajności też stosuje wiadomo sa takie co dają dużo ale i takie co dają te 20 litrów a takie trzeba zmieniać. 

Cały czas szukam sposobu by strzyk nie zarastal sam czubek . Może ktoś coś stosuje ?

Opublikowano

Witam, co może być przyczyną białego śluzu po wystąpieniu rui, w momencie rui śluz jest czyściutki a ok 2-3 dni po kryciu pojawia się dziwny biały wyciek, dodam że występuje to też u jałówek

20180331_092926.jpg

Opublikowano

Jesteś pod oceną ? Też wale dużo energii,ale po porodzie i tak są małe niedobory energii a dostają śrutę kukurydzianą i 30 kg kiszonki z kuku.Chociaż nie mają ketozy to braki energii są i to jest przyczyną 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v