Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Taki przeżytek że Wet który u mnie robi to w trzy lata prawie 500 zabiegów zrobił (450 za sztukę bierze) a cięcie robi przy skrecie na prawo. Potwierdzam że są tacy co i po 50 latach nie będą w stanie wybadać. No i oczywiście podstawa - nie widzimy mućki. Sprzeczać się nie ma o co ja tylko będę się upierał że to nie przemieszczenie.😉 

Opublikowano
Paulina1985 napisał:

Brzmi jednak jak przemieszczenie trawieńca 🤔 ,nawet przy ciele obcym po lekach powinna cos zaczać skubać. No ale jesli lekarz badał wypuki z obu stron i stwierdził, ze przemieszczenia nie ma to nie ma. Bardzo mi przykro, ja juz nie mam innego madrego pomysłu 😞

Ja sama wlasnie sprzedaję dzis jedną z prawostronnym  😞

dlaczego sprzedajecie z prawostronnym?

Opublikowano

Sprzedajemy, bo gdybyśmy nie sprzedali to w ciągu killu dni mogłabym wzywać goscia żeby padlinę zabrał. 

Opublikowano
4 minuty temu, slawek74 napisał:

dlaczego sprzedajecie z prawostronnym?

Bo jest małe prawdopodobieństwo że po operacji krowa wróci do zdrowia. 

Opublikowano

U sąsiada, prawego i lewego lekarz robi na zawłoczki koszt 140 zł. krowa zawsze wraca do zdrowia, operacyjnie były problemy.

Opublikowano
5 minut temu, karol6130 napisał:

U sąsiada, prawego i lewego lekarz robi na zawłoczki koszt 140 zł. krowa zawsze wraca do zdrowia, operacyjnie były problemy.

ILE ! 

U nas śpiewają 500+ 

Opublikowano

Do mnie ten lekarz nie przyjeżdża , znam go tylko z tego że u sąsiada nieraz pomagam przy zabiegu, podobno w porządku chłop, zawsze doradzi czy sprzedać czy leczyć, badanie na cielność płatne tylko jak cielna, co się w okolicy nie zdarza, tylko chłop 2 lata po zawale, a ma około 35 lat,

Sławek u mnie leczy Fernando z Jarczewa, oni też mi zacielają, gabinet z Fiukówki też bardzo dobry, a doktor Grono to po prostu złota i pewna rączka.

Operacyjny trawieniec  zaczyna się od 450 zł. 

Opublikowano
12 godzin temu, nikolas29 napisał:

Taki wlew drenaż miała robiony.i to montbeliarde rasa z ncb

A to pobranie z innej krowy ciekawe tylko czy mi vet zrobi bo ja sam chyba nie

Jak się od bije zdrowej to łapiesz za nos wkładasz rękę i wyciągasz podajesz od razu chorej i tak kilka razy tylko włóż głęboko żeby nie wypluła .Ja tak robiłem i pomogło ,oprócz tego wlewy z ruchamx,  propiopian sodu ,glikol . Wcześniej drożdże też dostawała .

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Moze to wrzody żołądka? 

Po tych rewelacyjnych materiałach w tv , dziś doświadczyłem usypiania krowy w swoim gospodarstwie. Aż za serce łapie ehh

Edytowane przez maxler
Opublikowano

Kilka lat temu musiałem pomagać rzeźnikowi (strzał z gwozdziarki w  czachę i podcięcie gardła żeby wykrwawic). Rozdarła się tydzień po porodzie. Nigdy więcej. I to za 500 zł. Albo sprzedaje od razu jak coś się dzieje albo leczę do końca i jak nie ma szans to Wet. Usypia. Nie męczę zwierzaka i siebie. Współczuję koledze maxler. Niestety tak już jest w tej branży. Możesz sobie wyobrazić co przeżywa kolega zaczad. Masakra. 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Slodki66 napisał:

Kilka lat temu musiałem pomagać rzeźnikowi (strzał z gwozdziarki w  czachę i podcięcie gardła żeby wykrwawic). Rozdarła się tydzień po porodzie. Nigdy więcej. I to za 500 zł. Albo sprzedaje od razu jak coś się dzieje albo leczę do końca i jak nie ma szans to Wet. Usypia. Nie męczę zwierzaka i siebie. Współczuję koledze maxler. Niestety tak już jest w tej branży. Możesz sobie wyobrazić co przeżywa kolega zaczad. Masakra. 

 Jak ci nogę złamie  [jak u mnie w zeszłym tygodniu],to ani nie sprzedasz,ani nie poleczysz,tylko będziesz zadowolony jak ,, mobilny żeżnik'',w miarę szybko doleci ,i będziesz się przyglądał i pomagał,i wyciągał i wciągał        ,aby szybciej z oczu. Nie masz innego wyjścia. A że 500 zł,przebolejesz,   jak wspomnisz miesięczne przewracanie przez plecy by nie było odleżyn,w związku z karencją antybiotyku,dwa dni to pestka [aby z oczu].No może usypianie to i jest rozwiązanie. Ten ,,bonusik do opłacalności'' ile cenią?

Edytowane przez kizak
Opublikowano (edytowane)

U na jest jeszcze lepiej weterynarz bierze za to 150 zł ale pod warunkiem że sztuka pozostaje w stadzie. Chłop ma jaja i ma gest a co najwazniejsze doświadczenie . Mi zrobił  i powiedział własnie to usługa 150 zł przyjadę na wizytę za około 2 tygodnie jesli sztuka pozostanie w stadzie wtedy mi zapłacisz . I powiem że każdy go woła do prawdziwego leczenia nie jak ci nowi weterynarze aby hormonik  podać inseminację zrobić  albo usg i od 7 rano do 16 tak dziś pracuja te pajace . A Ci prawdziwi jak on jest na telefonie i  nawet robi wizyty nocne i nie kasuje wiecej !!! Ale wet ma ponad 60 lat zna wszystko wszystko widział mimo takiego wieku ma świerze podejście  do nowości jedyne czego nie uznaje to leczenia hormonami uznaje to za winę gospodarza  i każde poprawić żywienie dobrostan itp

Przypomiało mi się jeszcze jak robił cesarkę a krowa miała blizniaki syjamskie czyli potwora jedno ciało dwa łby  operował sztukę o godzinie 2 w nocu do 6 rano koszt to 400zł dużo leków dużo szycia i problemów przyjechał tego samego dnia o 18 niestety sztuka padła ponieważ przez nas miała zapewne ponadrywaną macice ale co dalej zwrócił z tej kwoty 300zł 100 zł skasował tylko za materiały ....byłem w szoku od tamtej pory mam inne zdanie na temat tego człowieka rzadko się spotyka tak godnego faceta 

Edytowane przez zkordalski
Opublikowano (edytowane)

Witajcie ! Mam problem z młodą krową. Jest 2 miesiące po porodzie. Lekarz stwierdził ketozę. Dostaje glukozę w zastrzyku. Ma 39 stopni temperaturę. Dostaje glicerynę i pro rumen.Ma słaby apetyt. Co polecacie na poprawę apetytu ? Siano je. Kiszonki z QQ nie.

Edytowane przez DzikiSimental25
Opublikowano

Przy ketozie nie jest wskazane dawanie kukurydzy jak byś miał wyslodki tofi suche to zamiast kukurydzy lepsze by były w trochę zje a w zwaczu pecznieja jeśli dostaje glukoze gliceryne i rumen to nie wiem co więcej pomysl nad tymi tofi 

Opublikowano

Kolego przy ketozie jest wskazane żeby pobierała qq bo niby skąd ma pobrać energię? 

@DzikiSimental25 w zastrzyku czy kroplówce? 

Podaj dalej glicerynę i ten Rumen Aktiw dobrze by było żebyś również podawał propionian w postaci wlewki jak i drożdże i jeszcze Mult Bufer Stim żeby się nie zakwasiła od gliceryny.

Opublikowano

@michalcium zmień weta bo niedługo pożegnasz się z krowami. 

Przy ketozie podaje się leki osłonowe na wątrobę i jest też preparat HEPATOBIONE. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v