Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

AA ja mam pytanko. krowa 4 msc po wycieleniu somatyka 59tys, przed wycieleniem podobnie, nigdy zapalenia. dwie tylnie cwiartki od wycielenia niechce dobrze mleka oddawac trzeba dociska i to dobre 5-10minut żeby zdoic. Przed wycieleniem sama sie ladnie dodajala. Nie ukrywam ze mega wkurza mnke to. Ktos cos podpowie?

Opublikowano (edytowane)

Może zarastają strzyki. Ostatnio ktoś fajne rozwieracze do strzyków wstawiał gdzieś, ktore rozwierają się pod wplywem ciepła, a nie draznią jak kaniula. Zaraz to obadam.

Ale nie wiem jak to działa, nie stosowałam.

20190120_171736.jpg

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Chlopaki pisali wlasnie,ze to nie działa jak kaniula, ktorą ja też wykorzystuję w "ostatecznej ostatecznosci" pod osłoną antybiotyku.

Ja bym się jeszcze zastanowiła dlaczego tak się stało, masz dobre podcisnienie na dojarce? Czasem kanał jest mocno podrazniony wysokim podcisnieniem, albo dociskaniem do ziemii lub dojeniem na pusto, wtedy moga powstać mikrourazy i strzyk w srodku puchnie nie pozwalajac na normalny przeplyw mleka i tym samym wolniejszy dój.

Opublikowano

Jeszcze znalazłam cos takiego o zbyt niskim podcisnieniu

"...Niski poziom podciśnienia prowadzi do niepełnego wydojenia krowy oraz zbyt słabego masażu strzyka. Prowadzi to do zaburzeń krążenia, przez co spływająca do dolnych części wymienia krew nie jest w sposób należyty wymasowana. Konsekwencją tego jest obrzęk i zastój płynów w okolicy przewodu strzykowego. Powoduje to zwężenie światła kanału i zmniejszenia tempa przepływu mleka, co wydłuża dój..."

Moze ktoś jeszcze ma jakiś pomysł :) powodzenia :)

Opublikowano

Przykro mi :( niestety czasem się nie udaje mimo wielkich chęci :(

Opublikowano (edytowane)

Mam problem z pierwiastka łożysko wyszło ciele jersey może 25kg. Po 9 dniach przestała jeść i zaczęła przec czyli nie szczyscila sie do konca temp. 42 * podalem ketink i wezwalam wat. Ale mało kumatego zrobił pluka i podal 35ml pencyliny na drugi dzień dał mi 25, żebym podał, ale krowie gorzej to podałem 40ml pencyliny i ketink od gorączki. Dzisiaj 30ml pencyliny i ketink niby troszkę lepiej , al gorączka po 18godz wraca do 41. Ten antybiotyk odpada kumaty wet będzie wtorek rano. Co robić z tą  krowa? 

Edytowane przez Zenonim
Opublikowano
3 minuty temu, Zenonim napisał:

Mam problem z pierwiastka łożysko wyszło ciele jersey może 25kg. Po 9 dniach przestała jeść i zaczęła przec czyli nie szczyscila sie do konca temp. 42 * podalem keting i wezwalam wat. Ale mało kumatego zrobił pluka i podal 35ml pencyliny na drugi dzień dał mi 25, żebym podał, ale krowie gorzej to podałem 40ml pencyliny i keting od gorączki. Dzisiaj 30ml pencyliny i keting niby troszkę lepiej , al gorączka po 18godz wraca do 41. Ten antybiotyk odpada kumaty wet będzie wtorek rano. Co robić z tą  krowa? 

miałem coś podobnego z tym że łożysko było przez weta odejmowne bo miała bliźniaki i jeden martwy. krowa łapała temperaturę przy badaniach wyszło że zapalenie macicy i w tym kierunku ją leczyłem antybiotyki ze 2 serie plus kroplówki bo słabo jadła potem jakieś inne antybiotyki ze 3 tygodnie mleko wylewałem ale doszła do siebie

Opublikowano

Dożylnie Fluniksyna (np.Vetaflunix) lepsza niz jakies penicyliny i inne Biovetalginy. Podskornie ceftiofur (np. Eficur).  I to pomaga bardzo szybko. Jeśli juz jeat blisko sepsy to wlewy dozylne na oczyszczenie krwi z toksyn. Poza tym do pyska jakis UniRuminal zeby zaczela jeść.

Opublikowano
24 minuty temu, patrykb2736 napisał:

Niestety krowa w nocy zmarła. Poprawialo sie duzo jej nie brakowało do wstania ale widocznie serducho nie wytrzymalo...

kolego w roli ścisłości UMIERAJĄ ludzie

zwierzęta padają/zdychają

Opublikowano

 

3 godziny temu, ChiquitaB napisał:

AA ja mam pytanko. krowa 4 msc po wycieleniu somatyka 59tys, przed wycieleniem podobnie, nigdy zapalenia. dwie tylnie cwiartki od wycielenia niechce dobrze mleka oddawac trzeba dociska i to dobre 5-10minut żeby zdoic. Przed wycieleniem sama sie ladnie dodajala. Nie ukrywam ze mega wkurza mnke to. Ktos cos podpowie?

stosowałem te patyczki kilka lat temu, ale innej firmy bo inaczej wyglądały, u mnie była koncówka strzyka taka twarda na jego początku to wsadzałem pustą tubkę po zastrzyku tą końcówkę żeby trochę przebić a potem wet powiedział że są takie patyczki fakt po wsadzeniu i wyjęciu mleko leci strumieniem, ale potem w czasie dojenia znów zwalnia przynajmniej u mnie tak było, trzeba mieć czystę recę bo to bardzo lepliwy materiał i strasznie brudzi i się wygina ten "patyczek" trzeba trzymać strzyk jedną ręką a drugą powoli wpychać,  koniec końców krowa złapała zapalenie i zasuszyłem tę ćwiartkę riwanolem

Opublikowano

A po co penicylina i ketoprofen? to przeciwzapalne leki a nie antybiotyki...

@soltys48 jak zwykle sie czepiasz 🤪

Opublikowano

@Zenonim tam trzeba bylo dac tak jak pisalam antybiotyk od poczatku i mialbys poprawe pierwszego dnia...lekarze...

Opublikowano (edytowane)

@Zenonim ,mozesz dawac sobie penicylinę co 8godzin, ale w koncu Ci zdechnie, bo zagłuszasz problem a nie przyczynę.

Zadne płukanki, ni inne cuda tylko antybiotyk i to jeszcze ceftiofur jest bez karencji na mleko.

Krowa Ci gnije od srodka, a Ty jej tylko zbijasz goraczkę.

Edytowane przez Gość

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v