Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przy tej temperaturze to krowa jest osłabiona. 

Rób wylewki z drożdży a jeśli podejrzenie ciała obcego to wrzuć magnes weterynaryjny .

Opublikowano
20 godzin temu, Paulina1985 napisał:

My dziś mieliśmy krwotok z przedniej nogi nad nadgarstkiem...naczynie krwionośne do szycia a krowa 2tyg przed wycieleniem ...działo się :)

A co było przyczyną krwotoku, uraz? 🙂 u mnie latem u krowy było podobnie. Na stawię skokowym zrobił się potężny obrzęk, podałem jej leki, obrzęk trochę odpuścił bo zrobił się taki worek czymś wypełniony w środku. I tak może po dwóch miesiącach zachodze z rana do obory, a tam patrzę wszystko we krwi(krowa, legowisko, ściana i sąsiednie krowy). Najpierw było przerażenie, później przyglądam się i widzę że pękł jej ten obrzęk dziura jak pięść a krew cały czas tryska pod ciśnieniem. Ile się umeczylem żeby to zatamowac ale się udało. 

Opublikowano

Moja musiała gdzieś nabić , tez cisnienie wielkie, raz zatrzymalam uciskowym opatrunkiem, za dwa dni zgubila opatrunek, uderzyla się i znowu, ale tym razem nie do zatrzymania. Lekarz przyjechał podwiazał niciami i jest dobrze odpukać. 

Twoja pewnie miała jakiegos ropnia przebila lub samo pękło i gdzies naczynie naruszone, niestety, ale w pore zauważone konczy się dobrze :)

Opublikowano

Mam problem z krowa po wycieleniu dostała porażenia po porodzie i nie moze wstac , jest to moja jedna z lepszych sztuk mimo że to 5 ocieplenie.Wezwalem weta natychmiast podal wapno dwa dni i krowa nic.Po porodzie ładnie się oczyscila i apetyt też ma,wet wziął dziś krew do badania wieczorem będą wyniki. jeśli miał ktoś podobne problemy proszę pisać i jaka jest szansa że wstanie?

Opublikowano

Tylko jeden wlew dał? Moze potrzebuje więcej, może steryd trzeba dac,wit B.

A podrywa się? Probuje sama wstawac? Czołga się? Podsuwa tylne nogi do siebie jeśli odciągniesz?

Ja bym próbowała ją postawić za guzy biodrowe albo na pasach jesli jest taka możliwosc. 

Jesli ma apetyt to już dobrze moim zdaniem rokuje, tylko trzeba co kilka godzin zmieniać jej bok lezenia, miałam taką i po trzech wizytach dopiero wstała,ale na początku pomagaliśmy podnosząc za guzy biodrowe motylkiem.

Opublikowano

Zrób tak jak pisze @Paulina1985. Ze dwa tygodnie temu też mieliśmy podobny przypadek. Wcześniej był ze 3 lata temu. Zatuczyła się i nie dopilnowaliśmy porodu. Męczyła się dość długo i taki efekt. Tak jak pisze Paulina podaj wapno, witaminy i inne składniki. U nas po jednej wizycie było już ok. To znaczy sama nie wstała. Trzeba było ją wyciągnąć na piach i podnieść motylem za biodra. Po jednej takiej próbie odzyskała pewność i sama już wstawała, lecz miała przykórcz tylnych nóg jeszcze jakieś 3-4 dni, więc cały czas przebywała na piachu. Możesz zapomnieć że wstanie ci na śliskiej posadzce lub matach. Poślizgnie się kilka razy i będzie się bać i machać bez opamiętania nogami aż poomyka nogi. 

Opublikowano
20 minut temu, patrykb2736 napisał:

Mam problem z krowa po wycieleniu dostała porażenia po porodzie i nie moze wstac , jest to moja jedna z lepszych sztuk mimo że to 5 ocieplenie.Wezwalem weta natychmiast podal wapno dwa dni i krowa nic.Po porodzie ładnie się oczyscila i apetyt też ma,wet wziął dziś krew do badania wieczorem będą wyniki. jeśli miał ktoś podobne problemy proszę pisać i jaka jest szansa że wstanie?

u mnie ostatnio dwie zaległy już przed porodem na drugi dzień poród jednej pomogły dwie kroplówki drugiej trzy obie podniosly sie trzeciego dnia .....

 

Opublikowano

Paulina1985 napisał:

Tylko jeden wlew dał? Moze potrzebuje więcej, może steryd trzeba dac,wit B.

A podrywa się? Probuje sama wstawac? Czołga się? Podsuwa tylne nogi do siebie jeśli odciągniesz?

Ja bym próbowała ją postawić za guzy biodrowe albo na pasach jesli jest taka możliwosc. 

Jesli ma apetyt to już dobrze moim zdaniem rokuje, tylko trzeba co kilka godzin zmieniać jej bok lezenia, miałam taką i po trzech wizytach dopiero wstała,ale na początku pomagaliśmy podnosząc za guzy biodrowe motylkiem.

Tzn dawał ich więcej.Jeden wlew z wapnem i jeden z witaminami do tego zastrzyk domiesniowo. I tak 2x Nie podrywa się zbytnio jak ja szturchne trochę to próbuje Ale nie ma siły wstać, przemieszczac się przemieszcza bo co jestem to w trochę innej pozycji jest, Nogi podsuwa jak odciagne. będzie możliwość podniesienia jej za guzy biodrowe jutro z rana podjadę do znajomego po sprzet, właśnie z tą pozycją to ciężko bo krowa bardzo duża około 800 900kg i stoi w środku musiał bym ja dana sam brzeg gdzie jest więcej miejsca.

Opublikowano

To musisz ja przesunąć, dla kilku osób to nie problem, u nas niestety takie kombinacje przetestowane i to podniesienie i pokazanie jej jak jest fajnie stać na pewno pomoże :) Jeśli tylko bedziesz czekał to się zależy i nic z tego nie bedzie. Trzymam kciuki 👍

Opublikowano

michalcium napisał:

Jeśli to odwapnienie to wstać może po dłuższym czasie aby apetyt miała Ale jak np niedobór fosforu(podwiniwte tylne racice jako jeden z objawow) to jak w ciągu 24 h nie wstanie to już nikłe szanse

Racic nie podwija, niedługo będę miał info od weta z wynikami

Opublikowano

a nie próbujecie podnosić krów tymi "chwytakami" ?   Ja z kolei mam pytanie do znawców tematu , co może być przyczyną zatykania ksiąg u krowy ? Wszystkie inne dostają tą samą dawkę pokarmową a jej przydarza to już się 3 raz na przestrzeni około 2-3 miesięcy . U innych sztuk nie mam tego problemu . 

Opublikowano

My mamy chwytak czy motylek jak tam zwą do podnoszenia za guzy biodrowe, o tym pisalam. 

Opublikowano

Fosfor jest dość nisko Ale tragedii nie ma ,wapń już na wysokim poziomie, dziś z tatą przewrócilismy ja na drugi bok i będziemy podnosić pozniej, przyjedzie wet i jeszcze coś poda. Jak ja przesuwalismy to stawiała opór i chciała się zrywac ,ale jak tu kolega wyżej wspominal śliska się i pewnie ma obawy.

Opublikowano

Ja jak mi krowa sie rozjechala na srodku obory to podkładałam też stare piankowe maty legowiskowe i tez super jeśli nie ma nic pod reką. 

Opublikowano (edytowane)

taka rzecz problem z krową

 od 40 dni w moim stadzie zacielona ale niepotwierdzana jeszcze, w miarę dobrze je kukurydzę plus osypkę ale zaczęła gorzej pobierać z beli, i zaczeła kaszleć tak normalnie jak to krowa czasami odkaszluję ale częściej, Dziś zjadła i położyła i kaszleć zaczeła tak jakby chciała coś wypluć i tak ciężko oddychać. Wezwałem weta 39.5 i osłuchał że ma szmery być może ciało obce. Dostała antybiotyk i jutro powtórzyć. Jutro też magnes bo dziś nie miał.  Zobaczymy co z tego wyjdzie. 

Edytowane przez michatek
Opublikowano

Jezu co za lekarz...nie mial magnesu?  Ja bym mu powiedziala, ze ma zapierniczać po magnes i wrocić dopiero po kasę za wizytę...

Pozostaje Ci niestety czekać, po objawach tez bym powiedziala, ze cialo obce...do jutra juz moze byc róznie, ale diagnoza lekarza pewnie sluszna. 

Opublikowano

Kaszel, ciezki oddech, czasem tylko przestaje jesć. Na poczatku bardzo ugina się gdy nacisnie się na kręgosłup za lopatkami, ale w dalszych dniach moze juz nawet nie reagowac na to. Jesli to bylyby pluca czy krtań to by wysłuchał. No ale rentgena w oczach nie mamy, a krowy potrafią zaskakiwać, jesli to cialo obce niemetal to też ciezko zadziałać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v