Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Preparaty są różne. Rumen Avtive mam z Provitimu, propiosan z Vetoquinolu, ruchamax jest tylko jeden. Dawkowanie na początek to tak jak zaleca producent, potem jak ruszy, to zmniekszyć. Ja kupuję duże opakowania na kilka podań. Przykładowo idzie 100-170 g rumen active, 100 g propiosanu, 3 łyżki stołowe ruchamaxu, szklanka glikolu lub gliceryny. Jak mam drożdże paszowe to też dorzucam. Mieści się na ogół wszystko w 1 L i wlewam dużą szklaną butelką.  Wszystko zmieszane razem.

Opublikowano

U mnie na brak apetytu pomagał stimuldigest z sano opakowanie jak się nie mylę 1 kg jeden wlew robiłem od weta pompe taka brałem żeby prosto do zwacza wlewać trzeba to ten kilogram na ok 30 litrów wody ostatnio odpukac ze 2 lata temu miałem taką sytuację 

Opublikowano (edytowane)

Nie dopisałem rano, że przy ugniataniu miejsca przy dole glodowym słychać bulgotanie, stojąc za krową po prawej stronie tzn, że żwacz pracuje w końcu jak krowa nic nie je? 

Edytowane przez bieniek_88
Opublikowano

Żwacz jest po lewej stronie krowy patrząc z tyłu. Tak jak krowa nie je żwacz pracuje. To dobry objaw, ale bulgotanie?

Gość łorawiok
Opublikowano
Dnia 11.12.2018 o 22:39, maxler napisał:

U mnie to nie normalka bo nigdy wcześniej czegoś takiego nie było. Zdarza się śluz przezroczysty ale nie biały, tak jakby jakiś stan zapalny. 

Wiem o co ci chodzi . Mam tak często u jednej krowy i nie wygląda to jak śluz , raczej stan zapalny , ale nie wiem skąd się to bierze. Wiem tylko że jak pojawi się do kilkunastu dni po kryciu to krowa nie zostaje cielna , a jak później to nie ma żadnego wpływu na cielność , ani zdrowie cielaka . 

Opublikowano

@Thomas2135 wielkie podziękowania dla Ciebie. Krówka po 3 wlewach zaczęła jeść i przeżuwać, temperatura też w normie. Jeszcze pytanko jedno jak długo jej jeszcze robić te wlewy? Rano zaczęła jeść i dzisiaj jeszcze jej dwa razy robiłem te wlewy o 8 i 18.

Opublikowano

witam , mam pytanie : jakich igieł używacie do wkłuć dożylnych u bydła chodzi mi o rozmiar ?   oraz co stosujecie w leczeniu zapaleń płuc u cieląt ? amoksycylina + pyralgina na gorączkę się sprawdza ?

Opublikowano

Igły 1,2 mm, dlugość 40mm.

Zapalenia pluc u mnie oksytetracyklina lub florfenikol. U krów marbofloksacyna. Na goraczke pyralgina może być, choć ja uzywam Biovetalgin. 

Amoksycylina u mnie nie działa ani troszkę, zupelny brak reakcji.

Opublikowano

U mnie na płuca to zwykle dwuskladnik szedł ponieważ jednoskladnikowe to był efekt uśpienia choroby na ok 2 tyg i nawrót że zdwojona siła od września u cieląt stosuje preparat do suchej dezynfekcji raz na 3 dni i jesień do teraz bez choroby płuc ogólnie jak zaczynają tylko pokasływać to antybiotyk nie łudzić się że "może przejdzie "Bo w zaawansowanej chorobie to już koszt leczenia wyższy i wpływ na przyrosty widoczny 

Opublikowano

Witajcie! Mam problem z zakupioną jalowka,czystej rasy RW,którą dostała zapalenia wymienia w jedej ćwiartce. Podalem zastrzyki i dalej leca kluchy,a mymie zaczelo pchnąć. Jest u mnie już półtora miesiąca, a za miesiąc ma termin porodu. Lękarz każe wyleczyć i dac zastrzyki na zapalenie, a drugi każe doic. Mieliście taki przypadek? Co mam robić?

Opublikowano
1 godzinę temu, patrykb2736 napisał:

Co mogło być przyczyną wczesniejszego porodu o 11dni? Wymie takie sobie dwa byczki martwe, wszystko szło normalnie,prawdopodobnie poronienie.Bedzie z niej mleko?

Czy wczesny poród to bym nie powiedział bo są widełki do dwóch tygodni w jedną stronę jak i w drugą od daty przewidzianego porodu. 

Byczki prawdopodobnie się "udusiły " bo być może szły oba na raz. 

Opublikowano
3 godziny temu, leszek1000 napisał:

Domięśniowo daj. Ja tak z jedną krową zrobiłem że dostała w zasuszeniu twardej ćwiartki. Dostawała tubki i zdajałem. Po wycieleniu z ćwiartki prawie nie ma mleka. 

Zapalenie z tej ćwiartki nie schodzi, teraz zapalenie w następnej cwiartce.... ch*j by to strzelił 😠

Opublikowano
4 godziny temu, xpaxpa napisał:

Witajcie! Mam problem z zakupioną jalowka,czystej rasy RW,którą dostała zapalenia wymienia w jedej ćwiartce. Podalem zastrzyki i dalej leca kluchy,a mymie zaczelo pchnąć. Jest u mnie już półtora miesiąca, a za miesiąc ma termin porodu. Lękarz każe wyleczyć i dac zastrzyki na zapalenie, a drugi każe doic. Mieliście taki przypadek? Co mam robić?

Najlepiej podać do ćwiartek lek o szerokim spektrum działania i nie ruszać nic i jeszcze domięśniowo. 

Opublikowano (edytowane)

jakie jest mleko z tych ćwiartek ?  jeśli zdoisz strugi mleka np. na tackę to jak wygląda mleko ? jaką temperaturę ma krowa i jak wyglada sprawa z apetytem ? Jeśli ma miesiąc do porodu to trzeba doić i dopiero po pełnym wyleczeniu ewentualnie zasuszyć jakimś słabym antybiotykiem ale podejrzewam ,że do tego czasu porzuci ciąże 

Edytowane przez endrju
Opublikowano

PRIMO napisał:

1 godzinę temu, patrykb2736 napisał:

Co mogło być przyczyną wczesniejszego porodu o 11dni? Wymie takie sobie dwa byczki martwe, wszystko szło normalnie,prawdopodobnie poronienie.Bedzie z niej mleko?

Czy wczesny poród to bym nie powiedział bo są widełki do dwóch tygodni w jedną stronę jak i w drugą od daty przewidzianego porodu. 

Byczki prawdopodobnie się "udusiły " bo być może szły oba na raz. 

Sprawdzałem godzinę przed porodem i wszystko było dobrze,nie zdawałem sobie sprawy że będą dwa wyciaglem jednego i za jakiś czas zauważyłem że idzie drugi pecherz przebilem wyciaglem drugiego martwego.

Opublikowano

Ile czasu minęło od przebicia pęcherza do wyciągnięcia cielaka i czy szedł przodem czy tyłem? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v