Chyba każda instruktorka dostała polecenie co ma mówić swoim hodowaca, że każda inna mleczarnia zla. Ta ma zla sytacje finansowa, tamta dobrze płaci ale przez chwilę i takie tam. U nas na północy w oddziale to brakuje im mleka, dużo przerzutu kupują dziennie. Teraz tak się zastanawiam czemu tak mówiła o mlekpolu może to jest jakaś dobra mina do złej gry? 😅🤣