Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Głupi nie jestem. Cepravin dostała 55 dni przed terminem wycielenia.

Opublikowano

Ja podaje antybiotyk ale posiewów nie robie. Obinam dawkę pokarm na samo siano i slome i musi zejść poniżej 10 dziennie a wtedy podaje tuby i zostaje na ścianę przez kilka dni i nigdy odkąd zacząłem tak robić nie było żadnego problemu. Wcześniej bez antybiotyków to działy się cuda. Nie która miała zapalenie przed a jie która trzy mała komórki cały czas. Nie jest drogo a moim zdaniem pomaga. Chodź nie mam jakiegoś bardo dobrego hf. Grunt to zjechać z mlekiem przed zasuszeniem. U mnie trwa to ok tydzień.

Opublikowano

Mam problem z pierwiastką zacielona po 3 mies, nie badana ale 99% pewne. Ładnie doila, 2 tyg po inseminacji zaczęła zjeżdżać z mlekiem ostatnio było 5L a teraz kompletnie zero szklanka moze nie cala, puste wymie! Co to może być będzie vet na usg cielna 8 tyg rowiesniczki mieszance z MO cielne ładnie trzymają, ta 100% hf. Parametry miała w normie stosunek 1.2, somatyka w normie teraz zbadalem i jest mocno podwyższona w każdym strzyku, ale nie zapalenie. Oczywiście zapasła się teraz, zamiast w mleko wszystko brała na siebie. Co robić? Ojciec każe sprzedać, ale nie mam sumienia cielną, ale teraz pół roku trzymać byka... siano słoma i niech stoi? Innego wyjścia chyba nie ma, chyba że okaże się ze nie cielna

Opublikowano

Mi tak jedna MO od najlepszej krowy ucięła mleko. Były problemy z wydojeniem, bo wymię tak obrzmiało, że nie szło udoić. Dostawała tokoferol i pomagało. Doiła po 25 dziennie i trzymała się jakiś czas a potem zaczęła obcinać. Stoi teraz pół roku jak zasuszyłem i będzie się cielić w marcu. Pojęcia nie mam czemu ucięła, bo matka doi się świetnie a jej rówieśniczka po tym samym byku spokrewniona z tą pierwszą dawała do końca. Ja zostawiłem, bo mi szkoda takiej pięknej sztuki i nie miałem nic w zastępstwo. Może teraz nadrobi stratę.

Opublikowano

To ciekawy temat bo też mam dwie sztuki które po 2- 3 miesiącach zjechały z mlekiem ponad 50 %.  Od tak. Zapalen nie mają parametry idealne, apetyt super a mleka nie ma.

Opublikowano

Ja mam sztukę która dawała ok 35 po wycieleniu nie chciała się zacielic cztery porcję nasienia poszły minęło pół roku, po 3 tyg narazie cisza oby się zacielila. A z mlekiem zjechała do 30 litrów. Dodam że w tamtym roku po 2 miesiącach się już zacielila

Opublikowano

Myślę, że są to słabo wydajne krowy . Po zacieleniu u dobrej sztuki również  trochę spadnie mleczność ,ale nie powinien być to taki spadek jak koledzy piszecie . Tym bardziej że mają apetyt i nie są chore . 

Opublikowano

Matka dawała do 38 L dziennie w szczycie i 30 w drugie fazie laktacji. Córka z problemem o którym pisałem dawała nawet 28 L i zeszła na 25. To są MO i wg Ciebie to słabe krowy?

Opublikowano

Moja wypowiedz była bardziej pod post kolegi kr9292.   U Twoich krów  ,to raczej normalny spadek mleczności w poszczególnych fazach laktacji . 

Opublikowano

5szt jałowek w tym rzucie było mieszance z mo doja teraz 20, ta jest hf po manifoldzie jak na moje możliwości doiła pięknie 30l wymie mocne wysoko zawieszone. Więc co siano słoma i niech stoi? Dać na zasuszenie skoro somatyka teraz wzrosła dosyć mocno?

Opublikowano

U matki spadek był normalny, ale córka ucięła mleko prawie całkowicie jakieś 5-6 msc po wycieleniu. U MO i SM to pierwszy taki przypadek, bo u czarnuchów, których kilka zostało to norma.
Ja bym dał, nawet Cepravin jak były komórki wysokie. Zbadaj tylko cielność, żeby nie podać niepotrzebnie antybiotyku jeśli ma wyjechać.

Opublikowano

Myślę, że są to słabo wydajne krowy . Po zacieleniu u dobrej sztuki również  trochę spadnie mleczność ,ale nie powinien być to taki spadek jak koledzy piszecie . Tym bardziej że mają apetyt i nie są chore . 

 

 

To fakt genetycznie są jednymi ze słabszych w stadzie i pierwszej młodości też nie są. W ubiegłej laktacji dały po ok 7,5 tys, ale w tej nie dobiją nawet do 6. Czyżby z wiekiem był aż taki spadek? Pierwszy raz spotykam sie z czymś takim i to u dwóch krów w zasadzie jednocześnie.

Opublikowano (edytowane)

Mam taki problem sztuka 2 wycielne na 20 dzień dawała 40litrów mleka skończyła mi się dobra sianokiszonki i został mi 1 pokos ale z nieprzesianej łąki i wszystkie jadly ona nic. Mleko spadło o połowę więc zacząłem dawać glikol jednak nie bylo poprawy. Zawitał wet nie ma ani kwasicy ani ketozy. Temp w normie kał średniej gęstości więc też ok . Podalismy różne środki Ale po nich jeszcze gorzej apatia całkowita na objętościowo. Zabrałem jej tresciwą bo właśnie bałem się ze ketoza. Co poradzicie dać jej drożdże jeszcze ? Qq je pasze też by jadła a kiszonki nic. Nie ma żadnych powikłań poporodowych łożysko zaraz tego samego dnia odeszło żadnego zapalenia nic.

Edytowane przez zkordalski
Opublikowano (edytowane)

Jak weterynarz wykluczył choroby ,to może jeszcze powinien ją zbadać na obecność ciała obcego ?  U mojej krowy właśnie po wycieleniu ujawnił się problem ,że ma jakieś ciało obce .  Objawy podobnie ,brak apetytu i  drastyczny spadek mleka . 

Edytowane przez Meg5
Opublikowano

Na wszelki wypadek można wrzucić jej magnes na pewno nie zaszkodzi

Opublikowano

Primo magnes to raczej nie bo do stanowiska ją przyklei ;) moja przy okazji popielca zaczeła ścisły post półroczny, niech sie dzieje co chce po wycieleniu poddoje i wyjazd.

Opublikowano

Żarty żartami u mnie też po porodzie nie nie chciała pobierać paszy , kroplówki i inne cuda i nic nie pomagało w końcu wrzuciliśmy magnes i na drugi dzień krowa zaczeła żreć jak oszalała 

Opublikowano

Pedro Ty nie wiesz, że jak krowa zje jakiś drut itp żelastwo to wrzuca się jej magnes, żeby to wyłapał? Primo dobrze pisze.

Opublikowano

Dziś zrobiłem próbę sitowa i stwierdzam że nie trawi prawidłowo włókna bo jest go dość dużo więc może słaba mikroflora i to jest powód ze nie chce sianokiszonki

Opublikowano

Serio? No o takich rzeczach nie słyszałem, myslalem że sie pomylił to zwracam honor primo... i co wtedy magnesem wypluwa czy tylko zbiera w jedno miejsce? Wujo pracował w ubojni opowiadał jakie rzeczy znajdowali całe kłęby sznurkow folii drutów różności

Opublikowano

Profilaktycznie powinno wrzuć się każdej sztuce taki magnes koszta żadne a może uratować niejedną sztukę

Opublikowano

Można sprawdzić łapiąc krowe w okolicach mostka czy będzie się garbić. Jeśli tak to można próbować wrzucić magnes bo istnieje ryzyko że coś ją kuje w żwaczu i dlatego nie je. Mój sąsiad tak zrobił i jedną uratował.

Opublikowano

Magnez zostaje w krowie do końca, chyba że jakimś cudem wypluje jak kexxtona. Żwacz ma taką ciekawą funkcję, że ciężkie, trudno strawne pokarmy w nim zostają, żeby mikroflora się nim zajęła. Nieraz moje najadły się żołędzi to po 2 tyg zaczęły wychodzić w całości z tyłu.
Zkordalski kiepskie trawienie włókna to skutek min kwasicy. Ja takim niejadkom i takim co przestały przeżuwać zawsze aplikuję rumen-active, propiosan, ruchamax i glikol. Kilka wlewów i jest poprawa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v