Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wracając do kwasicy, tu nie ma prostej analogi kwaśne żarcie = kwasica. termin kwasica to każde odstępstwo w kwasowości przedżołądków od obojętnego. Przykwasić można krowę również sianem, tylko trzeba je odpowiednio przygotować, czytaj zmielić. Zbytnie rozdrobnienie pokarmu prowadzi do braku ruchów żwaczowych, zaniku odłykania, a przez to brak przeżucia pokarmu i jego wymieszana z śliną, która jest naturalnym buforem. I żaden, nawet oparty na nanotechnologii bufor tu nie pomoże, bo on tez musi być wymieszany z treścią. To tak jakby do białej farby dodać pigmentu, trzeba zamieszać by uzyskać pożądany kolorek, inaczej będziemy mieć białe z kleksem. Ruchy żwaczowe są stymulowane przez klucie ścian przedżołądków kawałkami siana, słomy. W fermach by uzyskać ten efekt do wozu paszowego dodaje się słomę pszenną, bo jest twarda i słabo wchłania wodę przez to dłużej działa. 

@Leszek siano ma mniej białka niż sianokiszonka z prostej przyczyny osypywania się najwartościowszych części rośliny, czyli najmłodszych i najdelikatniejszych listków, nie wspominam już o wpływie uV na białko i witaminy w sianie.

@meg w ślinie nie ma kwaśnego węglanu tylko gotowe reaktywne jony sodu, chlorkowe, węglanowe i potasu które biorą udział w buforowaniu kwaśnych i zasadowych składników pokarmowych.

Opublikowano (edytowane)

 

 

@meg w ślinie nie ma kwaśnego węglanu tylko gotowe reaktywne jony sodu, chlorkowe, węglanowe i potasu które biorą udział w buforowaniu kwaśnych i zasadowych składników pokarmowych

''Właściwa struktura dawki pokarmowej ,zapewnia dużą produkcję śliny . Ta z kolei gwarantuje stabilizację fermentacji w żwaczu ,właściwe jego pH i dużą syntezę białka  mikrobiologicznego . Na minutę przeżuwania krowa produkuje około 270 ml śliny ,a to właśnie w  ślinie znajduje się naturalny  bufor ,kwaśny węglan sodu ,którego w 1  litrze śliny  jest około 7 gramów '' 

Cytat z Tygodnik Poradnik Rolniczy . 

Edytowane przez Meg5
Opublikowano (edytowane)

Pisząc to miałem na kolanach fizjologię Krzymowskiego.

Twój sposób podania  jest nawet lepszy, bo uzmysławia jak ważnym gruczołem są ślinianki i jaką robotę wykonują.

Edytowane przez agromatik
Opublikowano

Wracając do kwasicy, tu nie ma prostej analogi kwaśne żarcie = kwasica. termin kwasica to każde odstępstwo w kwasowości przedżołądków od obojętnego. Przykwasić można krowę również sianem, tylko trzeba je odpowiednio przygotować, czytaj zmielić. Zbytnie rozdrobnienie pokarmu prowadzi do braku ruchów żwaczowych, zaniku odłykania, a przez to brak przeżucia pokarmu i jego wymieszana z śliną, która jest naturalnym buforem. I żaden, nawet oparty na nanotechnologii bufor tu nie pomoże, bo on tez musi być wymieszany z treścią. To tak jakby do białej farby dodać pigmentu, trzeba zamieszać by uzyskać pożądany kolorek, inaczej będziemy mieć białe z kleksem. Ruchy żwaczowe są stymulowane przez klucie ścian przedżołądków kawałkami siana, słomy. W fermach by uzyskać ten efekt do wozu paszowego dodaje się słomę pszenną, bo jest twarda i słabo wchłania wodę przez to dłużej działa. 

@Leszek siano ma mniej białka niż sianokiszonka z prostej przyczyny osypywania się najwartościowszych części rośliny, czyli najmłodszych i najdelikatniejszych listków, nie wspominam już o wpływie uV na białko i witaminy w sianie.

@meg w ślinie nie ma kwaśnego węglanu tylko gotowe reaktywne jony sodu, chlorkowe, węglanowe i potasu które biorą udział w buforowaniu kwaśnych i zasadowych składników pokarmowych.

 

Wiem,że siano ma o wiele miej białka niż sianokiszonka,ale musiałem się ratować czymś.śruty już dostają dużo,dlatego daję jeszcze pod pysk.

 

A przypadkiem obornika nie dawałeś na łąki?

 

Nie.Żywieniowcy się dziwili,że nie chcą jeść.Znaczy trochę zjedzą bo w paszowozie było wymieszane,ale mleka było tak mało,że musiałem zaprzestać podawania sianokiszonki.

Opublikowano

50 gram kwaśnego wystarczy? Daje 150 gram i jak dam powyżej 6 kg na dwa odpasy paszy treściwej to już na drugi dzień mniej jedzą o mniej mleka od razu.

 

Napisałem 50 groszy :) to jakieś 300g dsaje na sztukę do 20l mleka dziennie :) powyżej już nie daje bo kupuję gotową co ma już w sobie kwaśny :)

Opublikowano

Nie.Żywieniowcy się dziwili,że nie chcą jeść.Znaczy trochę zjedzą bo w paszowozie było wymieszane,ale mleka było tak mało,że musiałem zaprzestać podawania sianokiszonki.

 

 

To może dlatego, że są to małoszlachetne gatunki traw. U mnie tak było. Trawa skoszona bardzo wcześnie, dosłownie sam liść, zebrana następnego dnia (28% SM) ale zapach jakiś nie taki. Po tej suszy w 2015 wiekszość wartościowych traw mi wypadła. Oczywiście jadły ją ale nie tak łapczywie i odbiło się to w mleku. Melasa mi trochę pomogła poprawić smakowitość.

Opublikowano (edytowane)

DRODZY AF. Mam pytanie,,mam na ocieleniu krowe ktora juz przechodzi ciaze a wymie ma bardzo ogromne i twarde? czy taka sztuke juz doic czy co?? w domu mi mowia by doić...prosze o szybkie opinie..moze miał ktos taki przypadek.... dodam ze według mnie jeszcze ze trzy dni zanim się wycieli patrząc po podogoniu,,,i nie wiem czy doic czy czekac??????

Edytowane przez nikolas29
Opublikowano

DRODZY AF. Mam pytanie,,mam na ocieleniu krowe ktora juz przechodzi ciaze a wymie ma bardzo ogromne i twarde? czy taka sztuke juz doic czy co?? w domu mi mowia by doić...prosze o szybkie opinie..moze miał ktos taki przypadek.... dodam ze według mnie jeszcze ze trzy dni zanim się wycieli patrząc po podogoniu,,,i nie wiem czy doic czy czekac??????

 

Mleko leci ? jeżeli tak to doić.Siarę zamrozić do cielaka.Jeżeli nie to czekać

 

Opublikowano

pierwsze co słyszę żeby doić krowę przed wycieleniem... xD

Jak nie masz krów to nie wiesz o co chodzi.Kilka razy mi się zdarzyło,że krowa puszczała mleko dnień przed porodem.Trzeba było doić bo otwarty strzyk może doprowadzić do zapalenia. To nic śmiesznego

Opublikowano

Jak u was pobieraja kwaśny? U mnie nawet nie rusza :/

 

Krowy, które będą potrzebowały kwaśnego węglanu (będzie je stymulował do ślinienia) same powinny go pobierać. Warto dodawać kwaśny węglan, ale nie non stop. Powinno się robić przerwę. I co najważniejsze! Kwaśny węglan nie może trafiać do paszowozu.

Opublikowano

Leszek, jak bym nie miał krów to bym się nie wypowiadał... Krowy w moim gospodarstwie były już za czasów dziadka. Nie raz się zdarzyło, że mleko leciało już tydzień przed porodem, a żadnego zapalenia nie było.
Ja stosuje kwaśny węglan w paszowozie i jestem zadowolony, nie robię przerw :)

Opublikowano

Młody jestem dopiero się uczę a i tak jestem zadowolony, gospodarstwo prowadzę sam dopiero od roku a zrobiłem niezłą rewolucję :D

Jakie macie średnie wydajności i jak ze zdrowotnością?

Opublikowano

Witam wszystkich. Mam problem z krową wczoraj przestała jeść. Dziś był wet powiedział ze to zwykła niestrawność dał kroplówke i sąda do żołądka drożdże i kilka innych dodatków. Nie miała gorączki tylko osowiała uszy zimne i oczy pozapadanie. Kał dobrze nie strawiony. Dostają paszowóz  czasami w sianokiszonce trafi się trochę pleśni kukurydza jest dobra nie grzeje się i nie ma pleśni. Moje spostrzeżenia że może dostał się jakiś kawałek foli z kiszonki lub coś metalowego. Ktoś coś może jeszcze doradzić? Osłuchana dobrze nie ma problemów z płucami. Kwasicy też nie ma.  

Opublikowano

Czasem trafia się, że krowa się przyblokuje. Miałem tej zimy i zeszłej 2 takie przypadki. Te samą krowę trzymało mi ze 4 dni zanim zaczęła przeżuwać. Cały czas 2 razy dziennie wlewy z rumenactive, propiosanu i ruchamaxu.

Opublikowano

Cześć. Mam problem z krowa, dostała zapalenia w jednej ćwiartce z 55 litrów zjechała mi do 35 pobiera mniej paszy dół glodowy zapadniety, zauważyłem tez ze napewno mniej przeżuwa dostaje ok 8 kg paszy tresciwej w 3 odpasach kiszonka z kukurydzy siano sloma wyslodki buraczane prasowane; ) mam wrażenie ze jest zakwaszona. niestety nie mam obory pod oceną i mam tylko zbiorcze parametry mleka 4.44 tłuszcz 3.30 białko, jak mogę jej pomóc? dostała antybiotyk do ćwiartki jest poprawa, tylko jak odbudować to mleko, krowa 3 msc po wycieleniu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v