Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć. Mam problem : Krowa ma się cielić na 19.04 i w miniony poniedziałek zobaczyłem od niej wieczorem śluz z krwią, dzisiaj wieczorem to samo. Nic więcej się nie dzieje. Co to może być ? Miał ktoś taki przypadek

Edytowane przez DzikiSimental25
Opublikowano

Mam problem z krowami po ocieleniu otóż wszystko jest ok same się ciela nie wszystkie ale dużo łożysko odchodzi a po paru dniach już leci syf i trzeba płukankę i to u każdej sztuki co to za czort ktoś doradzi

Opublikowano

Krowa już nie poroni bo cielak jest duży może, wcześniej się wycielić.Może to być martwy cielak albo coś spowoduję wczesny poród.

Ja płukanie robię 2 tygodnie po porodzie bo można macice popalić chyba że używać gotowych produktów. Jakoś tym się nie przejmuję. Kiedyś krowa przez tydzień te resztki wydalała po 3 tygodniach przyjechał wet i przez przepłukaniem sprawdził macice. Stwierdził że jest ok, macica ładnie się skurczyła 

Opublikowano (edytowane)

DzikiSimenta25 Może być nie cielna, śluz może się pojawiać ale matowy,brązowy śluz,u mnie też się pojawiała krew i okazywało się że nie cielna, miała problemy z ocielniem pozniej nie było rui dałem zastrzyk i za kilak dni była ruja inseminowałem ale bez skutku potem płukanka ruja opuszczona druga płukanka i zacieliłem i została cielna.

Przy ocieleniu lekko pękła macica i miała taki jakby kawałem tkanki(mięsa) weterynarz to usuną i wypukał i kilka dni wychodziła biała maz i też to za dobrze nie pachniało a to że krowa się czyści kilka dni a nawet kilkanaście po porodzie to normalne.

Edytowane przez Karol2121
Opublikowano

Różnie bywa u mnie ponad pół roku stała tyle że nie było takiej sytuacji tylko zauważyłem ruje weterynarz przyjechał sprawdził czy cielna okazało się  że nie cielna  a ruja jest zacielił i załapała za pierwszym razem, musisz sprawdzić nawet nie trzeba USG wystarczy ręką sprawdzić czy jest ciele.

Opublikowano

U mnie jałówka stała do porodu.Czekałem a ona nic nie odpuszcza.Przyszedł termin cielenia i nic. Przyjechał wet i nie cielna. Nic przez ten czas nie było widać prawdopodobnie poroniła w 3 miesiącu bo w strzykach zrobił się już taki gęsty krem. Nie mogłem uwierzyć że nie była cielna,ale takie rzeczy się zdarzają 

Opublikowano

Miałem tak w 2016 r. Pierwszy raz takie coś miałem i to u 2 sztuk. Jedna się wycieliła  drugiej nie sposób zacielić. Zapasła się, hormony, bolus i dalej lipa. Była zacielona w październiku, sprawdzana niestety ręcznie i wydawała się cielna,  bo macica powiększona, opuszczona i uj. 

Opublikowano

Nie od razu ruje pokazały. Jedna 8 druga 9 msc po zacieleniu.

Opublikowano
W jaki sposób liczycie ile krowa powinna byc cielna? Niektorzy licza 9 miesiecy, niektorzy 9miesiecy i 10 dni. Wiec jak to jest wg was? Krowa zacielona 16.06, a do dzis nie wycielila sie. Wymie widoczne. Nalezy sie martwic?
Opublikowano

Ciąża krów trwa 278-293 dni ale ja na twoim miejscu podał bym na wywołanie porodu bo miałem tak kiedyś że krowa przechodziła termin i był problem przy porodzie bo cielak za duży 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v