Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Mastitis: kiedy jest groźne?

Opublikowano

też może być kwasica ... Na dzień dobry podałbym jej energię z podwójną dawkę jeżeli nie przyniosło by efektu to podział bym na kwasice ;)

Opublikowano

Panowie a ketoza to jest średnio po dwoch tygodniach jak krowa pompuje te 40 l mleka dziennie a nie po kilku dniach i tylko 25l...

 

Panowie a ketoza to jest średnio po dwoch tygodniach jak krowa pompuje te 40 l mleka dziennie a nie po kilku dniach i tylko 25l...

komodo robimy zakłady?

Opublikowano

Powiem szczerze że spotkałem się z ketozą zaraz po wycieleniu ... Zawsze uważalem że to za wcześnie ale praktyka pokazała że może być znacznie wcześniej ...

Opublikowano (edytowane)

Panowie może nie w temacie ale co wywołuje tą kwasice u krów? Słyszałem różne rzeczy już na ten temat np że podawanie śrutu ze zbóż ale nic konkretnego a jestem w tym temacie zielony

Edytowane przez vbox33
Opublikowano (edytowane)

konrad zapewniam cie ze 40l ci krowa nie da tak z nieba ze bez paszy a jak bedzie dostawala pasze energrtyczna to przy 40 bedzie mniejsze ryzyko niz z samych objetosciowych da ci 25l bo nie wiem czy wiesz ale przyjmuje sie ze z bardzo dobrych objetosciowych krowa produkuje okolo 15l a te 10ponad jesli nie dostaje nic poza objetosciowe produkuje z siebie spalając tluszcz i skoro nie dostaje paszy to znajdz mi powod kwasicy ?

VBOX33 tu masz kilka rzeczy o kwasicyhttp://www.wodr.konskowola.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=132:choroby-metaboliczne-krow&catid=59:bydo&Itemid=130

Edytowane przez komodo
Opublikowano

komodo nawet ten sam czas :D :D Kał to podstawa ,,, Chociaż i tak możemy tylko tutaj gdybać

Opublikowano

Dzięki panowie już wiem. Źle wpisalem w google i dla tego nie znalazłem odpowiedniego artykułu i wolałem dopytać doświadczonych...

Opublikowano

Mam problem z Jałówczką, ma tydzień i że tak napisze chodzi i czegoś szuka ;[ pije jeszcze mleko od krowy i dostaje troche siana ktorego zresztą nie zjada. No i problem tkwi w tym że szuka czegoś w oborniku, tak jakby jej coś brakowało. Co radzicie, kupić jakieś witaminy?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Słuchajcie,był weterynarz podał jej witaminy i wapno i o dziwo jej stan się polepszył.Propo kału jest suchy,jest karmiona kukurydzą oraz w niewielkich ilościach sianokiszokną.

Opublikowano

proszę o poradę. mam problem z krową pierwiastką. była już inseminowana 5 razy. ruje cykliczne co 3 tyg, dość intensywne(ryczy cały dzień). macica i jajniki w porządku, śluz czysty, raz miała podany hormon powodujący owulację. próbowaliśmy już 5 ras buhajów. paranoja!! dawno nie miałam takiego problemu.

Opublikowano

witam mam spory prolem z krowa juz 3 raz miala tezycze przynajmniej tak wet twierdzi objawy sa takie ze sie kladzie i wstaje kopie nogami skreca sie na lewa strone tak jakby sie miala przewrocic dostala magnez i glukoze w kroplowce i narazie pomoglo jednak objawy sie powtarzaja juz 3 razy co miesiac mozliwe by byla to tezyczka jak temu zaradzic oplaca sie trzymac taka sztuke?? problem w tym ze zostala juz zacielona i raczej nikt jej nie kupi.prosze o pomoc!!!

Opublikowano

proszę o poradę. mam problem z krową pierwiastką. była już inseminowana 5 razy. ruje cykliczne co 3 tyg, dość intensywne(ryczy cały dzień). macica i jajniki w porządku, śluz czysty, raz miała podany hormon powodujący owulację. próbowaliśmy już 5 ras buhajów. paranoja!! dawno nie miałam takiego problemu.

Jaka to rasa? spróbuj byczkiem albo inseminacja nasieniem żelowym,

Opublikowano

marzencia jeżeli nie ma żadnej cysty, śluz jest czysty, jajniki w porzadku, ruja następuje prawidłowo ... I jeżeli inseminacja sztuczna nie skutkuje spróbuj ją zrobić bykiem ... Jeżeli nie ma byka pod ręką spróbowałbym jeszcze inseminacji po rozpoczęciu rui z reinseminacją + dołożyłbym jej hormon na pęknięcie pęcherzyka (Buserelin - ok 3ml)

 

janek82 a może coś połknęła? Gwoździa, sznurek itp... Tak też krowa potrafi się zachowywać ... A sprawdzana była ta sztuka na cielność?? Czy chudnie?

Opublikowano

Luke16 jest to krówka RW nic innego jej nie dolega oprócz tego problemu. tak była badana na cielność przed każdym zabiegiem. ten hormon co podałeś, był już użyty.

jak na razie odpuściłam ruję, nieraz to pomagało przy starszych krowach. za 3 tyg uderzymy z pełną parą..

 

a jeszcze pytanko, jak to jest z tymi długimi rujami? lepiej zapładniać na początku czy na końcu? czy od razu umawiać się na "R"kę?

Opublikowano

Warto by wczuć ile ta dana krowa ma tej rui wg. książki powinno się zacielać między 12 a 16 godziną ale to tylko teoria ... Pytanie o cielność było akurat do kolegi janek82 :) Ja bym jednak spróbował z tą Rką bo niekiedy niby ruja jest a w środku już pęcherzyka nie ma ... Proponowałbym jeszcze podać ten hormon zaraz po inseminacji w ilości 5ml ...

Opublikowano

u mnie jak byla taka sztuka w ubieglym roku to wlasnie co jakis czas dostawala takie bole ze co chwile kladla sie i wstawala i kopala nogami to uznalismy ze to na tle trawiennym bo podawalismy jej zawsze saszetke Propiosanu i 100ml denatury na rozgrzanie zolądeczka :) i przechodzilo tak max do pol godziny juz nie wstawala ani nie kopala i dawalem zawsze jej siana i na drugi dzien zawsze bylo ok juz

Opublikowano

Komodo u mnie ostatnio była podobna sztuka,jakieś 3 tygodnie temu zaczeła kopać nogą tak że doić ją ciężko było.Dostała 200 ml denaturatu i pomagało jednak codzienie się to powtarzało,denaturat niby pomagał ale codziennie prawie zaczynała od nowa.Dostała drożdże,puzniej jakieś proszki do rozcienczenia i płyn lecz nic nie pomogło.Paszę niby jadła lecz w małych ilościach ,ustawała w mleko i w ciągu dwóch tygodni wychudziłą się strasznie więc ją sprzedaliśmy. Podejrzewam,że mogła zjeść np. gwoździa albo coś innego w okresie gdy chodziła na pastwisku.

Opublikowano

nie byla badana bo dopiero zostala zacielona z 3 dni temu nie wiem co moze byc jak dostanie magnez w kroplowce to jej przechodzi a te ataki powtarzaja sie co 3 tyg czytalem ze moze to byc na tle nerwowym wet twierdzi ze nie przyswaja magnezu a tak to normalnie je i nic jej nie dolega mleko tez jest w normie nic nie spada jakby miala gwozdzia to by pewnie nic nie jadla mam taka sztuke co ma magnez ze 4 lata i nic jej nie jest

Opublikowano (edytowane)

q

Edytowane przez rmiecz8

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v