Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

trzeba zaczac od tego ze wzywa sie weterynarza i tyle a jak juz ktos pyta to podpowiadam co robiłem u siebie w podobnym przypadku bo u mnie zawsze pomogło. Ja bym nie zadał tu nikomu zadnego pytania bo jak mozna przez wpisy leczyc ?NIe mozna ale jak juz ktos sie pyta to kazdy cos tam pisze co robił w podobnym przypadku i niejednokrotnie napewno pomorze ale forum nie zastapi lekarza moze byc jedynie dodatkiem ale nie kazda biegunka musi oznaczac odrazu BVD a czekajac na wyniki badan laboratoryjnych trzeba cos im podac bo biegunka nie jest dobra dla organizmu i gdyby napisal ze np zdarzaja sie do tego dosc czesto poronienia to napewno bym mu nie napisał tego co napisalem ale sama biegunka nie =BVD

Opublikowano

mylisz się i to bardzo. że niby dzisiaj krowa miała pierwszy kontakt z wirusem i już juto poroniła?? bzdury piszesz. to właśnie biegunka jest tym pierwszym symptomem i stąd nazwa tej choroby. Jest to tak zwana ostra postać zakażenia wirusem BVD. Kiedy biegunka mija, dopiero po pewnym czasie pojawiają się pierwsze ronienia i cała reszta problemów...

Oczywiście forum jest po to zeby wymieniać się informacjami. Ty napisałeś żeby podać antybiotyk a ja uważam że antybiotyki nie sa lekiem na wszystko i nie należy ich podawać kiedy nie masz zielonego pojęcia z czym walczysz. jak wspomniałem biegunki mogą powodować bakterie, wirusy i pierwotniaki. Ale kolega @ młodociany bedzie musiał sam podjąć decyzję co zrobić.

Opublikowano

zgadzam sie ze bedzie musial sam podjac decyzje ale czekał 3dni moim zdaniem to starta czasu bo jesli nie mozemy sobie z czyms poradzic to wzywa sie wterynarza.U mnie juz 3 rok cale stado jest szczepione przed zima o takich infekcji a czy to wogole jest na to to nie wiem czyms szczepił ale wazne ze skuteczne bo odpukac ubiegłe dwa lata zero biegunek i kaszlu i mowił ze to tez zapobiega poronieniom ale co to byl za specyfik to musialbym sie spytac za 40 sztuk zaplacilem 800zl ale to nic w porownaniu ze stratami jakie sa jesli krowy dopadnie grypa i maja biegunke i kaszel policzyc leczenie i starty w mleku to juz wole zaszczepic

Opublikowano

witam mam powazny problem z krowa ma ropne zapalenie wymienia i tu moje pytanie czy oplaca sie ja leczyc czy dac sobie spokoj dodam ze byl jeden magik i dal 2 kroplowki i nic nie pomagalo dopiero dzisiaj inny wet stwierdzil to od wymienia mial ktos do czynienia z takim zapaleniem??

Opublikowano

@janek82 miałem tak u bardzo dobrej sztuki no i tydzień cudowania kroplówki, kupa kasy. Krowa zapadła na nogi podnoszenie i wogóle. Po tygodniu wstała ale bez apetytu i uznaliśmy, że na miąsko póki kasa przyzwoita. Jakiś tam sens pewnie jest ale nikt ci gwarancji nie da. A można utopić krowę za 400zł(jak nie będzie wstawać) i koszty leczenia też nie małe. Nie znam twojej sytuacji więc w wujka dobra rada nie będę się bawić.

Opublikowano

narazie jest poprawa wrocil jej apetyt mleka dosc daje ale zobaczymy co bedzie dalej mialem juz taki przypadek z jedna sztuka to zaraz poszla na mieso ale tamta juz byla nie do wyleczena

Opublikowano

Witam, mam pytanie mam jałoszkę mieszaną, matka czarno - biała była inseminowana Montbéliarde i ta jałoszka 27lutego skończy rok, jest dość potęrzna mimo, że nie dostaje zbyt dużo aby jej nie zatuczyć i mam pytanie czy z takiej jałówki będzie dobra krowa mleczna? Jałoszka jest czarno biała i ma cału łep biały tak jak często bywa w tej rasie.

Opublikowano

Montbéliarde to krówki odporne na zapalenia wymion, dobrze się zacielają a jednocześnie dobrze się cielą... Do mleka nie będą aż tak dobre jak HFy ale za to odwdzięczą się odpornością.... I są bardziej przyswajalne do naszego klimatu, nie trzeba o nie aż tak dbać jak o HFa ... Co jeszcze są długowieczne ... W razie co każdy handlarz da fajną kase bo są nieźle umięśnione... :)

Opublikowano

spotkał się ktoś z sytuacją, że krowa wstrzymuje mleko z jednej ćwiartki?Pierwiastka, od początku same problemy z nią, poronienie, zapalenie na jedną ćwiartkę, tę którą wstrzymuje. Mleko wizualnie czyste, brak kłaczków strzępków, struga ładna, obfita itp. Co kilka udojów ćwiartka się nie wydaja, zdajana jest wtedy ręcznie. Mleko oddane do laboratorium, czekam na wyniki. Zauważyłam, że ona potrzebuje baaaaardzo długiego masażu na te ćwiartkę zanim zacznie lecieć mleko, na dłuższą metę to bardzo uciążliwe, tym bardziej, że nie tylko ja doję i nie jestem w stanie zawsze przypilnować jej. Inne ćwiartki normalnie, po kilku sekundach jest przypuszczenie mleka.

Opublikowano

krzyżówka mombeliarde z hf jest dobra w pierwszym pokoleniu F1 i w pokoleniu F2 pod warunkiem ze dodamy jaks inna rase np nrf zauwazymy wtedy efekt heterozii wybujalosci cech zas w kolejnych moga byc juz mniejsze korzysci plynace z tego krzyzowania tak wiec jak bedzie miala 14 mcy polecil bym ci ja zacielic nrf 'em

Opublikowano

testowałeś już takie krzyżówki ? ja mam kilka 50% monti oraz kilka nrf ... narazie cielaki .... jeśli chodiz o biegunki zapalenia pluc to żadne z łącznie 6 cielaków nie miało wiek od noworodka poprzez jałowki cielne i nawet jedna jest już po ocieleniu(monti)

Opublikowano

widzialem u ludzi sam mam jedna najslabsza w stadzie zacielona nrfem jak urodzi sie cieliczka to zaciele ja montbeliarde widzialem u ludzi takie kombinacje ale jesli ktos mysli o dlugoterminowym uzytkowaniu tych krow i osiagnieciu wydajnosci ok 10 tys to osobiscie nie polecam jestem zwolennikiem czystorasowego hfa

Opublikowano

@kyllee masz racje takie krzyżówki nie wnoszą nic dobrego. Raczej dąży się do czystości rasowej. Zwiększenia powtarzalności porządanych cech i zwiększania wydajności.

 

@hugolina009 przyczyną tego zapalenia może być zbyt długi dój. Szczególnie u młodych krów jest to częste. U mnie tak było i też było wiele domysłów zanim na to wpadliśmy. Po kilku dniach zbyt długiego doju, zaczyna to krowie sprawiać ból i zatrzymuje ona mleko i stan zapalny. Tak mi się wydaje patrząc na informacje które podałeś

Opublikowano

Może tak być. No i tu jest błędne koło. Jak nie zdoje to będzie zapalenie, a żeby zdoic dobrze to muszę dość długo. Normalnie krowy u mnie są dojone ok 6 min ale ta po 6 na jeszcze pełne wymie. Jak doje dłużej to może się dziać tak jak mówisz:/ pytanie do Ciebie, jak sobie z tym poradziłes

Opublikowano

Tak jak kolega mówi oksytocyna. Jest to chormon powodujacy lekki rozkurcz i łatwiejszy dój. U mnie 3 sztuki na stałe dostają nie kosztuje to dużo a o wiele lepiej dac oksytocyne niz antybiotyk i się męczyć.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Witam.Mam problem.Mianowicie jałówka kilka dni po wycieleniu przestała jeść oraz ma problem ze staniem na przednich nogach.Urodziła zwykłą jałówkę hf.Macie pomysł jak jej pomóc?

Opublikowano

kamil temperature mierzyłeś? Nie śmierdzi z okolicy dróg rodnych? Łożysko odeszło? Test na ketoze wykonany? Uszy ma ciepłe zimne? Wiesz może jak najszybciej trzeba weta wezwać??

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Więc tak temperatura w normie,nic nie śmierdzi,łożysko odeszło,nie sprawdzałem tylko jakie ma uszy i nie wykonałem testu na ketoze.Krowami zajmujemy się raczej amatorsko,jesteśmy nastawieni na produkcję opasów i zbyt dużej wiedzy na temat krów nie mamy,ale ta krowa nie dostaje żadnej mlecznej paszy,a mimo to daje około 20-25l mleka dziennie,czy może to już być objaw ketozy?

Opublikowano

A nie śmierdzi jej z pyska takim zmywaczem do paznokci ?? Kupa jest sucha ?? Bez obejrzenia nic nie można więcej powiedzieć ... Dla mnie ketoza ale przez internet nie potrafię tego potwierdzić ... najlepiej kupić testoket i albo z moczu(bardziej wiarygodny jest) albo z mleka zobaczyć ...

Opublikowano

Witam.Mam problem.Mianowicie jałówka kilka dni po wycieleniu przestała jeść oraz ma problem ze staniem na przednich nogach.Urodziła zwykłą jałówkę hf.Macie pomysł jak jej pomóc?

 

NA 99% Kwasica ,kup jej od weta cos od kwasicy np rehydrat na pół w dwóch dawkach i przez tydzien soda 200g w butelke i dopyska

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v