Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kolega opisa silny stan zapalny w związku z czym musi działać od razu, nikt nie wie jaki podał antybiotyk, są antybiotyki o szerokim spektrum działania a antybiogram owszem może zrobić a nawet powinien aczkolwiek to trwa chwile czasu. Cobactan ma szerokie spektrum działania ale nie napisałem że nadaje się na wszytskie typy bakterii. nie panikuj tak z opornością krzyżową odrazu

Opublikowano

szerokie spektrum to ma mastijet, synulox... tylko co to za złota rada: jak cobactan nie zadziała to krowa na parówki?? tak sie akurat składa że pracuje w weterynaryjnym laboratorium diagnostycznym na pracowni bakteriologicznej. "Kilka razy" badałem mleko, zrobiłem kilka antybiogramów i całkowicie nie zgadzam się z Twoją wypowiedzią.

Jak tylko zaczął się stan zapalny trzeba było pobrać próbkę mleka i oddać ją do badania. W tym czasie można podać jakiś antybiotyk żeby stan sie nie pogarszał, może nawet uda się trafić. Po 2 dniach mamy już potwierdzenie jakie antybiotyki działają. Jeżeli dobrze trafiliśmy to ciągniemy kurację dalej jak nie wybieramy coś innego. Kolega @hankarys zrobił trochę głupio bo teraz ma dalej zapalenie i ma mleko, które zbytnio nie nadaje się do badania.

Opublikowano (edytowane)

@hankarys możesz próbować podawać jakieś leki ale każda krowa reaguje inaczej na dany antybiotyk(lub nośnik leku) u mnie jedna krowa jak jej podałem antybiotyk do strzyka to przestaje dawać mleko na mniej więcej tyle co trwa karencja,a potem jest normalnie takie zatrzymanie to dla niektórych krów jest normalne. A co do antybiogramy to nie jest jakiś tam złoty środek, mój ojciec parę lat temu robił go w Puławach a potem próbował leczyć według niego no i jakoś nie szło, ponieważ to ma jedną wadę warunki rozwoju bakterii w laboratorium a u krowy są całkiem odmienne.

Edytowane przez johny1024
Opublikowano

badanie próbki trwa 3 dni przy silnym zapaleniu po 3 dniach bez leczenia nie uratuje się już wymienia. U nas podajemy antybiotyk jak nie działa to drugi o innym składzie a jak to nie pomaga to wtedy badanie i antybiotyk domiesniowo.

Opublikowano

szerokie spektrum to ma mastijet, synulox... tylko co to za złota rada: jak cobactan nie zadziała to krowa na parówki?? tak sie akurat składa że pracuje w weterynaryjnym laboratorium diagnostycznym na pracowni bakteriologicznej. "Kilka razy" badałem mleko, zrobiłem kilka antybiogramów i całkowicie nie zgadzam się z Twoją wypowiedzią.

Jak tylko zaczął się stan zapalny trzeba było pobrać próbkę mleka i oddać ją do badania. W tym czasie można podać jakiś antybiotyk żeby stan sie nie pogarszał, może nawet uda się trafić. Po 2 dniach mamy już potwierdzenie jakie antybiotyki działają. Jeżeli dobrze trafiliśmy to ciągniemy kurację dalej jak nie wybieramy coś innego. Kolega @hankarys zrobił trochę głupio bo teraz ma dalej zapalenie i ma mleko, które zbytnio nie nadaje się do badania.

Ty swoje i ja swoje, wykonuje antybiogramy i nie musisz mnie uczyć jak leczy się krowy, bo to co napisałeś w praktyce często wygląda inaczej. tak jak kolega napisał u mnie zrobienie antybiogramu to minimum 3 dni po czym przy zapaleniu wymienia które jest twarde jak kamień, apetyt i melko zero i tak musisz podać jakiś antybiotyk. od synoluxu dużo lepsza skuteczność choćby tetradelta. A akurat cobactan nigdy mnie nie zawiódł tylko jest drogi w leczeniu. Sam antybiogram jeszcze nikogo nie zbawił - radzisz mu tę metodę a ciekawe jak ma ją zastosować teraz po fakcie

Opublikowano

co ty mnie uczysz ile trwa zrobienie antybiogramu... na gronkowca który jest dość liczny można mieć wynik w 32 godziny lub wcześniej. Wiem bo często robię tak chociażby dla dla ojca lub ekstra badania dla innych kientów. Także nie wmawiaj ze nie wiem jak to wygląda od strony praktycznej.

Po fakcie?? TO już nigdy nie spotka go taka sytuacja?? Ty mówisz na podstawie własnego stada a ja na podstawie kilkuset stad, z których mleko miałem do badania.

Skoro robisz antybiogramy to jakich podłóż używasz?? Jak wyznaczasz strefy i stężenie bakterii do antybiogramu?? No i w końcu jak typujesz potencjalnie patogenne bakterie?? Na jakiej podstawie różnicujesz strepty od staph-ów?? No i oczywiście czy robisz różnicowanie staph-ów na alfa-, beta i niehemolityczne tzn epidemiczne?? To jest dość ważne przy sposobie leczenia... No ale skoro robisz antybiogramy i leczysz sam to już to wiesz...

 

@johny1024 jakoś od dawana robię dla ojca antybiogramy i zawsze konsultuje skutki leczenia i jeszcze nigdy mi nie powiedział że sie pomyliłem i antybiotyk, który wybrałem nie zadziałał. Poza tym co ma pienik do wiatraka. Jaki wpływ mają warunki rozwoju bakterii?? Mamy bakterie wyizolować namnożyć i zrobić antybiogram. To że bakterie rosną na płytce nie spowoduje że nagle z gronkowca zrobi nam się E.coli.

 

@damian40000 ciekawa metoda... ile dni z karencją jesteś do tyłu?? może mi jeszcze powiesz że nie masz częstych nawrotów zapaleń po kilku tygodniach. Pewnie masz problem z gronkowcami beta-hemolitycznymi w tym z aureusem. Nie kończą Ci się antybiotyki, które pomagają??

Opublikowano

człowieku jesli pracujesz w laboratorium to może i masz w 32 godziny dla siebie ale ja NIE PRACUJE i badanie moge zrobić w mleczarni do której mam 50 km, nie jadę specjalnie tylko daje kierowcy przy odbiorze mleka. Ciesze się że zabłysnąłeś terminologią stricte laboratoryjną ale mnie to nie interesuje. Stany podkliniczne lecze sam, ostre zapalenia często przyjeżdza lekarz na konsultację, na szczęście aż tak źle jest bardzo rzadko a wyniki antybiogramu pokazuje jemu. Przy powrotach stanów podklinicznych i po wykonaniu antybiogramu mimo wyniku zdarza się że wskazany antybiotyk z badania i tak nie działa. To że masz taki możliwości pomocy ojcu to tylk pogratulować ale MY nie pracujemy w laboratorium i ten czas się dla nas automatycznie wydłuża

Opublikowano

czyli według ciebie z każdym zapaleniem trzeba lecieć do laboratorium? W większości przypadków pomaga jedna tubka antybiotyku i nasmarowanie maścia. Jakieś dwa lata temu mieliśmy problem z ecoli które było odporne na wszystkie antybiotyki dowymieniowe pomogły dopiero domięsniowe. Od tamtej pory szczepimy wszystkie startvackiem. Gronkowca jak narazie nie mamy.

Opublikowano (edytowane)

Skoro nie badasz mleka to skąd wiesz że nie masz gronkowców?? Masz problem z komórkami somatycznymi lub chociaż sztuki które mają wyższe ich poziomy?? Gronkowiec może być obecny i nie dawać żadnych objawów. Np aureus siedzi we wnętrzu komórek takze trudno go wykryć a antybiotykiem nie da się go wybić w 100%. Komercyjne szczepionki nie są idealne ponieważ mogą nie pokrywać się ze szczepami bakterii które masz w swoim stadzie. Bardzo często się zdarza że nawet niektóre regiony kraju a nawet duze stada maja własne szczepy poszczególnych bakterii. Jeżeli te szczepy nie były ujęte w szczepionce to szczepienia niewiele Ci pomogą.

Oczywiście że możne pomóc jedna tubka antybiotyku tylko skąd wiesz jakiego?? Czy według Ciebie ten sam antybiotyk w zależności od drogi podania ma tak rożne spektrum działania. Z tego co wiem przy leczeniu zawsze należy podać antybiotyk dożylnie i domięśniowo. Inaczej nie dotrzesz do bakterii w miąższu wymienia a jedynie do zatoki. Miałeś oporne coli w mleku?? Robiłeś powtórne badania?? Jesteś pewien że nie było zanieczyszczeniem??

Edytowane przez rafik256
Opublikowano (edytowane)

nigdy na wyniku badania nie wyszło że mam gronkowca. Pewnie że szczepionka nie zabezpieczy przed wszystkim ale akurat ta była dla mnie dobra bo uodparnia na te szczepy coli z którymi był problem. Sonatycznę mam na poziomie 200-300tys. Nie chodzi o drogę podania tylko o to że może się trafić taka bakteria na która nie ma tubek i trzeba dopasować coś z domięsniowych.

Edytowane przez damian40000
Opublikowano (edytowane)

Witam. Zwracam się do Was z prośbą o pomoc. A mianowicie, dwa trzy dni temu pojawiła się rzadka biegunka u jednej jałówki, następnego dnia u drugiej i jeszcze u trzech krów. Obecnie tą rzadką biegunkę ma 6 na 7 sztuk w stadzie. Nie wiem czy to ważne ale tydzień temu w sobotę(29 października) zacząłem im dawac kiszonkę z trawy( wcześniej orzymywały świeżą trawę i siano), oraz trawę w której było trochę piachu i liści z drzew. W piątek(4 listopada) zacząłem dawac kiszonkę z kukurydzy, niezbyt chętnie ją jedzą. Chętnie jedzą tylko śrutę zbożową. Nie wiem co robic. Dają prawie połowę mleka niej, a jedna z jałówek ma termin wycielenia na wtorek (8 listopada). Znajomy powiedział by dawac im naczczo buraki czerwone, czy to pomoże? Proszę o szybką odpowiedz. Z góry dzięki:)

Edytowane przez TomekT25
Opublikowano

witam mam taki problem w stadzie krów mlecznych...

co podać krowie co zrobić z cieknącym mlekiem... wydaje się to cehca genetyczna ... krowa której zmierzyliśmy na 1 badaniu po ocieleniu 12-14l na 1 dojenie po 1 wycieleniu widać że pełna mleka a tak z 1-2 godz przed dojeniem kapie jej mleko, na stanowisku uwięzionym na którym jest widać że są ślady po mleku ;/

Opublikowano

A ja mam taki problem z jedną krową a mianowicie dostaje dużo dobrej jakości kiszonki z lucerny i trawy oprócz tego ziemniaki, śruta, kreda a mleka jest może z 8 litrów . Dodam że krowa jest 2 miesiące cielna a wycieliła się w czerwcu.Co zrobić żeby poprawić jej wydajność ??? jest to w 80% HF .

Opublikowano

mam problem z krową ocieliła się i nie ma wcale mleka no może kilka kropli i to wszystko ocieliła się z 12 na 13 grudnia ma byczka i się obawiam że nie będzie mogła go wychować siarę miała bardzo gęstą

Opublikowano

wymię wygląda na puste i miękkie a i zapomniałem dodać ze ocieliła się 12 dni przed terminem a paszę pobiera bardzo dobrze( siano + osypka + buraki pastewne)

 

oksytocyny nie podawałem ponieważ nawet nie wiem co to jest gdyż mam tylko jedną krowę i nie stosowałem jak do tej pory żadnych leków

Opublikowano

Wymię mogło zostać zakażone w czasie zasuszania paciorkowcem bez mleczności to taka nazwa tego paskudztwa. Po wycieleniu są takie objawy, choć na odległość trudno to stwierdzić. Z takiego zakażonego wymienia w tej laktacji niewiele wyciągniesz, chyba lepiej czasem pozbyć się takiej krowy, niż darmowo ją rok karmić bez gwarancji, że to się nie powtórzy.

Opublikowano

jeżeli wymię nie ma zapalenia spróbuj podac oksytocynę na kilka minut przed dojeniem być może wstrzymuje mleko, wiecej szczegółów o krowie czy była zasuszona wogóle czym i kiedy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v