Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A ja mam taki problem, mianowicie od jakiegoś czasu regularnie mierzę ilość mleka w zbiorniku po każdym doju i zauważyłem że rano jest dojone ok 100 l mleka więcej niż wieczorem :blink: Przy ilości krów dojnych jaką teraz mam czyli 41 jest różnica ponad 2 l na udój. Jak myślicie co może powodować takie anomalie? A może to normalne? Rano krowy są dojone o 5 godzinie a wieczorem o 16 więc jest tylko godzina różnicy na korzyść rannego udoju i chyba raczej krowy nie dlatego dają rano aż tyle więcej?

Krowy są żywione w następujący sposób: rano pasza treściwa i QQ, w południe kiszonka z traw, wieczorem pasza treściwa i siano na noc.

Dodam jeszcze że zapanowała u nas taka moda w oborze że leci muzyka z radia w ciągu dnia :lol: i tak się zastanawiam czy to nie ma przypadkiem wpływu na to że krówki mniej produkują w ciągu dnia :D

Opublikowano

Kolego to nie jest tylko godzina różnicy ;) Tez nad tym się mocno zastanawiałem aż wziąłem se zegarek i dokładnie przeliczyłem ile godzin jest do doju do kolejnego doju... Wiec u ciebie od 5rano do 16 jest 11godzin różnicy a od 16wieczorem do 5 jest aż 13godzin różnicy wiec na rano mają więcej o 2 godziny na produkcje mleka...

Mam nadzieje że dobrze wytłumaczyłem i jest jasne :D

Opublikowano

O kurde gdzie ja byłem na lekcjach matmy. Rzeczywiście nie pomyślałem se to jest 2 godziny.

To w sumie wychodzi że to czas doju ma na to wpływ bo średnio mi wychodzi 11 litrów na krowę na 1 udój i to daje ok 1 l na godzinę. Różnica 2 godziny czyli wychodzi 2 litry na mućkę. Dzięki za oświecenie umysłu @TheCinek :D

Opublikowano

Witam mam problem z jałówką która ma termin do pierwszego wycielenia na 13 marca a zauważyłem że ma znacznie większą jedną ćwiartkę i jest w niej coś w rodzaju guza ma to od jakiś 2 dni czy to możliwe by u jałówki występowało zapalenie a jak tak to co zrobić?

Opublikowano

Miałem taki przypadek. Stoi obok tej jałówki jakaś druga? Jeśli tak to spróbuj podpatrzyć czy jej nie doi, bo przez to właśnie ja miałem problem <_< Wymie było smarowane różnymi maściami i specyfikami na zapalenie, zakładany był sączek i niestety nic to nie dało - ćwiartka zmarnowana <_<

Opublikowano

Stoi obok niej druga również cielna ale stoją na stanowiskach i to nie możliwe by ja doiła ledwie zaczęła odrzucać wymię te trzy ćwiartki są małe a ta tylko jedna i jest twarda wczoraj podałem jej penicylinę w szyją chyba nic silniejszego od zapalenia to nie ma i smarowałem tą ćwiartkę maścią.

Opublikowano

Zapalenie

Ad.wszy

na świniach kiedyś stosowano prosty środek:tytoń(np.paczka popularnych)zagotować z wodą.ok 5l. i miksturą natrzeć sztukę. Można też kąpać w roztworach dostępnych u weterynarzy.

Opublikowano

Słuchajcie mam problem z krową. Krowa ocieliła się 2 tygodnie temu. Na początku ładnie się zdajała ale teraz z jednego strzyka ciężko leci mleko jak ścisnę to raz poleci pełna struga mleka później prawie nic i znów ładnie leci. Brak krwi czy innych grudek w mleku. Muszę doić ja z tego strzyka ręka bo kopie. Jak sądzicie co jej może być w ten strzyk ?

Opublikowano

Ja miałem coś podobnego w strzyku utworzyła się jakaś kulka niewiadomo z kąd i raz zatykał a kanał mlekowy a raz nie. Podczas zdajania ręcznie dawało się ją wyczuć czasami no i też potrafiło wtedy przytykać.

Opublikowano

Słuchajcie mam problem z krową. Krowa ocieliła się 2 tygodnie temu. Na początku ładnie się zdajała ale teraz z jednego strzyka ciężko leci mleko jak ścisnę to raz poleci pełna struga mleka później prawie nic i znów ładnie leci. Brak krwi czy innych grudek w mleku. Muszę doić ja z tego strzyka ręka bo kopie. Jak sądzicie co jej może być w ten strzyk ?

 

 

Można kupić taką bakaniulkę(plastikowa rurka cieniutka)wsadzasz ją w strzyk i mleko leci samo.Wtedy krowa nie kopie. :unsure:

Opublikowano

Dobry weterynarz usunie to bez problemu . prawdopodobnie jest to ziarniniak , u mnie też tak kiedyś się przytrafiło .

Wet wyją tą grudkę czymś w postaci szydełka , podał przed wyjmowaniem krowie leki znieczulające a następnie antybiotyk bo zapalenie murowane . Nie czekaj z tym długo .

 

Dobry weterynarz usunie to bez problemu . prawdopodobnie jest to ziarniniak , u mnie też tak kiedyś się przytrafiło .

Wet wyją tą grudkę czymś w postaci szydełka , podał przed wyjmowaniem krowie leki znieczulające a następnie antybiotyk bo zapalenie murowane . Nie czekaj z tym długo .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v