Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ok rozumiem. A o jakiej ilości siary na pierwsze odpajanie mówimy, bo ostatnio mój lekarz wet po powrocie z jakiejś konferencji dotyczącej właśnie odchowu cieląt powiedział że w zależności od jakości siary (jej gęstości) cielak powinien dostać do 10% masy ciała

Opublikowano

Na start dla małego dajemy ok. 1,5l i ile wypije tyle jest dobrze, a jeśli wypije 0,5l i juz pomimo wszelakich prób nie będzie chciał więcej to i tak dobrze zgłodnieje to jutro wypije :) . Wracając do krów zwykle patrze po przewodzie jak mleko od krowy płynie jeśli widzę że zaczyna mniej oddawać to odłączam (po prostu tak na czuja).

Opublikowano

Dziś jak powiedziałem weterynarzowi o tym glikolu to popatrzył na mnie jak na człowieka chorego psychicznie. Stwierdził że nigdy czegoś takiego nie stosował i wątpi żeby pomogło... Się lekko zdenerwowałem. Więc mam do was pytanie koledzy:gdzie mogę kupić owy glikol? Lecznica? Jakiś sklep z artykułami rolniczymi? Coś jeszcze innego? Jak wgl wygląda opakowanie? Bo nigdy nie widziałem. Wstrzykuje się go dożylnie, domięśniowo czy rozrabia w wodzie i daje do picia? Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi ;)

Opublikowano

Skoro wet nie słyszał o glikolu propylenowym, to musi byc jakiś pro :D lepiej poszukaj innego... Glikol podaje się do picia, można wlew do żołądka robić, ale to raczej dla doświadczonych. W sytuacji Twojej krowy, to niestety nie pomoże, glikol należy stosować 2 tyg przed wycieleniem i 4 po, najlepiej w postaci np. Ketomixu, bo krowy chętnie go piją ponieważ sam glikol jest strasznie gorzki. Dla twojej krowy, to tylko kroplówki wapniowo-magnezowe i glukoza dożylnie, powinna leżeć na miękkiej ściółce, ale z każdym dniem jej szanse maleją

Opublikowano

A ja panowie zostałam pouczona aby nie mówić wetowi o glikolu i glicerynie. Inaczej może być reakcja jak u kolegi, bo przecież oni mają leki z tymi składnikami i jeśli mamy swój to jak zarobią?!

 

Mi glikol załatwia przedstawiciel sano. Popytaj może w twojej okolicy jakiś przedstawiciel ma dojście. Ewentualnie allegro.

Opublikowano

A ja mam inne pytanko... ;)

Ktoś z was stosował Wit. E50+SE w dawce 10ml/szt. jako szczepionkę na obniżenie komórek somatycznych i ogólnie na obniżenie zapaleń?? :huh:

Bo właśnie weterynarz mi to polecił, tylko nie jestem pewien czy to zadziała tak jak on mówił <_<

Opublikowano

Dziwne rzeczy piszecie ja u siebie mówię hasło glikol a wet normalnie mi go przywozi albo ja robię nalot na lecznice jeśli jestem niedaleko. W zapasie zawsze staram się mieć z 5l glikolu bo gdy krowa zaczyna słabiej jeść to profilaktycznie te 250ml dam (na pewno nie zaszkodzi).

Opublikowano

Trochę to dziwne że wzmiankę o glikolu lekarze traktują jak herezje ....no ale różnie to bywa. Glikol , gliceryne lub ich mieszaniny kupisz w każdym sznującym sie sklepie z paszami i środkami żywieniowymi dla zwierząt. Mają bardzo różne nazwy handlowe myśle ze sprzedawca doradzi. Niestety jest regółą ze krowy które nie dostawały dodatków energetycznych przed wycieleniem, nie są przezwyczajone do ich zapachu i smaku, nie zjedzą dobrowolnie paszy polanej środkiem typu glikol, gliceryna czy melasa buraczana. Choc dwie ostatnie substancje sa słodkie w przeciwieństwie do glikolu. Zwłaszcza ze mniej lub wcale nie jedzą bo własnie wchodzą bądź już mają ketoze. Jedyna słuszną metodą jest wtedy podanie tych substancji poprzez wlew. Czyli krótko mówiąc za pomocą butelki z grubego szkła (np po szampanie, teraz nie powinno być z tym kłopotu hehehehe)zgodnie z zasadą "lepiej późno niż wcale"

Opublikowano

Powiem pare kroków jakie powinno się zrobić po wycieleniu (doradzał mi weterynarz):

- krowy zaraz po wycieleniu nie wolno wydajać do cna. Wystarczy tyle aby dla cielaczka.

- podawanie zaraz bezpośrednio po wycieleniu Energy drinków (mieszanki witaminowe zaraz po wycieleniu).

- nie żałować jedzenia (niech dostaje normalnie jak inne krowy)

Stosując się do tych zasad znacząco spadła nam liczba porażeń poporodowych.

PS: Glikol jak najbardziej ok. 250ml. więcej nie warto dawać bo krowa wykożystuje efektywnie tylko tyle reszta nie działa efektywnie.

Zgadam się z tobą kolego. Ja stosuje jeszcze profilaktycznie jedna kroplówkę wapna dożylnie tuż po ocieplaniu dla krów w 3 laktacji i więcej.

Opublikowano

glikol lub gliceryne, "ten olej" masz na myśli pewnie parafine czasem podaje sie w przypadku podejrzenia niedrożności układu pokarmowego a także w zagrożeniu PT. Mam nadzieje ze bedzie jednak ok . Spróbuj ją podnieść przy pomocy jakiegoś bloczka podczepionego do stropu lub tura jeśli oczywiście masz taką możliwośc

 

Trudno się z kolegą nie zgodzić zasady całkiem słuszne może poza pierwszą. Słyszałem o tym niedojadaniu ale raczej na zasadzie żeby troszkę zostawić a nie troszkę udoić. Podejrzewam że dla krowy to by było dość uciążliwe i chyba bolesne. Krowa po wycieleniu ma zgromadzoną max ilość siary często ma twarde obrzęknięte wymię Jak zaczynasz ją doić to pod wpływem oksytocyny następuje sekrecja mleka i wymię jest jeszcze bardziej "nabrane" pozostawienie jej w tym stanie nie jest chyba dobrym pomysłem

Jak najbardziej pierwsze dojenie sprawdzić czy ćwiartki nie są chore, jeśli sa OK. doimy tylko tyle co dla cielaka może być dwóch szczególnie krowy tłuste. Kolejnym krokiem minimalizacji porażenia jest stosowanie wapna dla krowy tłustej[dużej, ciężkiej] przed wycieleniem około 24 h i zaraz po wycieleniu, lub stosowanie witaminy domięśniowo [jest to witamina z grupy D3-wysokie stężenie-1000. W ilości 10cm na krowę w terminie do ocielenia od 8-do 2 dni, proponuje się dowiedzieć od veta o tej witaminie bo ona bardzo dobrze działa a jeśli już krowa ma porażenie to jest o wiele słabsze. Te sposoby należy stosować dla krowy po 2-3 ocieleniu, są tłuste lub miały porażenie po poprzednim ocieleniu. Sa to sposoby sprawdzone a nie słyszane bo pracuje kilka lat tam gdzie jest około 300 wycieleń w roku.

Opublikowano

ralf masz 100% racje na krowę tejże witaminki można nawet podać 25cm nie będzie problemów :) ... Co do pierwszego udoju tak jak wyżej było napisane tylko dla cielaka i nie bójcie się że jakieś Mastis się wda bo metoda była już niejednokrotnie sprawdzona i znacznie spada możliwość hipokalcemi bo dojąc do końca wydajamy tzw. wapń ... Ważne jest też żeby cielakowi podać siarę jak najwcześniej bo wtedy ma ona jak najwięcej suplementów odpornościowych i witamin :) ... Co do podawania wapna przed porodem można podać max 24h przed porodem ponieważ dużo ludzi robi ten błąd że podają dwa tygodnie przed "bo krowa przy poprzednim porodem zalegała to teraz dołożę jej dawkę wapna" Niestety ten tok myślenia jest błędny ... w 99% krowa jeszcze bardziej zalega i ciężko jest ją z takiego stanu potem wyprowadzić bo uodporniła się na wapno .... Często też zdarza się że krową rodzącym duże cielaki może przytrzeć się nerw miednicy i jeżeli lekarz stwierdzi zaleganie poporodowe a nie będzie chciał podać żadnych leków poprosić go o podanie leku przeciwzapalnego i przeciwbólowego efekty po tym zabiegu są znacznie lepsze no chyba że krowa jest totalnie rozjechana i leży jak żaba to wtedy ratuje ją tylko ubój ...

Opublikowano

A ja mam inne pytanko... ;)

Ktoś z was stosował Wit. E50+SE w dawce 10ml/szt. jako szczepionkę na obniżenie komórek somatycznych i ogólnie na obniżenie zapaleń?? :huh:

Bo właśnie weterynarz mi to polecił, tylko nie jestem pewien czy to zadziała tak jak on mówił <_<

Hej. Nikt nie ma żadnej wiedzy na moje pytanie??

Opublikowano

U nas weterynarz szczepi niektóre sztuki bardziej podatne na zapalenia, ale niestety nie wiem czym. Wiem tylko tyle że bardzo pomaga. Mieliśmy jedną sztukę która nawet miesiąc przed zasuszeniem potrafiła się zapalić choć w ogóle śruty nie dostawała. A teraz nie ma z nią problemów, a rozważaliśmy nawet jej likwidację. I tą szczepionkę to trzeba stosować raz na trzy miesiące i jak już się zacznie szczepić to później już nie wolno tego przerwać.

Opublikowano (edytowane)

Lukasz007 jak się nie mylę to Starvac ;) u nas tym na masówkę się szczepi tylko że jednym sztuką pomaga innym nie :)

 

TheCinek ta witamina to żadna szczepionka :P Normalna wit i tyle.... Ja wiem czym on szczepi ale nie mogę tego powiedzieć... tzw. tajemnica zawodowa :D

Edytowane przez Luke16
Opublikowano

No to ładnie- mam ale nie dam

Mogłaby baba podać nazwę,a tak to szamankę zgrywa-albo co gorsza daje do zrozumienia żeś g**no nie klient

Opublikowano

Ja posłuchałem weta... ale całe szczęście nie do końca bo wziąłem na próbę dla 10 krów i albo zbieg okoliczności albo to tak zadziałało :huh: że w ciągu 2 tyg. 70% krów zamiast zmniejszenia somatyki dostały zapalenia ;[

Luke16 "Starvac" - coś takiego szukam ;) Możesz coś więcej o tym napisać??

Opublikowano

Luke16 masz rację ta szczepionka co stosuje to Starvac. U mnie akurat zdaje egzamin. Tylko że ze szczepionkami tak jest że szczepi się tylko zdrowe krowy. Nie można szczepić krów które już mają akurat zapalenie, najpierw trzeba je wyleczyć. Tak mi się wydaje. Jak pisze głupoty to mnie poprawcie :P

Opublikowano (edytowane)

U nas stosujemy Startvac. Koszt to 75zł(3 razy 25) na sztukę. Szczepi się 3 razy. 45 dni przed wycieleniem, 10 dni przed wycieleniem i potem po wycieleniu 1,5 miesiąca. Nie ma żadnej karencji na mleko. Od kiedy to stosujemy somatyka spadła do 150-300tys. Zapalenia się zdarzają ale raczej lekkie.

Edytowane przez damian40000
Opublikowano

Jak coś o startvacu to do mnie na pw bo cenę macie kosmiczną :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v