Tutaj jedna i druga strona ma swoją rację. Lekarz naturalne, że chciałby mieć 8h pracy i wolne, ale przy hodowli często wypadki zdarzają się w ciągu pozostałych 16 godzin doby. Jeden hodowca dzwoni wtedy w ostateczności, drugi będzie wydzwaniał do wyjęcia łożyska...