Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Może świeżej wody, sprawdź poidła czy działają.

Opublikowano

W jaki sposób piją ten mocz. Jedna drugiej na stanowisku, w trakcie oddawania czy to obora wolnostanowiskowa? Picie moczu to jak kiedyś czytałem jeden z objawów klinicznej ketozy, bo krowy wtedy mają spaczony smak. Tutaj jednak nic o tym nie piszesz, więc to nie to. Ostatnio te zauważyłem jak jedna drugiej podpijała w trakcie oddawania moczu. Mam też taką, która chodziła za inną i tylko czekała, żeby się napić. Musiałem zabrać ją do obory i w końcu odzwyczaiła się. Mam nadzieję. Krowy mają dostęp do lizawek?

Opublikowano

Dzięki panowie, obora wolnostanowiskowa. Ketozę ma jedna sztuka tylko. Lizawki są te zielonkawe zwykłe lisal M, wciągają je moment. Może kupić jakieś lepsze?

Opublikowano

soli brakuje, i to nie zawsze jest powiazane ze w paszy jest za malo bo to osobnicze. U nas sa sztuki nie jakies szczegolnie wydajne zeby mialy niedobory poprostu zawsze bylo kilka ktore slabiej przyswajajasol z paszy zwlaszcza zjawisko nasila sie podczas cieplej pogody (wtedy daje sie wiecej soli w paszy).Ja jestem zwolennikiem teorii instynktu. Dla przykladu : jezeli krowa pije brudny plyn z boksu do wycielen (majac dostep do czystej wody) znaczy ze jest tam cos czego potrzebuje i nie bedzie z tego powodu chora, ale gdyby pila ta brudna wode bo nie ma czystej to bdzie chora. Tak jak na wiosne gdy krowy jedza ziemie to instynkt , zadna nie jest po tym chora jesli jednak uciekna pastwiska i nazra sie burakow z ziemia to gwarancja jest ze wiekszosc bedzie wzdeta. Tym sie kieruje. Podumowujac. Jezeli 1-2/100 sztuki pija mocz to nie jest to problem, ale jezeli robi to wiecej to trzeba sie przyjzec bo moze to byc cos powaznego.

Opublikowano

Kup czerwone lizawki, bo starczają na dłużej, mają więcej pierwiastków i zawierają selen. Niedobory selenu mają negatywne skutki w postaci kłopotów z odejściem łożyska i innych.

Opublikowano (edytowane)

witam ostatnio u znajomego widziałem przy jednej krowie taką jakąs chorobe skóry .... takie pryszcze jakby jakis owad pogryzł albo jak niektorzy maja podczas dojrzewania ..... ciekawe z przodu pod mordą na przednich lopatkach a nawet z tyłu nad wymieniem ponoc krowa zdrowa tylko co to moze byc

proponowalabym zamieszczenie zdjec w podobnych przypadkach tak abysmy mogli powiekszyc swoja wiedze. Pozatym latwiej cos doradzic widzac niz zgadujac.

Edytowane przez pytkanieznana
Opublikowano

Może ktoś miał doczynienie z cryptosporidium wiecie może jak tego pasożyta się pozbyć z obory ? Badałem 2lata temu i mi to wyszło co roku mam ten sam problem szczegulnie w okresie zimowym dezynfekcja pomaga ale nidługo żaden lek nie pomaga a cielaki od 5dnia sr**ą dalej niż widzą udaje mi się utrzymać ich przy życiu ale po tym to cielak karzeł cielaki mniejsze wyrastają a co za tym idzie mniej mleka

Ten pasorzyt wyniszcza jelita żaden wet niewie co dać aby niebyło biegunki nic nie pomaga zna ktoś może coś na te paskuctwo ?

Opublikowano

Na cryptosporydium nie ma leku jest prewencja. Jak my se dajemy rade :

1. cieleta musza miec sucho zawsze, a miseczki cielat myte po kazdym karmieniu w cieplej wodzie

2. mleko musi miec zawsze odpowiednia temperature (to i odpojenie siara to chyba najwazniejsze)

3. dodajemy zakwaszacz do mleka

4. na biegunki tylko diaproof extra ale nie wiem czy w polsce dostepny

tak wlasciwie to zastanawia mnie jedno od 5 dnia biegunki? jestes pewny ze to cryptosporydium, nie wiem czy dobrze pamieam ale atakuje on cieleta starsze. Skupilabym sie na odpojeniu siara i tu wazne temperatura mleka musi byc odpowiednia (ma byc gorace ale nie moze parzyc) Moze to nie ma znaczenia ale malym cieletom dajemy siare do oporu ile chca moga wypic.(piersza siare potem sztywno 2,5 l do 2 tygodni) W zeszlym roku nie bylo martwych cielat a wtm juz 4 na okolo 130 rocznie

Opublikowano

Sekcję cielaka przeprowadził gieczwałd i wyszło te guwno te badania były robione 2lata temu ale są nawroty szczegulnie zimą takie same objawy cielak sra od 5dnia czasem krew się zdaża robiłem dezynfekcję amoniakiem spokuj był przez zimę chyba się nieda tego pozbyć na zawsze

Opublikowano

Odrobaczanie krów z trakcie zasuszenia i cieląt bezpośrednio po porodzie nie przynosi efektów? Jest kilka różnych preparatów. Może któryś z nich zwalcza to. U siebie odrobaczam wszystko mimo, że nie mam problemów ze zdrowotnością stada z tego powodu.

Opublikowano

@Thomas2135 jak czesto odrobaczasz zwierzeta?? I jak to robisz?? Poprzez zastrzyk czy dodajesz leki do paszy?? I ile to mniej wiecej kosztuje?? :rolleyes:

Opublikowano (edytowane)

Na cryptosporydium nie ma leku jest prewencja. Jak my se dajemy rade :

1. cieleta musza miec sucho zawsze, a miseczki cielat myte po kazdym karmieniu w cieplej wodzie

2. mleko musi miec zawsze odpowiednia temperature (to i odpojenie siara to chyba najwazniejsze)

3. dodajemy zakwaszacz do mleka

4. na biegunki tylko diaproof extra ale nie wiem czy w polsce dostepny

tak wlasciwie to zastanawia mnie jedno od 5 dnia biegunki? jestes pewny ze to cryptosporydium, nie wiem czy dobrze pamieam ale atakuje on cieleta starsze. Skupilabym sie na odpojeniu siara i tu wazne temperatura mleka musi byc odpowiednia (ma byc gorace ale nie moze parzyc) Moze to nie ma znaczenia ale malym cieletom dajemy siare do oporu ile chca moga wypic.(piersza siare potem sztywno 2,5 l do 2 tygodni) W zeszlym roku nie bylo martwych cielat a wtm juz 4 na okolo 130 rocznie

przy dużej ilości oocyst pierwotniaka w oborze wykrycie ich w kale cieląt w 5 dniu zycia jest częsta rzeczą. W końcu w takich warunkach dochodzi do zakazenia zaraz po urodzeniu. A czas jest potrzebny do namnożenia w enterocytach i wystąpienia objawów w postaci biegunki. Mało tego jeżeli oocyst jest bardzo dużo w kojcach cieląt moze dochodzić do nagłych upadków kilkutygodniowych zwierząt bez wystąpienia biegunki. Ewentualnie raz wypróżni się "na rzadko" a za kilka godzin zwierzę zdycha.

Co do leczenia: to nie jest "robak" tylko jednokomórkowy pierwotniak także żadne odrobaczanie nic nie da. Żeby ktoś też przypadkiem antybiotyków nie proponował...

Tylko to co napisał @pytkanieznana. Profilaktyka, dezynfekcja i ewentualne leczenie objawowe.

EDIT

@mammut1 jaką miałeś absorbancję (ABS) podaną na wyniku badania na obecność Crypto?? Było już powyżej 1,2??

Edytowane przez rafik256
Opublikowano (edytowane)

Dokładnie jak kolega pisał kiedy miałem duże nasilenie tego zarazka.w oborze to 3dni biegunki i cielaka niema normalnie schli w oczach dosłownie teraz widzę że mniej tego badziewia jest ale.znowu zaczyna się namnażać widać efekty co tydzień sypię wapnem po całej oborze i w klatkach u młodych cieląt zawsze coś te wapno odkazi .Najgorsze jest to że te cielaki niewyrastają potem tak jak normalnie odchowane krowy są mniejsze i się odbija na produkcji apropo szczepienia to właśnie pół stada verbazenem robiłem resztę za tydz dość drogo 200 zł.1l. Na 20szt dorosłych wystarcza

Ps poszukam wyniku z badania

Edytowane przez mammut1
Opublikowano

@Thomas2135 jak czesto odrobaczasz zwierzeta?? I jak to robisz?? Poprzez zastrzyk czy dodajesz leki do paszy?? I ile to mniej wiecej kosztuje?? :rolleyes:

 

Krowy to niestety tylko raz do roku w trakcie zasuszenia, bo preparaty mają karencję na mleko. Preparat jest w formie białego płynu, jak mleko i podaje się go wlewem do pyska. Cielęta robię najczęściej 2 razy do roku po urodzeniu i mniej więcej w grudniu. Czytałem w pewnym artykule, że najlepiej byłoby odrobaczać 3 razy do roku. Cenę to podam Ci za kilka dni, bo muszę kupić, jednak nie jest bardzo wysoka. Wiem, że obecnie dość skuteczny jest vermitan 10% i chyba Valbazen10%. Systemax i Zanil podobno pogorszyły się, bo firmy je nieco rozcieńczyły i dawkowanie większe.

To odrobaczanie to min, przeciw motylicy, nicieniom, itd.

Opublikowano

Ja kilka lat temu odstąpiłem od odrobaczania.

 

Mam sztuki ktore są w koncowej fazie laktacji jedzą bardzo dużo a pomimo to są bardzo chude ( BCS <3). <_< Jak myślisz odrobaczanie coś pomoże czy dalej szukać przyczyny

Opublikowano

co dać pierwiastce i krowie, które są tydzień po wycieleniu na lepszy apetyt a raczej żeby wogóle zaczeły jeść, podaje im wlewki energetyczne, wczoraj podałem preparat na lepsze trawienie neopropiowet ale poprawy nadal niema, wycielenie ok, łożysko odeszło, podwyższonej temp. nie mają a jeść jak za kare, co moze im pomóc?

Opublikowano (edytowane)

Ja kilka lat temu odstąpiłem od odrobaczania.

 

Mam sztuki ktore są w koncowej fazie laktacji jedzą bardzo dużo a pomimo to są bardzo chude ( BCS <3). <_< Jak myślisz odrobaczanie coś pomoże czy dalej szukać przyczyny

 

 

Mimo ze nie do mnie to odpowiem bo akurat jestem na czasie :P używamy akurat tych dwóch płynów podanych wyżej :) Varbazen nie pamiętam nazwy dokładnie jest trochę tańszy za ten drugi płaciłam 190zl za litr. Daje się go średnio 40ml na sztukę, mimo ze na opakowaniu napisana jest karencja na mleko 72H to wet mówił żeby na to nie patrzeć. Aby tylko nie przesadzić z ilością. U nas antybiotyk nie wyszedł :)

 

A co do Twojego problemu, ja uważam ze odrobaczyć :)

Edytowane przez zonaRolnika
Opublikowano

ketoza jest chorobą, która nie obawia się od razu po wycieleniu tylko tydzień lub dwa tygodnie. Myślę, że nie masz na co czekać tylko wzywać weta bo inaczej będzie coraz gorzej.

Opublikowano

ketoza jest chorobą, która nie obawia się od razu po wycieleniu tylko tydzień lub dwa tygodnie. Myślę, że nie masz na co czekać tylko wzywać weta bo inaczej będzie coraz gorzej.

 

to czym je lekarz wyleczy, rozumiem, ze na ketomix,... jest już za późno i muszą jakiegoś lepszego kopa dostac?

Opublikowano (edytowane)

mam problem z krową - weszło jej w wymię - trwa to od niedzieli, w jednej tylnej ćwiartce wyrosła jej taka gula - wielkości jajka kurzego - krowę to boli bo strasznie się okopuje jak ją doję i widać, że słabiej pobiera paszę - mleka nawet przed problemem było już mniej, bo krowa jest cielna na koniec marca.

 

Byłem u weta i jeden kazał smarować maścią Bal derm - notabene smaruje nią od kiedy zauważyłem zmianę na wymieniu, a drugi mówił żeby nic nie robić bo przejdzie samo po wycieleniu. Co możecie poradzić, boję się aby nie przerzuciło się jej na stawy.

Edytowane przez semos
Opublikowano

Podobnie miałem tak jak jajko było puźniej pękło ropa się wylewała przez.2 miesiące ale.wkońcu sieę zagoiło ale.ćwiartka niedrożna jest

A co do verbazena to ja robię po 5sztuk 3dni przerwy i znowu 5 doję normalnie nic niewkazuje

Opublikowano

subiektywny@ ale w ogóle wstają? jeśli ketoza to zamiast ketomixu podaj glicerynę paszową ma więcej energii niż ketomix, możesz podać nawet 500g/szt jak ostry przypadek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v