Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Sprawdzałeś czy ta jałówka jest w ogóle cielna. Nierzadko zdarza się tak, że przychodzi termin wycielenia a cielaka nie ma. Częsty przypadek szczególnie u jałówek nawet tych z importu, jeśli nie były badane na cielność.

Opublikowano

Sprawdzałeś czy ta jałówka jest w ogóle cielna. Nierzadko zdarza się tak, że przychodzi termin wycielenia a cielaka nie ma. Częsty przypadek szczególnie u jałówek nawet tych z importu, jeśli nie były badane na cielność.

tak byla sprawdzana, moze sie przjadła a moze juz ja brac ketoza? widac ze troche odpuszcza ale mało, a juz 5 dni po terminie. słabo pobiera pasze.

Opublikowano

Przy otłuszczonych sztukach ketoza przed wycieleniem zdarza się tak samo. Widzisz jakieś inne objawy, dziwny zapach z pyska inny kał, rzadsze odruchy przeżuwania w ciągu dnia(mniej przeżuwa niż inne). Jak widzisz, że się zatucza to powinieneś odstawić paszę treściwą, ewentualnie dawać max. 0,5 kg, aby przyzwyczaić do nowej paszy. Terminu krycia jesteś pewien, czy jest po jakimś skoczku własnego chowu. Może powtórzyła ruję i termin ma za 3 tyg. Jak będzie mieć byczka także przechodzi, zwłaszcza mięsnego. U otłuszczonych sztuk rozwój tkanki gruczołu mlecznego(wymienia) też jest zachwiany.

Opublikowano

terminu jestem pewien, jest po sim mlecznym wiec moze byc tez ciezkie ocielenie jak dlugo przechodzi. przez 8 miesiecy byla na samej sianokiszonce wiec była chuda a dopiero miesiac jest na kiszonce z qq pełnoporcjowej i sianokiszonce. wlasnie mniej przezuwa i ma zmieniony rzadki kał, cuchnący, nie spr czy z pyska czuc acetonem.

Opublikowano

Wlewki nie zaszkodzą, jednak rzadki kał nie wydaje się być związany z ketozą. Dużo dajesz sianokiszonki i kiszonki z kukurydzy? Jakiej rasy jest jałówka? Ona jest po SM czy pokryta była SM. Co do odpuszczania Simentale i MO dość późno nabierają wymienia. Przy HF to nieraz widać powiększanie wymienia na 2 msc przed porodem a u tych ras to na 2 tyg dopiero zaczyna rosnąć.

Opublikowano

kiszonki z qq około 12 kg i sianokiszonki do woli dostaje. jest to około 90% hf pokryta sm mlecznym. zauwazyłem ze od wczoraj nabrała juz troche wiec moze bedzie dobrze.

Opublikowano

Witam! Postanowilam zabrac glos gdyz mam bardzo ciekawy przypadek. Pracuje na profesjonalnej farmie mlecznej. Nie udaje , ze jestem ekspertem i nie zamierzam sie madrzyc. Ciekawa jestem czy ktos sie spotkal z takim defektem. Otoz moja pierwiastka (wyc.13.10.) zaczela zjadac swoje strzyki. Doslownie. najpierw myslalam ze jakas inna szutka nadepnela jej na strzyk, ale potem juz bylo gorzej i nastepnego dnia nie bylo juz strzyka tylko dziura i mnostwo krwi. Kolejnego dnia zauwazylam, ze ainteresowala sie nasrtepnym. Natomiast dzisiaj juz nie ma 2ch strzykow i zainteresowana kolejnym. Czy ktos spotkal sie z takim przypadkiem? Moja teoria to ze zasmakowala jej krew. Zwierzeta maja dobre wwarunki i pasze wiec stres i niedobory wykluczam. Ciekawa jestem opinii innych uczestnikow.

Opublikowano

Krowa masochistka.Drastyczny przypadek.Niektore krowy mają inklinacje w kierunku samozdajania się - przypadek opisany przeaz kolegę lub zdajania sąsiednej krowy.

Opublikowano (edytowane)

to by odgryzla od razu a ona to na raty robila, pytanie jest tylko czy zaaczela bo wyczula mleko i zasakowala krwi czy z bolu, zaznaczam ze nie widzialam w tym strzyku nic co by moglo sprawiac bol wygladal calkiem normalnie. Posmarowalam jej ten strzyk kremem moze ten zapach jej sie spodobal.

Edytowane przez pytkanieznana
Opublikowano

Właśnie te krowy nie zdajają się tylko raz ale robią to stale.Przychodzisz doić i wymię puste, i za każdym razem to samo. W twoim wypadku krowa tak się zapamieta w pociaganiu za strzyka, że go nadrywa. Aby temu zapobiec jakoś się wiązało czy na pysk coś nakładało, już nie pamiętam bo to było kilka dziesiąt lat temu.Z tego co mi do głowy przychodzi to trzeba skrócić jej łańcuch tak, aby do wymienia nie dostała, ale mogła się położyć.

Opublikowano

Krowka jest przeznaczona na rzez jak tylko czas bedzie na to pozwalal to chyba 3 tyg. od porodu nie pamietam dokladnie. Oczywiscie jesli sie nie zje do tego czasu a obecnie ma tylko jeden strzyk i wielka dziure. Ona zzera wymie. Obora jest wolnostanowiskowa. Krowka zostanie przeniesiona na pastwisko.

Opublikowano

Zainteresował mnie ten kantar z kolcami gdzie go można dostać bo mam dwie jałówki które się obsysają i nic nie pomaga

 

 

 

@bystra

aaa to wiesz , to taki mój patent wymyślony, nie wiem czy takie coś w ogóle kupisz. Kupujesz zwykły kantar i wplatasz sprychy z koła od roweru w nachrapnik bo zwykły drut jest zbyt miękki i łatwo się wygina, a grubszy ciąży krowie na nosie. Najfajniejsze jest to że krowie nie przeszkadza w jedzeniu i pełni swoją funkcję, bo siebie też nie zdoi.

Końce tych szprych są naostrzone jak kolce i skierowane do góry.

post-59566-0-12535700-1382274906_thumb.jpg

Opublikowano

Witam od tygodnia stosuje drożdże i od kilku dni mleko się psuje już 3 krowy mają niedobre (nie ma zapalenia ale na płytce się ścina) czy to możliwe że od drożdży?? dzisiaj odstawiliśmy zobaczymy co się będzie działo żadnych innych zmian w żywieniu nie było

Proszę o pomoc

Opublikowano

Witam od tygodnia stosuje drożdże i od kilku dni mleko się psuje już 3 krowy mają niedobre (nie ma zapalenia ale na płytce się ścina) czy to możliwe że od drożdży?? dzisiaj odstawiliśmy zobaczymy co się będzie działo żadnych innych zmian w żywieniu nie było

Proszę o pomoc

Zrób posiew i antybiogram. Moze to byc jakaś bakteria e. coli gronkowiec lub cos w tym stylu. Sprawdz sprzet dojarkowy(cisnienie itp). Krowy w jakim czasie Laktacji? Ale podstawą bedzie tu antybiogram :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v