Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Nie tak długo najważniejsze dobrze złapać i naciągnąć krowę za głowę żeby była w miarę unieruchomiona żeby można było szybko linką uciąć to wtedy raz że jak się szybko da uciąć to te naczynia krwionośne się poprzypalają no i dla zwierzaka to trochę taka niecodzienna sytuacja to lepiej jak to sprawnie pójdzie. Od złapania do puszczenie to tak około 10 min. Jeśli chodzi o czystość to zależy jak ścisłe te gumki założysz. Zauważyłem że jak krowa ma duże rogi to najlepiej po założeniu jeszcze jakimś patykiem ściągnąć aby ciaśniej było i ograniczyć dopływ krwi do rogów.

Opublikowano

Bercik92 - ZAPALENIE GÓRNYCH DRÓG ODDECHOWYCH !!!!!!!!! I oby już nie było zapalenia płuc!!!!!!! Szybko wołaj weta bo inaczej to Bacutil !!!!

Opublikowano

Moze juz był ten temat ale ja zapytam co moge zrobic krowie ktora do wycielenia ma jeszcze tydzien a wymie niemal pęka i jest opuchniete wraz z pępkiem i gorące..czy miał ktos podobne sprawe i co i jak z tym postepowac...wiem ze kazdy ma inne zdanie nie którzy radzą doic a inni smarowac...co doradzicie mi w tym temacie?

Opublikowano

Można zacząć doić bez żadnych obaw. Siarę z kilku pierwszych dni radziłbym zamroźić i podać cielęciu po porodzie. ;)

 

A jeżeli jednak nie zdecydujesz się i wymię faktycznie pęknie oddam ci swoją krowę :lol: Chciałbym to zobaczyć :P

Opublikowano

Jeśli jest taka sytuacja to można podać steryd wtedy krowa w 36 godzin się wycieli a opuchlizna zejdzie ja bym nie ryzykował i jesli nie chcesz podawac sterydu to tak jak a8185 też bym ja wydoil

jeśli wymię pęknie będzie "kupa" smrodu i juz na pewno zero pociechy z krowy

Opublikowano

masakra, pierwszy raz słyszę że wymię krowy może pęknąć od nadmiaru mleka, no nieźle

Mam pytanie, czy na AF był już opisany przypadek pękniętego wymienia od nadmiaru mleka przed wycieleniem? jeśli tak to proszę o namiar

i nie chodzi tu o wyrwanie wrzoda na zewnątrz bądź uraz mechaniczny, to ma być pęknięcie od nadmiaru mleka :D :D :D :D

Można wydoić, zamrozić siarę i ok. Smarować odradzam bo dotykiem pobudza się wymię do przepuszczenia mleka.

Powodem opuchlizny moze byc nadmiar treściwej bo gospodarz za dobrze chciał mućkę przyzwyczaić do paszy przed wycieleniem ;)

 

 

 

A jeżeli jednak nie zdecydujesz się i wymię faktycznie pęknie oddam ci swoją krowę :lol: Chciałbym to zobaczyć :P

 

Dokładam swoją mućkę B)

Opublikowano

ha ha ha u mnie we wsi dla byka torba pękła bo był nie puszczany :lol:

 

Wbrew pozorom drodzy rolnicy wymie krowie nie może pęknąć :lol: Wrzód może wyrwać dziurę ale to to zupełnie co innego ;)

Opublikowano

To nie kwestia wiary tylko fizjologii. Radzę się douczyć a nie pisać bzdury <_<

Opublikowano

Przy nacisku receptorów w kawernie mlecznej wymienia, następuje zaprzestanie produkcji mleka przez pęcherzyki mleczne gruczołu, oraz blokowane jest wydzielanie oksytocyny. Czyli, jeżeli mleko jest nie zdojone z wymienia, to jego ciśnienie blokuje jego wytwarzanie. Pęknięcie wymienia może wystąpić tylko poprzez uszkodzenie mechaniczne, rozerwanie wrzodu lub obrzęk wywołany zakażeniem drobnoustrojami.

Opublikowano

Koledzy mam pewien problem. Mianowicie wycieliły mi się 4 krowy już około miesiąc temu. Wszytsko było dobrze, wycielenia przebiegły pomyślnie, krowy miały apetyt, dobrze jadły, doiły aż do tej pory. Około 5 dni temu jedna z nich przestała jeść kukurydzę, wysłodki i paszę treściwą. Ale sianokiszonke lub siano pobiera bez problemu. Zeszła z mleka z około 30 l na 20 l. W obawie przed ketozą zaczeliśmy dawać jej gliceryne. Apetyt troszkę się poprawił ale tylko do spożywania kukurydzy, wysłodków i sianokiszonki. Paszy treściwej nadal nie chce jeść.

A teraz najgorsze to że z pozostałymi 3 sztukami dzieje się to samo. Pierwszego dnia przestała jeść ta krowa wyżej opisana, a w każdy nastepny dzień następna krowa. Każda z nich ma dokladnie takie same objawy ja ta opisana na początku.

 

Krowy to czyste HF, wydajność stada około 7 tyś.

Te krowy z którymi mam ten problem dostawały tak jak inne pasze, czyli przed ocieleniem kiszonka z qq i sianokiszonka a około 2 tyg przed wycieleniem małe ilości paszy treściwej. Po ocieleniu dostawały kiszonkę z qq, wysłodki, sianokiszonkę i większe ilości paszy treściwej (5 kg). Najdziwniejsze jest że od września dawka pokarmowa jest cały czas identyczna, nie było żadnych zmian w paszy a te krowy tak z dnia na dzień przestały jeść.

 

Dodam że od 2 dni krowy dostają kwaśny węglan sodu. Okolo 50 gr/sztuka.

Opublikowano

Przy nacisku receptorów w kawernie mlecznej wymienia, następuje zaprzestanie produkcji mleka przez pęcherzyki mleczne gruczołu, oraz blokowane jest wydzielanie oksytocyny. Czyli, jeżeli mleko jest nie zdojone z wymienia, to jego ciśnienie blokuje jego wytwarzanie. Pęknięcie wymienia może wystąpić tylko poprzez uszkodzenie mechaniczne, rozerwanie wrzodu lub obrzęk wywołany zakażeniem drobnoustrojami.

a moze chodzi o to, że wymię się oberwie? nie wiem jak to się fachowo mówi ale raz widziałam przypadek, że coś tam nie utrzymało wymienia, podwiązywali je ale i tak nic to nie dało i wymię oparło się o podłogę

Opublikowano

DO damianzetor9540

 

sprawdż te krowy na ketoze,masz testy?zazwyczaj to po 3-4 tygodniach bierze na ketoze,jak na 30l mleka to trochę skromnie z tą mieszanką ,pewnie schudły co?

Opublikowano

Marzencia Tobie chodzi o więzadło centralne wymienia, które zrywa się u krów z dużym i ciężkim wymieniem. Wymię wtedy wisi jak torba na samej skórze.

Co do krów to nie zmieniła się konsystencja ani wygląd kału. Z pyska wyczuwalna jest jakaś inna woń(fermentujące owoce). Jak nie masz dostępu do ketotestów możesz podgrzać mleko i sprawdzić czy się nie warzy. Glicerynę lepiej zastąpić 99% glikolem.

Opublikowano (edytowane)

mam pytanie do starzystów..czy krowa po wycieleniu ktora ma zapuchniete wymie i pępek moze miec zapuchniety przedni mostek?????? dzisiaj zauwazyłem ze opuchniety jest mostek,,,bardziej prawa strona,,czy sie poslizgneła i stłukła.krowa jest po 2 cielaku.nigdy nie miałem przypadku zeby mostek przedni był spuchniety

Edytowane przez nikolas29
Opublikowano

nie wiem jak to wygląda i jakie jest w dotyku, Jeśli krowa postękuje przy oddychaniu, nie ma apetytu, garbi się z bólu, wskazywać to może na ciało obce które utkwiło w czepcu i spowodowało stan zapalny. Czepiec umiejscowiony jest w sąsiedztwie z sercem, właśnie nad mostkiem, więc o tyle jest to niebezpieczne że moze na tym ucierpieć nie tylko żołądek. Obserwować krowę, i jak coś to po weta.

Opublikowano

To jeszcze moje 3 grosze: jeżeli jest urazowe zapalenie czepca, to przy nagłym chwycie za wyrostki kolczyste części piersiowej kręgosłupa wyraźne, głośne stęknięcie. Tak samo przy naciśnięciu kolanem na mostek, głośne stęknięcie. Dla pewności wpakować do żołądka magnes.

Opublikowano

mam mały problem, krowa ma się cielić 26 I i od miesiąca ciężko ma wstawać na tylne nogi, jak się za pierwszym razem nie podniesie to potem ma ciężko, jak chce się podnieść to czasem pierw wstaje na przednie nogi a na tyłku siedzi, najgorzej ma się poderwać, był weterynarz dał kroplówkę na wzmocnienie i jakiś czas było lepiej, co jej mogę podać, dodam że ma ok 10 lat

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v