Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wymie jest normalne nie jest twarde

 

Zadzwoń do weterynarza.Jaka dojarką doisz.Może za duże ciśnienie jest. ?U mnie skrzepy krwi leciały bo przydusiła sobie strzyk. Może jakieś naczynie pękło. A jaką mają somatykę te krowy ?

 

Edytowane przez leszek1000
Opublikowano

daj jej antybiotyk na zasuszenie o dlugim terminie 60dni po tym czasie daj jej jeszcze raz. u mnie byl taki probem z h-f w 6 miesiacu i to pomoglo czyli  wszystko bylo ok 

 

Ale tej hf w 6 miesiącu nie próbowałeś doić? taki antybiotyk podaje weterynarz? to jest zastrzyk?

 

Opublikowano

oczywiscie ze nie doilem bo i w jakim celu, chyba po to aby ja rozdoic. tak te tubki dowymieniowe na  zasuszenie. to bylo zalecenie weterynarza i jak juz pisalem pomoglo.

Opublikowano

U kilku sztuk do zacielenia pojawiła się taka bardziej biało szara wydzielina no taka ropa lekarz polecił je na hormony ustawić bo te hormony działaja leczniczo ale nie pomogło wiecie co to może być ? Wprowadziłem też niedawno młóto suszone to mogą być mykotoksyny albo za dużo białka raczej nie zbadam też mocznik ? Miał ktoś coś podobnego?

Opublikowano

Wezwać drugiego weta. ropa jest stan zapalny i chcesz ustawiać ruje? Ja jak widzę jakiś mętny śluz to czekam nie zacielam szkoda kasy, jak już biały to trzeba sprawdzić co jest

Opublikowano

No tak trzeba będzie zrobić ale jaka jest przyczyna nigdy więcej kilka sztuk nie miało czegoś takiego zdarzała się jedna ale z takim mętnawym a nie biało szarym

Opublikowano

Śluz wcale nie musi pochodzić z macicy. Stan zapalny może być w pochwie. Czasem przez złą budowę mocz zamiast wydostać się w całości na zewnątrz w niewielkiej ilości wpada do pochwy. W połączeniu z bakteriami stworzy stan zapalny. Można próbować zacielić a jeśli stan zapalny jest w pochwie zrobić płukankę. Jest szansa na zacielenie, jeśli brudny śluz nie dostanie się do macicy. Lepiej jednak sprawdzić skąd leci.

Opublikowano

Sam i tak nic nie zdziałasz , potem bura na inseminatora. Tak jak u kolegi byłem śmierdzi w oborze padliną, mówi że się krowa nie oczyscila "ale to zaraz 80zł trzeba dać, a tak to i samo wygnije". Potem zemsta na inseminatora 20%skuteczności, gdzie u mnie ten sam 95% za pierwszym kryciem.

Opublikowano

u mnie łożyska odchodzą + wkładam tabletki poza tym jak coś jest nie tak to śluz bardziej wygląda pod lekko brązowawy wtedy idzie płukanka... a u tych sztuk to pojawiło się nagle wcześniej krowa miała taki klarowny przezroczysty śluz a teraz ropa biała w następnym tygodniu będzie wet a jutro zbadam mocznik 

Opublikowano

Śluz wcale nie musi pochodzić z macicy. Stan zapalny może być w pochwie. Czasem przez złą budowę mocz zamiast wydostać się w całości na zewnątrz w niewielkiej ilości wpada do pochwy. W połączeniu z bakteriami stworzy stan zapalny. Można próbować zacielić a jeśli stan zapalny jest w pochwie zrobić płukankę. Jest szansa na zacielenie, jeśli brudny śluz nie dostanie się do macicy. Lepiej jednak sprawdzić skąd leci.

 

Lepiej jako lek wet nie moglbym napisac ;)

Opublikowano

   Z tym zaleganiem moczu to cuda,wet stwierdził taką przypadłość u dwóch sztuk,po kilkukrotnych inseminacjach kazał odpuścić i mleczusie zapoznać z ,,hakiem'',a ja tym razem nieposłuszny  ,  zapoznałem je z pewnym pysiołkiem ,następnej rui również........ Byk zadowolony,[czy krowa to nie wiem bo przy inseminacji dłużej ,,  to'' trwa :blink: ,i od tej pory stoi jeden dyżurny stada gotowy jak i jego......do   ,,pomocy''sąsiadkom :rolleyes: ,krowy załapują przeważnie od ,, strzału'' a...] :);) 

Opublikowano

 

Jak groźna jest krzywica u cieląt?

Krzywica u cieląt to choroba, która zwiększa podatność na choroby zarówno inwazyjne, jak i zakaźne. Jakie są jej objawy i jak jej zapobiegać?

 

 

Jak groźna jest krzywica u cieląt?

Krzywica u cieląt to choroba, która zwiększa podatność na choroby zarówno inwazyjne, jak i zakaźne. Jakie są jej objawy i jak jej zapobiegać?

 

 

Opublikowano

Co może być przyczyną, że U dwóch krow na koncowce strzyka, wkoło kanalu mlekowego robi się lekkie zgrubienie i tak jakby strupy, rany. Drożność ich robi się gorsza bo dojarką i ręcznie ciężko jest po doic, a jak się odejdzie to mleko samo zaczyna kapac. Dodam, że te końcówki z dnia na dzień wyglądają coraz gorzej :-\

Opublikowano

Mam podobnie u jednej krowy. Bywały też przepadki z podobnie strupiejącymi strzykami i niewiele pomagało.
Nie wiem, który przypadek jest u Twojej krowy. Strupy płaskie, czy gruzełkowate wystające?
U mojej zaczęło się niedługo po porodzie. Krowa jest "miękka" do dojenia, ale ma grube strzyki.W czasie doju kubek mocno ściska strzyk i ciągnie krew pod skórę. Robiły się sine i tworzyło to krwawe wybroczyny. Z tego powstały strupy, ale płakie jak przy normalnej ranie. Smarowałem różnymi maściami. U weterynarza kupiłem Chenidyne Gel i dopiero po tym rany zaczęły się goić. Pół strzyka było w strupach. Żel stosowałem naprzemiennie z niebieskim sprayem.
U poprzednich z wystającymi strupami nie wiedziałem o tym żelu i smarowałem różnymi maściami i psikałem sprayem. Wyleczyło się to, ale nie wiem co pomogło. Na trudno gojące się rany jest też maść olei aceris. Dokładną nazwę już tu podawałem.

Opublikowano

Co powiecie na ruję trwający prawie 3 doby? Normalne to ? Miła ruje była inseminowana ale wtedy trwała dobę nie została teraz jest powtórka i ruja trwała prawie 3 doby poszła naturalnie teraz ale to dość dziwne

Opublikowano (edytowane)

Mam podobnie u jednej krowy. Bywały też przepadki z podobnie strupiejącymi strzykami i niewiele pomagało.

Nie wiem, który przypadek jest u Twojej krowy. Strupy płaskie, czy gruzełkowate wystające?

U mojej zaczęło się niedługo po porodzie. Krowa jest "miękka" do dojenia, ale ma grube strzyki.W czasie doju kubek mocno ściska strzyk i ciągnie krew pod skórę. Robiły się sine i tworzyło to krwawe wybroczyny. Z tego powstały strupy, ale płakie jak przy normalnej ranie. Smarowałem różnymi maściami. U weterynarza kupiłem Chenidyne Gel i dopiero po tym rany zaczęły się goić. Pół strzyka było w strupach. Żel stosowałem naprzemiennie z niebieskim sprayem.

U poprzednich z wystającymi strupami nie wiedziałem o tym żelu i smarowałem różnymi maściami i psikałem sprayem. Wyleczyło się to, ale nie wiem co pomogło. Na trudno gojące się rany jest też maść olei aceris. Dokładną nazwę już tu podawałem.

Strupy są gruzelkowate odstajace. Rozmawiałem z wet to mówił że niby to grzybica kanału mlekowego. Edytowane przez maxler
Opublikowano

Co powiecie na ruję trwający prawie 3 doby? Normalne to ? Miła ruje była inseminowana ale wtedy trwała dobę nie została teraz jest powtórka i ruja trwała prawie 3 doby poszła naturalnie teraz ale to dość dziwne

 

nie tylko u ciebie jest ruja do 3 dni. Miałem kilka przypadków i nawet nie było to z oznaki niskiej energii w dawce. To płeć żeńska porozmawiaj z dziewczyną/siostrą/mamą :)

Opublikowano

Mam problem z bykiem, otóż bardzo czesto tak jakby mu sie odbijalo, jakby gazy podczas fermentacji. Apetyt ma, z piciem takzee nie ma problemów tylko do tego dochodzi silne rozwolnienie. Jak temu zaradzic?

Opublikowano

Maxler o takim czymś nie słyszałem, ale to samo co miały moje 2 szt. Pytałeś jak temu zaradzić? Zapalenie pewnie zaraz wpadnie przez te strupy. Jeśli grzybica to szukać specyfiku, który ma tę samą substancję co preparaty przeciwgrzybicze skóry.

Opublikowano

Odnośnie 3 dniowej rui- nie ma czegoś takiego to torbiele. Lekarz wet. rozpozna na usg, inseminator bez usg nie rozpozna. Moja krowa 2 dni skacze i dzisiaj miała zdiagnozowaną cystę twardo ścienną.

Opublikowano

Mam problem z bykiem, otóż bardzo czesto tak jakby mu sie odbijalo, jakby gazy podczas fermentacji. Apetyt ma, z piciem takzee nie ma problemów tylko do tego dochodzi silne rozwolnienie. Jak temu zaradzic?

 

może podajesz mu mokrą sianokiszonkę?

Zastosuj korę dębu.

Opublikowano

Wet ją inseminował i jak któraś ma problem to od razu wykrywa . Więc nie wiem zobaczymy co będzie za trzy tygodnie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v