Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Głównie chodzi mi o to że rok temu miałem taki przypadek u innej krowy i były problemy z porodem czyli cielak był obrócony głową w dół i niestety padł nim wet dojechał :( a krowa miała takie same objawy i nie chce powtórki i dlatego pytam.

 

Postękiwanie podczas leżenia krowy, jeszcze po odpasie, nie ma nic wspólnego z wadliwym ułożeniem płodu podczas porodu. W 8 i 9 miesiącu ciąży cielę podwaja swoją masę i objętość, prócz wagi cielęcia krowa dźwiga jeszcze drugie tyle kilogramów wód płodowych i łożyska. Tak jak @Tomas napisał cielę na niecałe 2 tygodnie przed porodem zaczyna się układać do pozycji porodowej, kończy w czasie porodu.

 

Opublikowano

 

 

Mam pytanie musze odroboczych krowy kupiłam vermitan ale tam jest karencja na mlekologiczne 72 godz czy ktoś sprawdzał mleko na zawartość antybiotyku czy można podać bez sprawdzania oddać mleko do mleczarni 

Bezwzględnie badać ,ponieważ nigdy nie wiadomo czy antybiotyk się nie utrzyma dłużej , Podawana karencja producenta leku ,jest oparta o badanie na jakiejś liczbie zdrowych krów ,a nigdy nie wiemy czy nasza sztuka jest zdrowa .. .

Opublikowano

220 zł za litr Valbazenu, który wystaczy na 20 szt o wadze ok 500 kg. Odrobaczam wszystko, cielęta nawet po 2 razy. Prawidłowo to powinno odrobaczać się 3 razy w roku. Co 3 miesiące następuje wylęg motylicy. Raz mi się krowa wykrwawiła nosem. Prawdopodobnie nicienie płucne zaatakowały tętnicę, powstał guz i pękł. Powiatowy mówił, że piwewszy raz widzi taki przypadek. Facet który odbierał trupa powiedział o tych nicieniach. Jednemu to przez to 7 jałówek padło. Moje krowy korzystają z pastwiska, więc muszę odrobaczać. Stojąca woda w stawie, z którego korzystają krowy może być pełna nicieni.

Opublikowano

Dzień dobry

W swoim życiu posiadałem kilka krów (pracuję zawodowo - krowy to moje hobby), kilka krów wychowałem z cielaków, zawsze były to hf, ale teram mam pewien problem - mam jałówkę rasy jersey w piątym miesiącu cielności - w zeszłym tygodniu zauważyłem, że znacznie powiększyło się jej wymię, jest pełne, strzyki odstają, w wymieniu znajduje się mleko. Radziłem się weterynarza, który stwierdził, że będzie trzeba zacząć doić, co mi się wydaje abstrakcyjne, ale z drugiej strony jeżeli cos się wda w to wymię?

Opublikowano

Dzień dobry

W swoim życiu posiadałem kilka krów (pracuję zawodowo - krowy to moje hobby), kilka krów wychowałem z cielaków, zawsze były to hf, ale teram mam pewien problem - mam jałówkę rasy jersey w piątym miesiącu cielności - w zeszłym tygodniu zauważyłem, że znacznie powiększyło się jej wymię, jest pełne, strzyki odstają, w wymieniu znajduje się mleko. Radziłem się weterynarza, który stwierdził, że będzie trzeba zacząć doić, co mi się wydaje abstrakcyjne, ale z drugiej strony jeżeli cos się wda w to wymię?

Znajomy tak raz miał doili od 5 miesiąca cielności mleka jak pamiętam to coś koło 20 na dzień dawała ale cielak był jak kot i jałówka zbytnio nie wyrosła jak się wycieliła to zasuszył i sprzedał na rzeż .

Opublikowano

Podłączam się do pytania krów nie odrobaczam a czy nie ma to wpływy na płód ? Nie wywoła to np poronienia ?

Opublikowano

Dzięki za odpowiedź

może poroniła, ale bym zauważył wydalony płód, wymię jest pełne ale nie twarde, nie jest też zbytnio duże, może jerseye tak mają, poczekm jeszcze kilka dni, jak tak dalej będzie, to sprowadzę weterynarza

Opublikowano

Dzień dobry

W swoim życiu posiadałem kilka krów (pracuję zawodowo - krowy to moje hobby), kilka krów wychowałem z cielaków, zawsze były to hf, ale teram mam pewien problem - mam jałówkę rasy jersey w piątym miesiącu cielności - w zeszłym tygodniu zauważyłem, że znacznie powiększyło się jej wymię, jest pełne, strzyki odstają, w wymieniu znajduje się mleko. Radziłem się weterynarza, który stwierdził, że będzie trzeba zacząć doić, co mi się wydaje abstrakcyjne, ale z drugiej strony jeżeli cos się wda w to wymię?

Witaj. Jerseye tak mają. Mam kilka czystych sztuk w swoim stadzie i już jako cieliczki posiadają większe wymie.Na dniach właśnie ma się cielic jalowka i już od początku grudnia bylo takie duże wymie jakby już miała sie cielic a dalej czeka. Nie martw się, one tak mają ;-)
Opublikowano

Witam mam problem. kilka dni temu u jednej krowy w strzyku zamiast mleka leciala krew takie skrzepy krwi dokladniej dostaje wapna ale nadal jest tak samo, dzisiaj kolejna sztuka ma identycznie. czego to wina? zywienia? kiedys czasem z raz w roku sie zdarzyla sztuka z krwia ale zeby w ciagu kilku dni 2 sztuki. co radzicie?

Opublikowano

Witam mam problem. kilka dni temu u jednej krowy w strzyku zamiast mleka leciala krew takie skrzepy krwi dokladniej dostaje wapna ale nadal jest tak samo, dzisiaj kolejna sztuka ma identycznie. czego to wina? zywienia? kiedys czasem z raz w roku sie zdarzyla sztuka z krwia ale zeby w ciagu kilku dni 2 sztuki. co radzicie?

Wymię jest twarde?. Jeżeli nie to pękło jakieś naczynie krwionośne.Jeżeli jest  twarde to mamy przyduszony stryk.Za duże ciśnienie może uszkodzić strzyk

 

Opublikowano

Dzień dobry

W swoim życiu posiadałem kilka krów (pracuję zawodowo - krowy to moje hobby), kilka krów wychowałem z cielaków, zawsze były to hf, ale teram mam pewien problem - mam jałówkę rasy jersey w piątym miesiącu cielności - w zeszłym tygodniu zauważyłem, że znacznie powiększyło się jej wymię, jest pełne, strzyki odstają, w wymieniu znajduje się mleko. Radziłem się weterynarza, który stwierdził, że będzie trzeba zacząć doić, co mi się wydaje abstrakcyjne, ale z drugiej strony jeżeli cos się wda w to wymię?

 

daj jej antybiotyk na zasuszenie o dlugim terminie 60dni po tym czasie daj jej jeszcze raz. u mnie byl taki probem z h-f w 6 miesiacu i to pomoglo czyli  wszystko bylo ok 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v