Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A co dajesz i jakie parametry mleka? Odrobaczane były?

Wszystkie parametry w normie wiec to nie wina żywienia. No właśnie z odrobaczaniem od jakiegoś czasu trochę zaniedbalem.
Opublikowano

Witam , mam taki o to problem z krową że nie zostaje cielna została zacielona prawie 7 tyg temu, dzisiaj zrobiłem USG i nie jest cielna ani po 21 ani po 42 dniach nie było oznak rui,weterynarz stwierdził że macica i jajniki w porządku zalecił płukankę za tydzień czy to dobre i skuteczne rozwiązanie ? I jak to jest potem z rują kiedy ma wystąpić ?

Opublikowano

Coś nie bardzo wierzę w płukanki, chyba że faktycznie coś tam zobaczył. Bardziej bym stawiała na złe zbilansowanie dawki i zatrzymanie cyklu o ile to dobry Vet i dobrze się poznał.  ;)

Opublikowano

Wydaje się jakby zaczynała się ruja zaczyna się przeginać iść  do ludzi, do innego bydła polecacie ją zacielić w takim przypadku co pisałem wyżej i w poprzedniach postach zacielić sztucznie czy może do byka ?

Opublikowano

Witam. Mam krowę rasy RW. Po 3 wycieleniu zachorowała na zapalenie wymienia. Po pierwszym dniu po wycieleniu wszystko było ok. Na drugi przy dojeniu figała tak jak by ją nogi bolały. Gdy zagoniłem ją na pastwisko zaczęła się chwiać tak jak by miała upaść ale niby późnie szła normalnie. Bojałem się że upadnie na łące. I nic z niej nie będzie bo naprawdę duża krowa mleka sporo dawała. Na trzeci dzień została w oborze i zadzwoniłem po wet i stwierdził że zaraz upadnie ale to nie ketoza tylko zapalenie wymienia oraz biegunka. No i zgodnie z zapowiedziami weterynarza krowa po 3 godz. upadła. na czwarty dzień cały czas leżała i nie chciała wstać. Przed wycieleniem stojała około 2 tyg na oborze wtedy dostawała dwa razy dziennie śrut z owsa jęczmienia pszenicy żyta i pszenżyta oraz pasze treściwą z firmy dosche. Jeden raz dziennie sianokiszonke a najlepiej jadła właśnie sianokiszonke.Na piąty dzień wstała ale jeszcze była ospała. no i na szósty dzień poszła i było no dobrze ''powiedzmy,, ale właśnie była tak jak by ospała nie miała kontaktu z innymi krowami ona ostatnia chodziła w stadzie. No i do dzisiaj tak jest . Na aktualny stan mleka to 15litrów dziennie 8l rano 7l wieczór. Aktualnie dostaje 2razy dziennie śrut no i na łące skubie trawe. Poród był bardzo łatwy. Zacielona była buhajem TORSTEN P rasy LM i miała czerwonego byka cielak jak narazie zdrowy 3l mleka 2 razy dzienie dostaje. Krowa wycieliła się 18.07.2017r. Poprzednia data wycielenia to 16.01.2016r. Zacielona była 27.09.2016r. a więc długo nie miała rui. Co myślicie o tym jakiś lek czy zmiany w żywieniu?

Opublikowano

Do zapalenia weta wzywać? I co nie dostała antybiotyku? Bo nic nie wspominasz... nie ma żartów jak dobrze złapie to chodzić nie może, trzeba od razu leczyć. Daj mleko do badania dla weta i będzie wiadomo jaki antybiotyk

Opublikowano

Witam Koledzy!Mam problem z przedwczesnymi porodami u Krów oraz Jałówek.Otóż ostatnimi czasy bardzo często większość Krów i Jałówek cieli się 2 tygodnie,3 bądż nawet w najbardziej drastycznych przypadkach miesiąc przed terminem.Co ciekawe nie są to poronienia ponieważ cielaki rodzą się żywe i dobrze rozwinięte.Wiadomo są mniejsze przy tak wczesnych porodach.Moje pytanie jest następujące:Co może być przyczyną tak wczesnych porodów?Czy Krowom i Jałówką w ich żywieniu może brakować jakiegoś składnika pokarmowego-witaminy która wpływa na długość trwania ciąży?Jeżeli tak to czego brakuje i co trzeba uzupełnić aby wycielenia nie były tak bardzo przedwczesne?Bardzo proszę o porady w tej sprawie.To dla mnie bardzo ważne bo jest to w tej chwili problem.Bardzo dziękuję za potencjalne odpowiedzi.Pozdrawiam!

Opublikowano

W okresie zasuszenia tak jak przez całą laktację Krowy stoją na swoich stanowiskach i nie są przeprowadzane do innego budynku.Posiadam oborę uwięziową

Opublikowano

A może np kryjesz dwa razy bo wykazują ryje niby a została za 1 razem ?

Opublikowano

Witam. Od około tygodnia czasu mam problem z krową. Otóż mało je, straciła apetyt i prawie w ogóle nie produkuje mleka. Jest ona miesiąc po ocieleniu . Wzywałem do niej 2 razy weterynarza który dał jej kilka zastrzyków, zrobił test na ketozę i wlał bezpośrednio do przełyku jakiś sypkie lekarstwo rozrobione z wodą, jednak krówce się nie polepszyło . Nie chce jeść trawy, siano je raczej tylko gdy je posolę, zjada gotowane ziemniaki z ospą oraz len . Jest także bardzo apatyczna i osłabiona oraz nie zauważyłem aby przeżuwała pokarm. Najbardziej jednak obawiam się tego czy ona nie zjadła jakiegoś metalowego śmiecia który jej zaszkodził. Dziś użyłem wykrywacza metali aby odnaleźć ewentualny metal w jej ciele i niestety wykrywacz daje sygnał co znaczy że krowa ma w sobie jakiś metal, według wykrywacza rozpoczynający się jeszcze w przełyku ( mniej więcej pomiędzy głową a barkami) a kończy w brzuchu. Czy wiecie może co w takiej sytuacji? Czy ten metal można wyjąć operacyjnie, ewentualnie czy weterynarz może sięgnąć do jej przełyku celem wyjęcia tego metalu ( może drutu) Bardzo proszę jeżeli ktoś z Was miał podobny przykład o pomoc gdyż bardzo mi zależy aby tą krówkę uratować, nawet w przypadku wysokich kosztów leczenia. Pozdrawiam.

Opublikowano

Wrzuca się do żołądka magnes do którego przyczepia się metal. Z żywieniem to zastanów się czy żywisz krowę czy świnię. Odstaw te kartofle. Zacznij wlewać do pyska preparaty poprawiajające trawienie jak rumen-activez ruchamax. Do tego drożdże czy propionian sodu, np Propiosan. Dp tej mieszanki szklanka glikolu dziennie.

Opublikowano

Witam Koledzy!Mam problem z przedwczesnymi porodami u Krów oraz Jałówek.Otóż ostatnimi czasy bardzo często większość Krów i Jałówek cieli się 2 tygodnie,3 bądż nawet w najbardziej drastycznych przypadkach miesiąc przed terminem.Co ciekawe nie są to poronienia ponieważ cielaki rodzą się żywe i dobrze rozwinięte.Wiadomo są mniejsze przy tak wczesnych porodach.Moje pytanie jest następujące:Co może być przyczyną tak wczesnych porodów?Czy Krowom i Jałówką w ich żywieniu może brakować jakiegoś składnika pokarmowego-witaminy która wpływa na długość trwania ciąży?Jeżeli tak to czego brakuje i co trzeba uzupełnić aby wycielenia nie były tak bardzo przedwczesne?Bardzo proszę o porady w tej sprawie.To dla mnie bardzo ważne bo jest to w tej chwili problem.Bardzo dziękuję za potencjalne odpowiedzi.Pozdrawiam!

 

zadzwoń do weta i niech wyśle próbkę mleka od danej krowy bądź ze zbiornika i niech w laboratorium zrobią badanie PCR na gorączke Q

Opublikowano

Witam, po 2 tygodniach od zacielenia krowie wyszedł taki wodnisty/lejący śluz myślę że tak gdzieś z 50ml to bardziej oznaka przemawiająca za cielnością czy wręcz przeciwnie ?

Opublikowano

Raczej to drugie. Między jednym zacieleniem a ewentualną kolejną rują nie powinna śluzować. Śluz pojawia się 12-24 h przed rują, ale nie tydzień.

Opublikowano (edytowane)

Mam problem jalowka ocielila się miesiąc przed terminem dostawala tyle co nic 5kg qq, tresciwej zero. Była troszkę zatuczona wcześniej, mleka coś tam ma, ale wymienia nie zebrała... co z nią teraz robić sprzedawać póki ładnie wygląda (zmieści się jeszcze jako jalowka 23 mies) czy coś z niej będzie?

cielak 20kg ale wszystko ok biega sam ssał nie wiem czy pomylona czy była jakaś przyczyna

Edytowane przez pedro2
Opublikowano

Powinna się rozdoić. W tum roku dwie mi wyrzuciły przed terminem. Jedna kilka dni temu i jak podejrzewam inna krowa ją pier....ła rogami. Inna w marcu, ale przyczyny nie pamiętam. Przy porzutkach jest problem z odklejemiem łożyska.

Opublikowano

Ok, ale co jej teraz dac jakieś witaminy w zastrzyku, surowice, gliceryne wlewać? Łożysko w ostatniej chwili wyciągnąłem jej z pyska, stała już na głębokiej ściółce i miała luz

Opublikowano

Ja nic poza paszami nie dawałem. Trzeba czekać. U moich trzeba było odklejać.

Opublikowano

Nie mam pojęcia co mogło być, ale termin na pewno dobrze policzony i zapisany bo świadectwo jest, tyle ze to była powtórka i tak myślę czy mogła załapać za pierwszym a potem cielna pokazać ruje... miałem tak z krową szalała w 6mies ciąży

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v