Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kolego jest coś takiego jak etykieta na opakowaniu środku ochrony roślin i następstwo roślin na którym pisze że w przypadku wcześniejszego zlikwidowania plantacji można uprawiać tylko buraki po wcześniejszej orce

Opublikowano

witam , co do poprzedniego mego postu , krowa razy jersey , po hipokalcemii , ciężkim wycieleniu (byk po buhaju Bolide) i zatrzymaniu łożyska ,od wycielenia stoi w oborze , dostała kilka kroplówek wapna , glukoze , aniclox i inne leki jednak dalej nie ma apetytu i chudnie oraz przez większość czasu leży , co to może być? jak próbować skutecznie leczyć bezinwazyjnie i tanio lub czy raczej sprzedawać bo  padnie w przyszłości

Opublikowano

Chudnie, bo mało je. Ciekawe czy ketozy nie łapie. Na poprawę trafienia i zapobiegawczego przeciw ketozie musisz robić wlewy do pyska. Rumenactive+propiosan+glikol+neopropiowet lub mu podobny dodatek przeciwketozowy. 2 razy dziennie tak robić. Jak zacznie jeść więcej, albo lał będzie rzadki to zabrać rumen-active,bo rozluźnienia lał.

Opublikowano

Witam, jutro mija 21 dni od pojawienia się tej krwi ze śluzem, narazie nie ma oznak rui także nie wiem, czy jutro wezwać weterynarza bo mam takiego co robi usg i zaciela krowy i zrobić usg żeby sprawdzić co tam w niej jest ?

Opublikowano

Witam, jutro mija 21 dni od pojawienia się tej krwi ze śluzem, narazie nie ma oznak rui także nie wiem, czy jutro wezwać weterynarza bo mam takiego co robi usg i zaciela krowy i zrobić usg żeby sprawdzić co tam w niej jest ?

Oczywiście,że tak.Jeżeli nie będzie miała rui to być może jest cielna.U mnie krowa miała śluz z krwią i nie była cielna,ale różnie bywa

Opublikowano

Jutro mija 21 dni od krwi ze śluzem po odjęciu 3 dni od zobaczenia tego, a jeśli chodzi o to USG to zrobić już czy poczekać np. 35 dni od zacielenia czy tak krew w 100% procentach eliminuje cielność i nie ma co czekać tylko zrobić badanie i sprawdzić i pozniej ewentualnie leczyć hormonalnie czy podać coś na wywołanie rui ?

Opublikowano

Jutro mija 21 dni od krwi ze śluzem po odjęciu 3 dni od zobaczenia tego, a jeśli chodzi o to USG to zrobić już czy poczekać np. 35 dni od zacielenia czy tak krew w 100% procentach eliminuje cielność i nie ma co czekać tylko zrobić badanie i sprawdzić i pozniej ewentualnie leczyć hormonalnie czy podać coś na wywołanie rui ?

Krew po Rui to normalna rzecz.To nie oznacza,że krowa poroniła

 

Opublikowano

Tylko zapomnieliście, że miała ruję po rui w odstępie ok tygodnia. Najlepiej sprawdzić najpierw jajniki jak rui nie pokaże, bo może się torbiel zrobiła. Zaczekaj jeszcze i wzywaj weta.

Opublikowano (edytowane)

Zgadza się zacielona została 17.05 i inseminator mówił że ruja jest i to wyrazna jak tylko włożył rurkę to odr razu  śluzowała i 24.05 samym wieczorem zauważyłem krew na ogonie i na posadzce. 17.06 będzie miesiąc od tego zacielenia i to była już powtórka tyle że po 42 dniach

Nie chodzi mi o to że poroniła tyko o to czy krew może się pojawić gdy jest cielna

 

Nakreślę sytuację od początku.

Nie wykazywała rui około 3 miesiące po wycieleniu był weterynarz sprawdził miała cystę na jajniku podał jakiś lek i do 3 dni miała być ruja po 2 dniach był śluz ale nie wskazywało zachowanie na ruje na trzeci dzień zacieliłem i za 21 dni się nie latowała a po kolejnych trzech tygodnia była wyrazna ruja i została zacielona tak jak pisałem mówił że ruja bardzo wyrazna i śluzowanie było bardzo duże a po kilku dniach ta krew ze śluzem.

Edytowane przez Karol2121
Opublikowano

Krew pojawia się niezależnie od tego czy krowa się zaczęli czy też nie. Krwii może być kilka łyżek czasem kilka kropel i nie zauważyłem. Krew świadczy tylko, że zakończyła się owulacja.
Po tej historii twierdzę, że na 99% znów ma torbiel lub inny problem z jajnikami.

Opublikowano

ppieram przejechala te 8 dni bo przy tej inseminacji ten pecherzyk nie byl dominujacy i prawdopodobnie nie pekl ja bym ja zbadal i ustawil hormonalnie ale z receptalem

Opublikowano

To zależy jaki problem wykryje. Czasem wystarczy podanie jednego zastrzyku i w kolejnej rui łapie od razu. W innym przypadku podaje się jednego dnia, powtarza za kilka dni i czeka na ruję. Metod synchronizacji rui jest kilka i trzeba ogarniętego weterynarza, który wybierze odpowiednie hormony.

Opublikowano

Był weterynarz, posprawdzał, stwierdził że ruja zakończyła się wczoraj, dzisiaj już nie ma sensu zacielać, wszystko ma praktycznie w porządku tylko lewy jajnik tak jakby lekko spłaszczony czy coś w tym stylu, zostawił jakieś witaminy B-karoten, mówił żeby się skontaktować koło 30 czerwca to poda zastrzyk.

 

Najgorsze jest to że oznak rui praktycznie nie było wczoraj.

Opublikowano

Podawaj jej dodatkowo jakieś witaminy typu kartoten, betalac, repromax itp wspomagające oznaki rui.

Opublikowano

Mam problem z stanami zapalnymi u krów które są na sciulce i mam pytanie czy suchą dezynfekcję można stosować w obecności krów?
Nie są wogóle wypuszczane czyli będzie kontakt z wymionami i strzykami

Opublikowano

Mam krowę która powinna się ocielić. Wymienia w ogóle  nie odpusciła, brzuch też płaski. Dwóch wet ją badało i nie wiedzą czy jest cielna. Macica jest głeboko nie można do niej dostać. Z boku cielaka też nie da się wyczuć. Mieliście takie przypadki?

Opublikowano

Zmień weterynarzy. Nikt z forum ci nie powie czy jest cielna.

Opublikowano

Jak w 9 msc nie można znaleźć kilkudziesięciokilogramowego cielaka to raczej go tam nie ma. W tym roku miałem 2 takie przypadki. Krowy zacielone i dojone tyle co trzeba, więc 6 tyg przed planowanym porodem zasuszyłem. Przychodzi termin cielenia i nie ma nic. Tydzień po terminie ruja. U drugiej ruja miesiąc po zasuszeniu. Pierwszy raz mam taki przypadek. Wet mi ostatnio mówił, że to nie pierwszy taki przypadek. Podobno kombinują coś z nasieniem. Jest jakaś mieszanka nasienia i dodają do niej estrogen. Te hormon widocznie zaburza cykl hormonalny i w efekcie krowa nie pokazuje rui. Wku.. się jak nigdy. Za krowy wywaliłem po 7,5-8 tyś a teraz muszę je trzymać 9 msc do porodu. Teraz mam nauczkę i wszystkie trzeba sprawdzać na cielność.

Opublikowano

Mam problem z krową(zacielona 8 tydzień), około 14-letnia. Wczoraj zjadła sporą ilość surowych ziemniaków, od tej pory nie może się wypróżnić, nic nie je i nie pije. Był weterynarz podał Neopropiower, Sanmag, glukozę i nadal nic. Ma ktoś może jakieś sugestie?

Jakby ktoś miał podobny przypadek i kogoś interesowało to udało się odratować, ale dopiero drugi weterynarz dał radę, bo pierwszy się poddał (stwierdził, że nadaje się już tylko na rzeź). Koszt ponad 500 PLN, ale grunt że już jest wszystko ok.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v