Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam mam problem w stadzie mleko  jest takie same ilość żywienie nie zmieniło się a dostałem dzisiaj wyniki to są powalające 

bi.3,15

tł.3,77

kaz.2,48

mocz.319

 

pomóżcie co się dzieje?

Opublikowano (edytowane)

Jałówka w wieku 2.5miesiąca zaczęła się pocić.Lekarz podał jej coś ale nie poskutkowało teraz ma dodatkowo powiększone żyły przy mordzie takie opuchnięte i jest dalej mokra.Od poprzedniego przyjazdu doktora minął ponad tydzień dziś właśnie był drugi raz. Co może być przyczyną tego zjawiska że się poci i że ma opuchnięte żyły weterynarz dał zastrzyk domięśniowo i teraz pod skórę mamy dawać przez 5 dni. Podejrzewa,że to coś z żyłami ale może być coś jeszcze innego dlatego powiedział,że jeszcze poszuka co to może być a ja dodatkowo Was się pytam czy ktoś coś wie o czymś takim.
Dodam,że gorączka jest bardzo delikatna a na płucach są małe szmery.

Edytowane przez poziomka
Opublikowano

Panowie mam takie pytanie, krowa dostała zapalenie wymienia był weterynarz i dał jakiś zastrzyk który miał spowodować ze zejdzie opuchlizna z wymienia i tak się stało ale krowa straciła teraz raptownie mleko. Dawała po 25L na dzień a teraz daje raptem 5L. Czy ona pojawi z powrotem mleko czy już tak zostanie aż do kolejnej laktacji? 

Opublikowano

częściowo powinno wrócić to zależy co było przyczyną tego zapalenia najgorzej może być z tą chorą ćwiartką . niestety chodowla bydła mlecznego to trudny temat człowiek musi uczyć się całe życie i dalej wszystkiego nie
będzie wiedział czy to choroby czy żywienie . a co do zapaleń to trzeba dbać o higiene .

Opublikowano (edytowane)

Panowie mam takie pytanie, krowa dostała zapalenie wymienia był weterynarz i dał jakiś zastrzyk który miał spowodować ze zejdzie opuchlizna z wymienia i tak się stało ale krowa straciła teraz raptownie mleko. Dawała po 25L na dzień a teraz daje raptem 5L. Czy ona pojawi z powrotem mleko czy już tak zostanie aż do kolejnej laktacji? 

to   moze   być  zapalenie   typu   e-coli 

cobactan   tuby   ,  albo  w  zastrzyku     i  enrofloksacyna   po   50   cm   dziennie   przez   3   dni  

 

Edytowane przez andrzej25
Opublikowano

To nie jest wina tego ze krowa dostała zapalenie wymienia czy jakiejś tam choroby i straciła z tego powodu mleko. Wydaje mi się że został podany nie odpowiedni zastrzyk, a nawet mam podejrzenie że to był zastrzyka na zasuszenie i przez to straciła mleko. Czy wgl taka krowa po takim zastrzyku da radę odbudować jeszcze mleko?

Opublikowano

Mam kilka pytan, krowa 9 lat, wczoraj się wycielila, dzień prędzej miała zastrzyk na wywolanie porodu, była 2 tyg po terminie,( bardzo duzy cielak mowil wet przy badaniu )  prawie wogole nie miała skurczy.  Odeszly wody , wyszla 1 noga. Schowala spowrotem, po 40 minutach znowu wyszla jedna noga. wsadziliem reke,  druga noga była podwinieta, wyciagnelem druga, zadnych boli, skurczy, zaczelismy ciagnac . Jakos poszlo, cielak ok, ale krowa wygladalo jakby zdechla. Z minute nie dawala oznak zycia, no ale zaczelismy ja szturchać, klepac, wstala. Cielak nie duzy, >40 kg .  Zaraz po wyciagnieciu cielaka, cos jej wyskoczylo- czerwone jakby kulki, kawalek miesa,  ale jak się podnosila to wskoczylo jej spowrotem. Dzis od południa się czyscila, czesc lozyska wyszlo, czesc zostało, wet kazal trochę pociagnac, trochę wyszlo, no ale nadal jeszcze nie do końca, nadal jej wisi. Wet kazal czekac do jutra. Moje pytania 1 czy fakt wywoływania porodu miał wpływ na to ze u krowy nie było skurczy, ? zawsze miała lekkie porody, cielia się sama, 2 co robic w sytuacji gdy będzie aby jedna noga, wkladac reke i szukac drugiej, czy to wlasciwe postepowanie ? 3 co było przyczyna ze krowa stracila przytomność ? 4 Co to było te czerwone kulki ? 5 co z tym lozyskiem ,co wet będzie robil jak do jutra nie pojdzie i ostatnie 6 pytanie,  czy ta sztuka będzie się nadawala jeszcze do rozrodu ? 

Opublikowano

Indukowanie porodu nie powinno powodować brku skurczy. W lutym wet jedną wywoływał i miała skurcze. Być może jeszcze było za wcześnie a czasem po prostu ich nie ma. Czerwone kulki, trochę brzmi jak brodawki w macicy. Może macica zaczęła wypadać?
Jak wychodzi jedna noga to szukasz drugiej i wyciągasz. Oczywiście łepek musi też być i leżen na nogach.
Żadnego ciągnięcia czy obciążania łożyska. Jeden wet praktykuje odklejanie łożyska w min 48 h od porodu. Po wszystkim tabletki typu anickox a przed samym usuwaniem łożyska zastrzyk z oksytocyny wspomagający skurze

Opublikowano

hejka. Jakie macie sprawdzone i trwałe sposoby na muchy u krowy,kopie bo jest strasznie wrażliwa na muchy, ciezko i długo sie ją doi(ręcznie). Dzieki za info:)

Opublikowano

Tectonic pure on. Polewasz grzbiet i much nieco mniej.

Opublikowano

Czy krowa, która ocieliła się bez zasuszania, będzie dobrą sztuką na kolejne lata ? Chodzi mi , czy nie zmniejszy wydajności. Krowa po 2 cielaku. Niestety trafił mi się taki przypadek.

Opublikowano

Krótko ale treściwie :rolleyes: . W tej laktacji może się to trochę odbić na ilości mleka , ale w następnych wróci do normy .

Opublikowano

weterynarz mi powiedział ze środek do polewania na grzbiet krowy przeciwko mucha ,powoduje wprowadzenie karencji na mleko człowiek nie moze wówczas pic mleka Prawda???nie mam sił juz na ta krowe muchy ja wkurzaja

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v