Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Mam taki problem, że gdy krowa stoi to dość często próbuje kopać się po brzuchu. Ma tak jakby taki "atak" który może trwać nawet około minuty. I dotyczy to praktycznie wszystkich krów mlecznych u mnie. Drugim niepokojącym mnie objawem jest to że krowy strasznie nakręcają żeby "podrapać" ich w okolicach ogona/odbytu. U niektórych w tych miejscach pojawiają się krosty które podchodzą ropą lub wypada im sierść. Jeden weterynarz powiedział mi że to są powiązane objawy złego żywienia. Drugi zaś że to jakiś pasożyt który żyje pod skórą krowy. Więc co to moźe być? Jak to leczyć?

Opublikowano

Witam. Mam taki problem, że gdy krowa stoi to dość często próbuje kopać się po brzuchu. Ma tak jakby taki "atak" który może trwać nawet około minuty. I dotyczy to praktycznie wszystkich krów mlecznych u mnie. Drugim niepokojącym mnie objawem jest to że krowy strasznie nakręcają żeby "podrapać" ich w okolicach ogona/odbytu. U niektórych w tych miejscach pojawiają się krosty które podchodzą ropą lub wypada im sierść. Jeden weterynarz powiedział mi że to są powiązane objawy złego żywienia. Drugi zaś że to jakiś pasożyt który żyje pod skórą krowy. Więc co to moźe być? Jak to leczyć?

kopanie po brzuchu to z reguły problemy żołądkowe, chyba że masz nadmiar much w oborze...

co do drapania... rozumiem że stoją na uwięzi i nigdzie nie wychodzą. bo z reguły po prostu zbiera się kurz i pot i po prostu je to swędzi i również może prowadzić z czasem do zmian skórnych, ja bym tak od razu nie zrzucał tego na pasożyty (chociaż nie mogę też wykluczyć). może kup zgrzebło lub twardą szczotkę i po prostu trochę je wyczyść. 

jeszcze tylko pytanie jak wygląda futro krów? jest gładkie i błyszczące, czy (jak ja zakładam) mają problem z linieniem i futro ma kiepski wygląd?

 

Opublikowano

Możesz podać Biomectin, zawiera iwermektynę która niszczy pasożyty zewnętrzne i wewnętrzne. Do polewania jest np.Bayofly. Ale najlepiej dobrze ziagnozować bo może to być coś innego. Czy oprócz tego coś jeszcze dolega krowom.

Opublikowano

Krowy stoją na uwięzi i nigdzie nie wychodzą. Ale są w miarę regularnie przeczesywane. Futro jest gładkie i się błyszczy. Nie widać na nim kurzu albo żeby krowy liniały. Nawet przy odbycie nie linieją. Owszem pare lat temu był problem ze krowy liniały ale teraz tego nie widać. Much w oborze wiadomo trochę jest ale tragedii jeszcze nie ma bo stosuje środki w oborze które je trochę odstraszają. Innych dziwnych objaw poza tym kopaniem i drapaniem nie zauważyłem.

Opublikowano

wypuść je parę dni na podwórko jak masz możliwość to szybko się okaże w czym problem... krowy ogólnie lubią drapanie przy nasadzie ogona. co do niektórych spraw... czasami szukamy zbyt daleko a mogą to rozwiązać banalne rzeczy jak trochę ruchu na słońcu które zaopatrzy krowę w wit D a ta znowu ma wpływ na skórę (wspomniałeś o zmianach skórnych). także ja z reguły w miarę możliwości stawiam na najprostsze rozwiązania

Opublikowano

Zobacz na nasadzie ogona ,na szyi, za uszami czy w sierści nie ma odchodów pasożytów i jakby łupieżu, najlepiej przez lupę.To ,że codziennie czeszesz to częściowo zmniejszasz objawy dział. pasożytów. Były dni o dużej wilgotności co sprzyjało ich rozwojowi. Proponowana przez zootechnika iwermektyna niszczy pasożyty zewnętrzne i wewnętrzne.Na szyi czy innych miejscach mogą pojawiać  się łyse miejsca tak jakby nożyczkami wyciął do badania na grużlice. Zwróć uwagę czy oprócz tego jakby drapania się  po brzuchu racicą nie chcą się lizać po grzbiecie czy bokach.

Opublikowano

Lizać próbują się i po brzuchu i po grzbiecie a nawet po zadzie.

Na niektórych sztukach pojawiają się krosty które podchodzą ropą a później pękają. Nie są to za duże krosty. Takie drobne ale jest ich dużo. Zwłaszcza w miejscach trudno dostępnych takich jak okolice odbytu, w okolicach wymienia między nogami. Tworzą się z tego strupy które się łuszczą. I z tych miejsc powoli wypada sierść.

Opublikowano

Wyczytałem że Biomectin nie może być stosowany u krów które produkują mleko do spożycia przez ludzi. Więc chyba ten środek odpada bo wszystkie te objawy występują jak narazie u mnie tylko u krów mlecznych.

Opublikowano

zastosuj leki które mają najkrótszą karencję. u nas lekarz polewał  grzbiety krów takim niebieskim płynem po doju a rano doiliśmy normalnie do zbiornika karencji było12 godzin kosztowało to 40 zł od sztuki,krowa która ma wszoły   wpleszcze wszy produkuje nawet do 3 litrów mleka  mniej dziennie także warto.

Opublikowano

Biomectin nie zawiera substancji hamujących więc można go śmiało stosować.Hormony do synchronizacji rui(np.cyclix,estrofan) też przechodzą do mleka i nie powinno się od takich krów oddawać mleka, ale nikt przy zdrowych zmysłach się do tego nie stosuje bo by zaliczył bankruta. Stosowałem biomectin na 200 krowach które normalnie doiły się do basenu. MUSISZ zrozumieć że mleczarnie wykrywają substancje hamujące czyli antybakteryjne jak antybiotyki lub np środki do odkażania. Biomectin tego nie zawiera.

Opublikowano

Ok. Po prostu w internecie znalazłem opis tego środka i trochę się zdziwiłem bo po jego zastosowaniu nie można ani mleka oddawać, jest karencja na tkanki no i nie można go podawać krowom cielnym przed ocieleniem. Takie jest napisane w opisie. Ale spróbuje kupić gdzieś ten Biomectin. Jeżeli nie uda mi się to trzeba będzie wezwać weterynarza. Chociaż jakieś 2 miesiące takie objawy pojawiły się u jednej z jałówek, lekarz był, zrobił jakiś zastrzyk. Niby pomogło ale na jakiś czas. Teraz u niej też powoli pojawiają się te objawy.

Opublikowano

Biomektina wel Iwermektyna okres karencji na mięso ok. 1 m-ca.Mój wet podając to  byczkom sam mnie o tym poinformował . Więc z krowami ostrożnie. Koledzy podają ci nazwę bezpieczniejszego środka. W każdym bądź razie zawsze możesz to skonsultować z wetem.

Opublikowano

Witam.Mam durzy problem z krowami. Chodzi mi o mleko krowy dostają 2 razy dziennie pasze mniej więcej wiadro paszy na 2 krowy, 2 wiadra wody na krowe, i sporą ilość kieszonki z trawy tak aby najadły się do syta.A w zamian dostaje 5l. mleka od krowy(mniej-więcej) :( . W czym może tkwić problem. Prosze o porady.

Opublikowano (edytowane)

Faktycznie "durzy" problem. Więcej danych podaj. Ilość, skład treściwej, parametry mleka, jakie objętościowe, w jakiej fazie laktacji krowy, jaka rasa itp. itd. Wtedy będzie można coś doradzić. Z pustego wymienia to i Salomon nie nadoi.

Edytowane przez bieniek_88
Opublikowano

koledzy i kolezanki mam problem z pierwiastka wycielila sie w maju wszystko bylo okej ale od okolo dwoch tygodni zauważyłem ze mniej je ze zrobila jej sie dluga sierść i chudnie pasze to wyslodki mokre siano sruta jeczmienna rzepakowa i kukurydziana dolfos bmp i koncentrat 38% bialka. co mi mozecie poradzic? czy to moze byc kwasica?

Opublikowano

Dawałeś jej jakieś wlewki energetyczne po wycieleniu? biegunkuje czy wręcz przeciwnie? jakieś jeszcze objawy zauważyłeś? po co Ci koncentrat skoro dajesz śrutę i premiks lub odwrotnie po co śruta i premiks skoro dajesz koncentrat? w jakiś ilościach to wszystko dajesz?

Opublikowano

koledzy i kolezanki mam problem z pierwiastka wycielila sie w maju wszystko bylo okej ale od okolo dwoch tygodni zauważyłem ze mniej je ze zrobila jej sie dluga sierść i chudnie pasze to wyslodki mokre siano sruta jeczmienna rzepakowa i kukurydziana dolfos bmp i koncentrat 38% bialka. co mi mozecie poradzic? czy to moze byc kwasica?

 

Kwasica połączona z ketozą. Na ketozę powinno się dać więcej energii aby przestałą pobierać ją z tłuszczu(chudniecie i spalanie tłuszczu powoduje uwalnianie ciał ketonowych). Jednak więcej paszy treściwej zabije ją z powodu kwasicy. Dlatego lepiej dać jej samą paszę obi objętościową, robić wlewki energetyczne i dopiero stopniowo zwiększać treściwe.  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v