Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

A Co powiecie na łagodne wycielenia było i godzinie 21 dostała witaminy poporodowe stan krowy 100% zdrowa stała było wszystko ok. I o godzinie 2 w nocy poszedłem zobaczyć czy jałówka się nie cieli a tam wypadnieta macica pierwszy ra coś takiego miałem była zaraz operacja oczywiście przez weta ale o godzinie 7 rano zgon. I mohe pytanie czym jest go spowodowane jakieś braki ? W oborze nie ma skosów czy dolow czy kanału głębokiego jest wszystko dobrze jakie przyczyny może coś jest?

Opublikowano

Zapewne tak wiadomo dostała kroplowke przeciwzakaźne i przeciw bólowe Ale nic to nie dało. Coś bardzo nie przyjemnego ...cesarka przy tym to rarytas

Opublikowano (edytowane)

Witam mam jałówke drobnej budowy nie jest zatuczona.5 dni do porodu nie ma sił się podnieć.Próbuje się podnieść,ale nie może.Podnoszę ją turem.Normalnie stoi.Je dostała kextone.Jest słaba na nogach.Czy po porodzie będzie lepiej. I wymię ma bardzo duże.

Edytowane przez leszek1000
Opublikowano

Może to być problem zywieniowy jak kolega wczesniej napisał albo chore racice. Jeżeli próbuje wstawać zaczynając od przednich nóg skłaniałbym się ku drugiemu. Jeżeli je to powinno być dobrze.

 

PS. skoro nie jest za tuczona to po co kexxtone?

Opublikowano

Bo keextone ukierunkowuje przemianę materii. Trzeba ją jeszcze zbadać. Tak jak kolega wyżej pisze brak fosforu się tak objawia.

Nie zaszkodzi podać jej minerały

 

daję jej ten dla krów zasuszonych.Dostała też buteleczkę wapniowo fosforową.  Dostaję też 0,5kg paszy treściwej i tmr laktacyjni.

 

Opublikowano (edytowane)

Kolego podaj jej tetanusan 24%. Na spokojnie. 100 na początek na dobę ,po wycieleniu setka rano,setka wieczorem.gleboko domięśniowo w zad.moze pomóc. Wlewki dozylne działają ale na mocne zaleganie po porodzie.tutaj potrzebujesz powolnego długiego uwalniania.tylko nie przeholuj w drugą stronę

Edytowane przez komizmo
Opublikowano

Jeśli ktoś  potrzebuje pomocy czy porady na temat pulsatorów, służę pomocą. Zajmuję się ich naprawą.

http://naprawapulsatorów.pl/

 

ile kosztuje taka naprawa w przybliżeniu?. Np pulsator za szybko chodzi

 

Ale jeśli przed porodem nie ma sił się podnieść to po porodzie nie dostanie cudownego uzdrowienia i tym bardziej się nie podniesie. Jeśli już nie wstaje to ta buteleczka to za mało

 

Cielak też waży.Do tego wymię które ma bardzo duże. Próbuje wstać,ale ślizga się. Po porodzie powinna z czasem sama wstawać.

 

Opublikowano

To się nie opłaca naprawiać bo nowy pneumatyczny kosztuje 160-180 zł mam pół rok chodzi i jest super.

A te olejowe to zaraz wolno chodzą albo nie ja chodzić

 

A do dojarki bankowej można pneumatyka? dasz linka do strony z tyli pulsatorami.Może kiedyś wyśle im pulsator bo z delaval koszt wymiany pulsatora to 160zl tyle muszę im płacić

Opublikowano

W pneumatycznym wymienia się jedynie gumki które kosztują grosze można samemu zrobić. Mam w bance taki zalozony. Minus to ze głośno chodzą
U mnie wozi przedstawiciel delaval ale to nie są tej firmy pulsatory razem z adapterem dałem 175 zł. Można ustawić samemu szybkość. Dość fajnie to się sprawdza

Opublikowano

Koledzy mam problem 2 krowy mi porzuciły w 4 miesiącu ciąży jestem pod ocena także mocznik wiem jaki był i był w normie krowy niezbyt wydaje ok 6,5 tys. Pokryte tym samym nasieniem "calypso" przyczyna słabego nasienia czy cos innego?

Opublikowano (edytowane)

Nie jestem ekspertem ,ale nawet  jakby zacieliły się na słabym pęcherzyku (za wczesna inseminacja )  to pewnie nie dotrwały by do 4 miesiąca tylko porzuciłyby wcześniej . Może to bvd panuje w stadzie ?  Krowy nie były poddane jakiemuś silnemu stresowi ? 

Edytowane przez endrju
Opublikowano

Stres nie. Jedynie dostały ziarno kukurudzy które było lekko przyplesniale gościu mnie w konia zrobił. Może być od tego? Niedawno zaczalem stosować wyslodki kiszone ale to chyba nie od tego. Bvd to byłaby biegunka tak?
Tzn z 2 tyg temu pies mi do obory wskoczył i zaczął szczekac na krowy bo jedna się ocielila wtedy u ciele było i ogólnie zrobił wielki bajzer wtedy wszystkie sztuki były rozkojarzone ale to było 2 tyg temu mogło to soe przyczynić? Dodam że przez tego osa krowie nie wyszło łożysko po porodzie. Ten 4-5 miesiąc to jakiś szczególny czas czy mogę spodziewać się dalszych poronien?

Opublikowano

Kupowałem ale niby były wolne od tego i to nie są te kupne. A ten pies który szczekal w oborze na krowy i wszystko wyły jął głupie mogło soe przyczynić? Albo nasienie słabe? U weta robi sie te próby na bvd?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v