Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Maxio a jak u Ciebie żywienie wygląda, bo te problemy to masz zupełne różne. Co dostają i w jakiej ilości? Jakie witaminy stosujesz? Żywienie ma ogromny wpływ na rozród.

 Dołączę się do Maxsia  i zapytam jakie  dodatki stosują Ci co nie mają specjalnych problemów z rozrodem?,  bo podstawowe pasze to kiszonka z kukurydzy i sianokiszonka . parametry mleka  białko 3,7  ,  mocznik 170    tł 4,2

Opublikowano (edytowane)

 

 

Sławek tak świeżo po wycieleniu ma z ostatniego doju za 23dni 29l mleka parametry T:4.92 B:2.82 dostaje 3.6tresciwej i 1.5kg energetycznej a powinna dosta na swoje litry niby 4.3t i 2.8e według harmonogramu żywieniowca

A mocznik badasz ? Już mi się tłuszcz nie podoba ....Krowa może mieć ketozę. Brak  energii ,jak kolega slawek74 pisał . 

Sama pasz może być za mało ,podaj   jej do pyska jakieś wlewki energetyczne ,np . glikol . 

 

Edytowane przez Meg5
Opublikowano

Witam ponownie!

Kolejne sztuki zaczynają to mieć.

Weterynarz stwierdził, że to ospa rzekoma.

Dostałam dwie maści na to.

Może Ktoś miał coś podobnego i sobie poradził?

Opublikowano

Jakie maści stosowałaś? Ja nie miałem, ale kojarzę, że maść Lodiderm działa na ospę i brodawczycę. Ospę pewnie jak u dzieci leczy się długo.

Opublikowano

poziomka niskie białko nie było K na wynikach niskie białko to najprawdopodobniej mało energi czyli gliceryna tłuszcz chroniony. krowy po porodzie słabiej pobierają pasze więc trzeba im bardziej skoncentrowane podawać ja stosuje bolusy energetyczne i różne gliceryny czasem zapachowe aby tylko jakoś zachęcić .

Opublikowano

Nie było w wynikach podejrzenia ketozy. Mocznik 149. Z tego co wiem to tłuszcz chroniony jest drogi i daję się najwybitniejszym sztukom ew można dać glikol ale skoro krowa nie ma problemów z pobieraniem jakiejkolwiek paszy to po co to zastosować ?

Opublikowano

Bo po parametrach widać oznaki niedoboru energii i początki ketozy. Niskie białko i wysoki tłuszcz. Kup np Agroglikonę czy glicerynę, bo złapie ketozę.

Opublikowano

Każdy tnie wydatki jak może ale nie zawsze tędy droga . Co masz za żywieniowca że Ci takich podstawowych rzeczy nie mówi , ja bym jej dał z kilo premii korektora 40% śruta kuku 40% soja i 20% tłuszcz chroniony , poprawi mleko i wydatek się zwróci z nawiązką . Nie patrz że trzeba wydać pieniądz tylko ile możesz na wydatku zarobić .

Opublikowano

Białko 2,82 ,przy moczniku 149 ewidentnie wskazuje na niedobór nie tylko energii ,ale i białka . 

Opublikowano

Sławek tak świeżo po wycieleniu ma z ostatniego doju za 23dni 29l mleka parametry T:4.92 B:2.82 dostaje 3.6tresciwej i 1.5kg energetycznej a powinna dosta na swoje litry niby 4.3t i 2.8e według harmonogramu żywieniowca

Daj tak jak żywieniowiec radzi, bo tak jak piszą, widać brak i energii i białka. 

Opublikowano

koledzy koleżanki juz nie bardzo wiem co robić. mój problem polega na tym ze mam wielkie trudności w tym roku z zacielaniem jalowek, każda inseminowana minimum 3-4 razy i niektóre nadal nie mogą złapać, od kwietnia do października chodzimy na pastwisko, żywiołem są kiszonka z kukurydzy sianokiszonka, dolfos bmp beta karoten, dodam też ze stoją w tym samym pomieszczeniu co krowy a krowy zacielaja się za pierwszym drugim razem, jalowki inseminowane są za każdym razem innym buhajem, ruje są bardzo widoczne regularne, problem ten dotyczy nie tylko jalowek Hf ale w tym roku mam również problem z zacielaniem mieszanek z montbeliardem i nrf. Juz przyjeżdżało trzech różnych inseminator ów i dalej to samo, co może być przyczyną tego? co mogę zrobić?

Opublikowano

a można wiedzieć w jakim wieku są te jałówki ?

ja jak się krowami i bydłem zajmuję od 3 lat to w przypadku krów powtórki się zdarzały jedna krowa 4 lata inseminowana była 15 razy aż w końcu poszła na rzeź bo ile można.. inne krowy dwa czy tam nawet 3 razy się zdarzyło a nie które za pierwszym.. w tym roku większość została praktycznie za pierwszym razem może z 6 szt na 30 powtórzyło.. ale co do jałówek to jak mam to od 3 lat pod swoją opieką jedna w tym roku powtórzyła 3 razy za 4 została i to jedyny przypadek jaki mi się trafił.. wszystkie jałówki cielne od razu za pierwszą inseminacją.. ja jałówki inseminuję jak mają 13 miesięcy a wodzą mi już nawet jak mają 11 miesięcy...

ostatnio kazałem weterynarzowi kryć samymi buhajami z wyższej półki cena od 100zł w górę to jak na razie 10szt cielnych na 13 bo tamte 3 za wcześnie aby pobadać

 

spróbuj pokryć jałówki norweskimi po co szalejesz na peirwsze z jakimiś olbrzymami niech się na pierwsze spokojnie wycieli a zaś możesz sobie kombinować czy będziesz chciał.. powiem Ci aby że nasienie jakim kryjesz ma znaczenie i to duże bo to od krów głównei zależy czy zostaną cielne czy nie ale od byka też..

Opublikowano

Jedna sprawa to faktycznie jałówki insyminowane u mnie są dosłownie byle czym, aby wyszły małe cielęta.
Jednak nie szukał bym tu przyczyny, może są w zbyt dobrej formie (zapasione).
Przyczyn może być kilka

Opublikowano

podjadacz jalowki pierwszy raz inseminuje w wieku 14-15 msc zależy czy wyrosły, próbowałem nawet jedna za pierwszym razem hf za drugim Jersey za trzecim norwegiem i nie zalapala, w tym roku już wiele buhajow próbowałem i krowy łapią dobrze a jalowki nie wiem dlaczego tak, daremw jalowki zapasione nie są bo u każdej widoczne są 3-4 żebra;) każdy z trzech inseminator ów mówi ze dziwna sprawa, może powinienem zmienić witaminy? a jak wygląda zacielanie z podawaniem hormonów?

Opublikowano

Faktycznie i ja jedną jałówkę insyminowałem z 5 razy ale załapała, druga znowu myślałem że cielna ze 3 miesiące a tu niespodzianka... Powtórka.
Także może to i jest taki. rok gdzie jakieś warunki środowiskowe nie sprzyjają płodności

Opublikowano

Faktycznie i ja jedną jałówkę insyminowałem z 5 razy ale załapała, druga znowu myślałem że cielna ze 3 miesiące a tu niespodzianka... Powtórka.

Także może to i jest taki. rok gdzie jakieś warunki środowiskowe nie sprzyjają płodności

Może wezwij lekarza z usg, czy jałówki regularnie powtarzają, czy widać krew po każdej rui? Z jakiej firmy nasieniem kryjesz? Czy jałówki jedzą minerały? U mnie 3/4 jałówek łapie seksem i za pierwszym razem, ale cóż mam lekarzy vet w domu.  :)

Witam, co polecacie na grzybicę u cielaków ?

Bovitrichovac z przepisu lekarza. I uważaj ta choroba może się przenieść na ludzi. Przy bardzo dużych zmianach są jeszcze preparaty do pryskania skóry.

Opublikowano

Faktycznie i ja jedną jałówkę insyminowałem z 5 razy ale załapała, druga znowu myślałem że cielna ze 3 miesiące a tu niespodzianka... Powtórka.

Także może to i jest taki. rok gdzie jakieś warunki środowiskowe nie sprzyjają płodności

 

u tej drugiej moze byc cysta i nagle po 3 miesiacach zadzialal jeden jajnik dlatego mogla dostac ruje ale i tak z jednym jajnikiem nie zajdzie. usg obowiazkowe, pozniej inseminacja a w ostatecznosci skoczny kawaler z glebokim ruchem, jesli on nie da rady to pozostaje tylko hak

Opublikowano

Jest jakiś konkretny powód wypchnięcia przez krowę macicy w pierwszych godzinach po ocieleniu? Czy to loteria? Bez różnicy czy to pierwiastka czy wieloródka, stanowiska też są okej, leżą całym ciałem na równym (zad nie zwisa do kanału). 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v