Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie to jak jest wirusek to szybko przechodzi. Objawia się tym że jest biegunka i krowy kaszlą (niektóre gorączkują). Najszybciej przechodzi na cielęta które piją mleko od zarażonych krów i one najbardziej chorują (miałem taki przypadek że napoiłem cielaka wieczorem a rano trzeba było już po weterynarza dzwonić)

Sposób na to: siano do oporu i kontrolowanie temperatury u zwierzęcia

Opublikowano

Koledzy już wiem na 99% co się u mnie dzieje w stadzie to jest wirus IBR jutro będę wiedział na 100% oddałem krew do badania. Rozwija się bardzo szybko, mam już zarażone około 25 sztuk oraz całą młodzież ;)

Opublikowano

Jeśli chodzi o choroby wirusowe to nie stosuje się leków p/wirusowych u zwierząt, Jeśli chodzi o biegunkę to możemy tylko działać objawowo czyli:

- podać środek który będzie ściągał wodę z jelit do kom. jelitowych np. stop + lub taninal

-jeśli biegunka trwa dłużej to należy podać preparaty nawadniające np. rehyvet

Opublikowano

Mam jednego cielaka. Jakieś dwa tygodnie temu stracił apetyt i zaczął trochę chudnąc. No to zaraz dostał na odrobaczenie selen i witaminki. Po dwóch dniach lekka poprawa na dzień dwa i znowu osowiały. Weterynarz powtórzył odrobaczenie i witaminy. No i zero poprawy. Co może z nim być. Dodam że ma bardzo zbity kał. Prawie jak zajęcze bobki. Weterynarz nie wie co mu jest. Dać krew do zbadania?

Opublikowano

U mnie po badaniu krwi i płuc wyszło nadmierny poziom bakterii, lekarz stosował antybiotyki u 15 sztuk teraz już jest wszystko oki koszty poniesione 2 tys lekarz i leki, 500 zł badania, utrata około 1 tys litrów mleka, oraz obniżenie wydajności ok. 2litrów dziennie...

Opublikowano

Panowie mam problemik z jałówką ;) mianowicie rano się wycieliła o dziwo sama, ładnie się oczyściła ale mleka nie chciała oddawać. Podawałem jej Oksytocyne dwa razy i nic ..., wymię duże zrobiła 'aż wezwałem weterynarza nie dawno... i mówi ze zapalenie spore i dlatego nie chce puszczać. Wstrzyknął jej antybiotyk do wymienia i do mięśniowo i zobaczymy..... i tu pytanko (bo pierwszy raz mi się zdarzyło aby jałówka miała zapalenie), czy to zapalenie szybko zniknie i czy z tej jałówki coś będzie dobrego, bo jak już na początku zaczyna się zapaleniem, to może będzie mieć tendencje do tego w przyszłości? i od czego mogło się zrobić zto zapalenie u jałówki?

Opublikowano

problem dotyczy stada krow HF 50-90% HF wiek od 2-11lat

problem polega na braku apetytu ... w ciagu miesiac z 18 sztuk 5 razy było tak ze krowa traci apetyt pasze troszke tam je kuku nie chce siano je

menu to :

płatki jeczmien pszenzyto,

kwasny weglan sodu

siano (końcówka w malych ilosciach)

słoma jeczmienna badz pszenna

 

lactoma firmy sano

profisan sano

i jakies witaminy chyba

kiszonka z kukurydzy o wynikach (badana w poznaniuna targach 28.02.2009)

zTot zDM

wilgotonosc 71.5 28.5

skrobia 6.8 23.9

bialko 2.2 7.6

ADF 8 28.1

NDF 15.1 53.2

popiol 1.1 3.9

 

 

poprzednio kilka razy to rozwiazywalismy poprzez energy -live wiaderko ale to dosc drogo, jeszcze chyba drozej te ruchomaksy

macie jakies pomysly co zmienic w paszy ?

Opublikowano

Witam koledzy ręce opadają. Pod koniec lutego wycieliła mi się jałówka trzy dni po wycieleniu przestała laksować zaczołęm podawać rożne środki przeszło potem przestała jeść wlałem już w nią kilkadziesiąt litrów ketomixu potem miałem biegunkę w całym stadzie wszystkim przeszło a jej nie już dwa tyg podaje wszystkie możliwe rzeczy jej i nie mogę opanować biegunki stoi jak szkielet mało je i biegunka prawie dwa tyg ja nie wiem jak ona wogóle jeszcze żyje z takim czymś no i nie wiem już co robić czy jest sens jeszcze ją leczyć

Opublikowano

Wydaję mi się że pasza jest za mało różnorodna. U nas dajemy rano sianokiszonkę a wieczorem kiszonkę z qq. W tamtym roku przy karmieniu samą qq było podobnie. A w tym nie ma problemów i rano i wieczorem jedzą bardzo chętnie.

Opublikowano

Witam. Mam pewien problem z krową. Co roku około miesiąc po ocieleniu łapie ketoze. Nie je kuku ani ospy tylko wodę i trochę siana. I tak co roku. Co z tym zrobić i jak temu zaradzić?

Opublikowano

U mnie było podobnie jak u Ciebie grzegorz132, a problem tkwił w dodatkach tzn zmieniłem dodatki z sano na inne i problem się skończył (oczywiście pod nadzorem żywieniowca)

Opublikowano

Mam pytanie czy ktoś się orjętuje co to może być: krowa ma tak jakby deformacje wymienia (dwie ćwiartki). Wygląda to tak że jest to u spodu twarde (tj. ktoś wrzucił polówkę kamienia do wymienia) i znacznie odkształca wymię to znaczy że w porównaniu do zdrowych ćwiartek jest dużo niżej położone (tj. tak zwany kamień dociążał wymię że te ćwiartki obwisają) no kształt u spodu jest taki półkolisty. Może wiecie co to jest i jak to wyleczyć. Odrazu mówię że mleko jest w porządku i krowę to nie boli, bo wydaje mi się że to może zmniejszyć wydajność krowy

Opublikowano

Można zapodać jej melasę- ja tam miałem i się skończył problem ketozy

 

Mam problem z krową. Wcale nie widać żeby chciała się zagonić. Wcale nie można zobaczyć kiedy się goni. Zaczyna mi się robić teraz tak z dwoma krowami -3 i 4 laktacja. Bark objaw gonienia się. Jak można temu zaradzić?

Mam jeszcze problem z jałówką- ocieliła się sama ma byczka i ja wydoił jest bardzo spokojna nie kopie nie zwala dojarki i zaczynają się problemy powoli zaczyna tracić apetyt, robi twarde kupy. Co jest z nią nie tak

Opublikowano

Ostatnio mieliśmy taki przypadek: krowa hf 2tyg po czwartym ocieleniu ciężko wstaje nie chce jeść (nie ma gorączki) myślimy odwapnienie, weterynarz podaje wapno, krowa wstaje ale nadal się chwieje(daje około 15l mleka). Następny dzień nie ma poprawy, dostaje drugie wapno (cały czas gnoi normalnie), trzeci dzień dostaje dużej gorączki(nie ma mleka), dostaje antybiotyk domięśniowo i pyralginę na zmniejszenie gorączki, wieczorem zaczyna jej puchnąć szyja, nie może się położyć. W nocy pada i dusi się. Co o tym sądzicie?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v