Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W czasie laktacj dostaje wszystkie witaminy wraz z paszą treściwą i wszystkie sztuki maja lizawki, a tak w ogóle to w jakim miesiącu najlepiej zacielać bo mam 2 szt, skończyły 12 miesięcy i już wykazywały ruję czy juz można zacielać czy poczekać jeszcze 6 tygodni ?

Opublikowano

Co najmniej 15 miesięcy muszą mieć aby można było zacielać i niezależnie od wagi (na wagę patrzy się dopiero po 15 miesiącu i musi ona wynosić co najmniej 350- 380 kg) . Ja zacielam w 17- 18 miesiącu i dlatego nie mam niewyrośniętych jałówek. Ta twoja gdy była jałówką w wieku 8- 15 miesięcy jak była żywiona?

Opublikowano

od 6 miesiąca dostają tylko siano i słomę i nic więcej i czy kolejne ruje bez krycia nie zaszkodzą. W tej chwili mają 12 miesięcy czyli do 15 miesięcy brakuje 12 tygodni czyli 4 ruje więc najlepiej czekać?

Opublikowano

Wiedza książkowa jak ja zawsze tak mówie bo tak mnie uczyli w szkole :P mówi żeby jałówki zacielać w wieku półtora roku... Lecz z obserwacji i praktyki zauważyłem że często takowe jałówki nie wytrzymują rujowo do tego półtora roku.... Poprostu wypalają się ... Najlepiej kryć jałówkę pośrodku czyli w wieku ok. 1 roku i 3 miechów... Znam też takich agentów którzy kryją poniżej roku tak naprawdę maluchy...ale nie przesadzajmy... Przedewszystkim zależy dużo od tego żeby jałówka była odpowiednio wyrośnięta... bo niekiedy jałówka poprzez np. przebyte choroby czy zarobaczenie w wieku półtora roku będzie tak naprawdę za mała do krycia....

Opublikowano (edytowane)

U nas zacielamy w wieku 13-14 miesięcy. @Luke 16- wiek 18 miesięcy nie jest sztywną granicą. Czytałem o 2 podejściach do tego tematu- 1. żywienie intensywne i zacielanie w wieku 12-13 miesięcy- przyrost dobowy bodajże 850-900g (wymaga dużej wprawy i bilansowania dawki, bo można łatwo zatuczyć jałówkę). 2. żywienie mniej intensywne (650-750g- nie pamiętam dokładnie) i zacielanie w wieku 15-17 miesięcy. Podobno to dłuższe czekanie i mniejsze przyrosty są lepsze, bo układ kostny się lepiej rozwija i gruczoł wymienia nie musi walczyć o miejsce z tłuszczem który może się odkładać przy intensywnym karmieniu. Wiem jedno, u nas wiek 14-15 miesięcy to ostatni dzwonek dla jałówki, jak nie udaje się zacielić, to z reguły sprzedajemy. Cielą się mając 23-25 miesięcy. Kalibrem i masą nie odstępują starszym koleżankom, z tendencją do powiększania kalibru z pokoleniana pokolenie. Wydajność jeszcze trochę mała jest, ale w rośnie (w tym roku poważnie zbliża się do 8tys. z kilkoma przypadkami 10tys+)

Edytowane przez ppp
Opublikowano (edytowane)

Mam problem z mastitis u jednej z moich krów. Cztery serie antybiotyków różnych nic nie pomogły ćwiartka wymienia jest opuchnięta a zamiast mleka można powiedzieć że jest ser. Robiony był posiew i nic:( Czy zna ktoś jakiś dobry antybiotyk? Dodam że antybiotyki które dostała to: Mastijet, TetraDelta, Lactobac i jeszcze jakis którego nazwy nie pamiętam. Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

Edytowane przez Spidi
Opublikowano

Dziś u tej krowy pojawiło się jeszcze coś dziwniejszego w jednym miejscu wymienia zrobiła się dziurka i tamtędy wycieka wydzielina, lekarz weterynarii zalecił odkarzanie sprayem:(

Opublikowano

ta dziurka to przetoka- w wymieniu jest ostry stan zapalny i ropa musi którędyś w końcu wyjść,Aby do takiego stanu nie dopuszczać na przyszłóść to; dokładnie dodajać ręcznie,aby w wymieniu nie zostawało mleko/robi się potem ser- widać kłaczki / i potam jest zapalenie wymienia. Jeżeli wymię jest obrzęknieta to stosujemy dietę - tylko siano i ograniczamy wodę, żadnych pasz mlekopędnych.Kilka razy w ciagu dnia wymię masujemy recznie aby likwidować zastoje mleka w wymieniu i za kazdym razem zdajamy po takim masażu.Zewnętrznia smarujemy maścią wymię a jaką to zależy od tego czy wymię gorące czy zimne.Do strzyków podajemy masci/ wet powie jakie/ po uprzednim dokładnym zdojeniu. które zleca jeżeli są zmiany w mleku/ badanie na tej tacce z 4 wgłębieniami nie pamietam już jej fachowej nazwy/ Jeżeli są problemy z zapaleniami wymion to leczenie przeprowadza się też w okr,zasuszania.

Opublikowano (edytowane)

Jak już do tego doszło to antybiotyk domięśniowy konieczny. I to nie raz, czy dwa, ale do wyleczenia. Przetokę w miarę możliwości płukać lekkim roztworem płynu Lugola, ew. siarczanu miedzi i nie dopuścić by się zasklepiła, dopóki wydzielina nie zniknie. I to nie z zewnątrz, to trzeba brutalnie wpompować do środka przetoki.

Edytowane przez agromatik
Opublikowano

Witam. Mam problem z cielną krową rasy mm. Nie wiem czemu nie chce się zacząć cielić. Pęcherz wypadł jej ok. godz.15. Była na pastwisku, teraz sprowadziłem ją do obory. 9 miesięcy od zacielenia minęło 26 lipca. Nie wiem czy mam dalej czekać?

Opublikowano

mam problem z jałówką. Kupiłam w środę 2 jałówki - jedna 4m-c ciąży druga 8. Ta wysokocielna jest trochę chuda niestety, obie jałówki były żywione tylko świeżą zielonką i słomą... ta druga jest ładna pełna. Problem polega na tym, że ta chuda nie chce jeść, dostaje mieszankę śrutowaną z dodatkiem dla krów zasuszonych, prawie jej nie rusza, pierwsze dni jadła nawet ładnie a teraz nic. Dostają też całe rośliny kukurydzy świeżo koszone, to to nawet podziubie ale też bez rewelacji, no i koszę im zielonki trochę codziennie. Jedyne co je nawet chętnie to siano. Kiszonka z QQ nam się skończyła niedawno więc nie ma opcji. Ogólnie jest taka trochę apatyczna, często podnosi ogon i stoi taka zgarbiała trochę:( pierwsze dni było ok, dzisiaj ma przyjechać wet, ale nasi się nie znają za bardzo, więc chce mieć coś żeby podsunąć pomysł co to może być...

Opublikowano

wiem że mają być chude, ale nie z wystającymi żebrami... widać po niej ewidentnie że rozwijający się płód ją wyniszcza. Zaczyna jeść normalnie, dostała od weta coś do picia i widać że się wzmocniła, jest co raz lepiej... w końcu zaczynam sypiać w miarę spokojnie:)

Opublikowano

robil ktos z was lewatywe dla krowy ??? mam zakwaszona krowe dostala juz drozdze kwasny weglan kroplowke ruchamax i jeszcze jakis bialy proszek wczoraj sie troche zaltwila ale strasznie suchy kal jest dzis lekarz trez ma przyjechac i takie moje pytanie co zrobic przetoczyc tresc zoladkowa od innej krowy czy zrobic lewatywe robil ktos lewatywe dla krowy|???? o lewatywie dla cielakow slyszalem ale czy krowie ktos robil??? a moze zrobic jedno i drugie????...

Opublikowano

u mnie wet to naprawde spec do bydla , jak mialem podobny problem to zero zastrzykow , przyjechal z jakąś jak sie nie myle sól glauberska opakowanie na 6 litrow wody , 3 litry od razu a 2 czesc po dobie wlew butelka , i w 3 godziny efekt jak by miała rozwolnienie , 2 dawki nie potrzebowała

Opublikowano (edytowane)

Samiast kwaśnego weglanu ja daje rano i wieczorem 250 gram sody oczyszczonej [spożywczej] jest lepsza.

nie chcę nic mówić ale to jedno i to samo tylko inaczej zapakowane... no i zapewne w innej cenie

Edytowane przez rafik256

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v