Skocz do zawartości

rafik256

Members
  • Zawartość

    696
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

19 Good

O rafik256

  • Ranga
    Zaawansowany
  • Urodziny 10.10.1984

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

7385 wyświetleń profilu
  1. Problem z bydlem (krowy mleczne)

    Po pierwsze na podstawie jakich badań (ELISA, PCR) zostało potwierdzone BVD?? Kiedy miało miejsce to badanie - rok Od kiedy szczepisz, jaką szczepionką i jak wygląda program szczepień?? Usunąłeś osobniki PI?? Co to znaczy krowy dostają biegunki?? Wszystkie w tym samym czasie i wszystkim jednocześnie przechodzi?? Początek biegunki nie zbiega się przypadkiem z okresem okołoporodowym?? Masz sztuki które mają biegunkę cały czas? Masz problemy z zacielaniem czy ronieniami?? jedno i drugie jest istotne także proszę o precyzyjną odpowiedz. Co występuje i jak często?? To takie wstępne pytania. Odpowiedz na nie dokładnie... Pewnie niektórzy będą od razu rzucali nazwami chorób ale na to uważaj. Zacznijmy od początku...
  2. BVD/MD, - choroba zakaźna bydła

    Tylko żywa ponieważ indukuje odporność komórkową. A szukanie osobnika PI i jego eliminacja to podstawa. Jeżeli tego nie zrobisz to nigdy nie pozbędziesz się BVD!!! Każdy osobnik PI sieje wirusem z kazdą wydzieliną w potężnej ilości. Mając coś takiego w oborze jest pewne, że przez te lata trafi sie jakaś krowa ze spadkiem odporności (zapalenie wymienia, płuc, przegrzanie itd.) W takim momencie układ odpornościowy nie poradzi sobie z tak wielką presją wirusa. Mamy gotowy przepis na kolejnego osobnika PI i to nie jednego... Już nie jeden szedł Twoim tokiem myślenia. Po wielu latach szczepień dalej miał problem z zapłodnieniami, ronieniami, zapaleniami i dodatkowo kilka PI w oborze. Najdłuższy cykl szczepień "w ciemno" jaki znam to 13 lat i to w dużej spółce. W końcu zgodzili się na badania i...?? I w stadzie były osobniki PI. Wnioski??
  3. Choroby cieląt

    Wpisz w google "promienica bydła". Popatrz na zdjęcia i powiedz czy wygląda podobnie
  4. Cysty

    dodajesz do dawki żywieniowej wapń?? Jeżeli poziom fosforu w surowicy będzie zbyt niski to żadne witaminy i ich prekursory nic nie pomogą. Wszyscy ładują w krowy wapń bez opamiętania a musi być w odpowiedniej proporcji do fosforu. Ta proporcja się zmienia wraz z okresem laktacji. Zacznij od poziomu fosforu. Ureguluj go w stosunku do wapnia i później myśl o innych przyczynach np. braku energii w dawce. Tylko rzecz najważniejsza. Poziomy mikro i makroelementów uzupełnia się na podstawie badań laboratoryjnych. Jeżeli chcesz to robić na oko to bardziej zaszkodzisz niż pomożesz. W takim wypadku odpuść sobie zabawę w suplementację. jeżeli masz za mało fosforu i go podniesiesz do odpowiedniego poziomu uwierz mi, że cysty przestana się pojawiać już po 6-7 tygodniach. Oczywiście jeżeli reszę żywienia dobrze poukładałeś. Fosfor ma być w okolicach 5,8-6 mg/dl jak przesadzisz to wapń się zwali i będzie jeszcze gorzej.
  5. szukam dobrego doktora do cielat

    Co Ty tam masz w oborze to już Twoja sprawa. Jak to nazwałeś "jeżę sie" dlatego, że sugerujesz czekanie na biegunkę gdzie przy crypto często jest już wtedy za późno na leczenie, nawet objawowe. Jak koledze padnie cielak przez takie rady to zwrócisz mu pieniądze za zwierzaka i leczenie?? Skoro już dużo czytasz to zapewne wiesz że złotego leku na to nie ma. Po to ktoś wymyślił podawanie halofuginonu od pierwszej doby życia bo jak wskazują badania i obserwacje terenowe to jest w miarę skuteczny sposób ochrony cieląt. Nawet jak uda się uratować ciele, które dostało biegunki po silnej inwazji będzie miało tak zniszczone kosmki i ograniczone wchłanianie, ze nie będzie przybierało na wadze tak jak powinno. To chyba również będzie spory problem i strata pieniędzy. Z reszta kolega, który założył ten temat już próbował leczyć objawowo i skutki tego opisał. Dlatego mam nadzieję potrafi on wyciągać wnioski i podejmie słuszną decyzję.
  6. szukam dobrego doktora do cielat

    Lekarz stwierdził?? Można wiedzieć na jakiej podstawie?? Popatrzył i już wiedział, zrobił badania czy chociaż szybki test?? Crypto nie wybiera 3-4 sztuk w ciągu roku. Właśnie dlatego podaje się preparaty np. na bazie halofuginonu od pierwszej doby życia, bo pierwotniak jest w środowisku i każde ciele go łapie. Podając ten środek staramy się ograniczyć do minimum zasiedlenie jelit przez pierwotniaka i nie dopuścić do zniszczenia kosmków jelitowych. Kiedy do tego dojdzie i widzimy biegunkę to jest już źle i wyprowadzenie zwierzaka z tego stanu jest raczej trudne i długotrwałe. Dlatego to co piszesz nie bardzo mi pasuje do crypto. Ale może za krótko żyję na tym świecie. P.S. bardzo często zwierzęta padają na Crypto gdzie jedynym objawem jest jednorazowa krawa biegunka. Zwierzak jest wieczorem "wesoły", a rano sztywny. Ale tak jest przy silnej inwazji pierwotniaka.
  7. szukam dobrego doktora do cielat

    nie można dopuszczać do zasiedlenia jelit przez crypto. Im dłużej uchronisz cielaka przed zarażeniem tym większe szanse na jego uratowanie. Dlatego halocur od urodzenia. A leczenie objawowe biegunki przy crypto to jak pudrowanie syfa. Jestem ciekaw argumentacji lekarza co nie zaleca zapobiegania zakażeniu i czeka na sraczkę. Chce więcej zarobić na wizytach??
  8. szukam dobrego doktora do cielat

    A nie mówiłem. Tylko Cryptosporidia?? chyba aż Crypto... i podajesz antybiotyki na coli?? Nie rozumiem co Wy robicie. Dlaczego od razu nie napisałeś że masz już dokładnie określoną przyczynę biegunki?? Bez porządnej dezynfekcji się nie obejdzie. Co do leczenia to np. halocur ale od pierwszej doby życia. Zanim wystąpią objawy.
  9. szukam dobrego doktora do cielat

    robiłeś badanie... to już dobry początek. Tylko co dokładnie było badane. Cryptosporidia?? napisz dokładnie wszystkie badane patogeny. To że wyszło E.coli to akurat normalne... Ale czy przypadkiem to nie było K99. W jakim laboratorium to robiłeś?? A najlepiej wrzuć tu wynik zakrywając dane osobowe.
  10. Choroby cieląt

    Dezynfekcja to coś takiego niezwykłego?? To powinno być rzeczą normalna. Tym bardziej kiedy mamy preparaty do suchej dezynfekcji. Nie łapiesz sensu mojej wypowiedzi. Podając antybiotyk na chorobę nie powodowana przez bakterię dobijasz cielaka zamiast mu pomóc. Oczywiście tetra czy sulfonamidy sprawdzają się przy pierwotniakach. No i najważniejsze. Skoro mówisz że to nie jest zwykła biegunka to zapytam jeszcze raz. Dlaczego zamiast wydawać pieniądze na antybiotyki, które nie pomagają nie zrobisz badań czy też najprostszych testów lateksowych żeby zobaczyć w czym problem. Ten Twój lekarz skoro mówi o jakimś tam pierwotniaku i podaje na to antybiotyk. Jednocześnie twierdzi że nie ma szans na wyleczenie... pogratulować fachowca. P.S. Jeżeli potwierdziłaby się crypto to właśnie higiena jest podstawowym sposobem walki z tym drobnoustrojem. Trzeba ograniczać do minimum ryzyko zakażenia i wypierać patogen z otoczenia. Jeżeli uważasz że to brednie to życzę powodzenia w dalszym chowie bydła.
  11. Choroby cieląt

    Skoro jest tak duży problem i żaden antybiotyk nie działa to może czas się zastanowić nad przyczyna biegunki. Może po prostu to nie jest podłoże bakteryjne. Jeżeli to nie bakteria to antybiotyk pomaga tylko wykończyć cielę. Stwierdzam jednak że niektórzy rolnicy są bogaci a chowem bydła zajmują sie dla zabicia czasu. Może łatwiej byłoby zrobić badania kału i poznać przyczynę. U tygodniowego cielecia może być już Crypto, a jak jeszcze do tego wlazło rota to antybiotyki można pchać całymi butelkami prosto pod ogon... P.S. o takich oczywistych rzeczach jak regularne czyszczenie i dezynfekcja kojca nie mówię. Zapewne jest to robione i nie dochodzi do nadkażeń.
×