Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Mam taki mały problem z bykiem ponieważ stracił apetyt :D Jak do tej pory wszystko jadł a około od 1-2tygodni o wiele mniej je, tylko mu smak do wody pozostał(3xdzien po ok 2-3wiadra). Siano jako tako je, ale trawa czy buraki coś niezabardzo i mi to na tyl pod nogi wypierd...a mnie krew zalewa :) I jak radzicie co zrobic? Trochę głodówki? Wlałem mu dzisiaj drożdze, jeszcze na wieczór też dostanie, zobaczymy czy co pomoże..

Aha a razem z wodą dostaje śrute z ziemniakami.

Z góry dziekuję za jakiekolwiek porady :)

 

1. A w jakiej wadze + - jest ten byk? (400-600kg?)

2. Nie rozumiem tego zdania : "Aha a razem z wodą dostaje śrute z ziemniakami." W jaki sposób mu to podajesz? Mieszasz śrutę, ziemniaki z wodą?

3. Podaj dzienną dawkę pasz jaką sporządzasz.

4. Wystąpiła biegunka?

 

Wg mnie przyczyn może być kilka.(dla lepszego rozeznania musze poznać dawkę pokarmową):

Buraki - karmisz nimi cały rok bez przerwy, czy niedawno wyrwałeś i po raz pierwszy skarmiasz?. Bardzo łatwo bydło traci po nich apetyt, po prostu łatwo przedawkować.

Śruta - z czego : jęczmień, pszenżyto, pszenica ... itp? Stosując w żywieniu buraki należy ostrożnie ustalać dawkę paszy treściwej.

Ziemniaki - skrobia i inne cukry łatwo fermentują w żwaczu, w związku z tym karmienie zwierząt zbyt dużą ilością ziemniaków prowadzi do schorzenia układu pokarmowego.

 

Podsumowując

Dziwie się temu bykowi, że wypija tyle wody pomimo żywienia burakami, trawą.

Podejrzewam przedawkowanie którąś z pasz : burak, śruta, ziemniak.

Zalecam podawanie rano samego siana i jak masz słomy pszennej lub jęczmianki. Wieczorem siano i słoma + śruta i ziemniaki. Zrezygnuj z buraków i trawy na około 2 tygodnie.

Opublikowano

Byk ma 13mcy więc będzie w wadze 400-500kg. Tak dostaje zawsze z wodą ugotowane ziemniaki i ugotowaną śrutę, tego jest +/- pół wiadra i zalane wodą, a kolejne 1,2 wiadra czysta woda, a co do wody że za dużo dostaje to wlaśnie on od małego ma taki smak do picia, czasami już mu więcej jak 2.5 wiadra nie dam, bo się sam dziwie że dużo jak 3x za dzień tyle wody. Burakami karmie cały rok i też zawsze za nimi szalał, dostawał liście z buraków ale już mi się skończyły. Lekką biegunkę miał jakies 2-2.5 tygodnia temu ale to po 2 dniach mu przeszło, ale w sumie od tego czasy stracił apetyt.

To co dziennie dostaje(rano, południe, wieczór) to śruta ziemniaki z wodą, siano i trawa i buraki(rano wieczór). Śruta jest z owsa i pszenżyta, siano mam dobre bo praktycznie ani razu nie zmoknięte podczas suszenia, a co do trawy to też był wybredny gdy była mokra, nawet teraz jak była po rosie to po skoszeniu zostawiłem ją na jakiś czas żeby obeschła, bo tak przeważnie gdy mokra i chyba jak byk nie miał humoru :P to od razu wykopywał ją pod nogi.

Byk ogólnie teraz jest wesoły, przeżuwa jedzenie i tak poza tym to ma czasami straszne chęci na krówki(chyba każdy wie o co chodzi :P )

Jakieś trzy dni temu dałem mu 2 kostki drożdży(po 1 kostce naraz), a dzisiaj dostał 2 kostki naraz, jutro to samo i może jeszcze pojutrze.

Nie chce za dużo gadać ale tak jakby dzisiaj na wieczór już miał coś lepszy smak, zobaczymy jutro. Coś go przytkało..trzeba go jakoś rozruszać, narazie próbuje, gdyby się nie poprawiało to zadzwonie po weterynarza wtedy.

Spróbuje mu odstawić te buraki i trawę.

Życzę wytrwałości w czytaniu bo się trochę rozpisałem :(

 

Rozmawiałem z sąsiadem i stwierdziliśmy że byk najprawdopodobniej sie poprostu trochę przejadł, jeżeli nic więcej mu nie dolega. I mogę powiedzieć ze już zaczyna wkoncu normalnie jeść :D

Opublikowano

Ja bym jeszcze sprawdził poziom białka w mleku

Jeśli krowa ma ponizej 3,2 nie jest wystarczająco odbudowana energetycznie wiec nie będzie chciała się zacielać. W moim gospodarstwie zacielam wtedy gdy ruja występuję około 80-ego dnia oraz białko przekracza 3,2 i ma tendencje zwyżkową. Bez takiej praktyki niektóre sztuki dopiero po 3 razie się zacielały

Opublikowano

Witam,

 

Ostatnimi czasy krowa pierwszy raz ocielona sama się doi, wiązałem ja krótko myślałem ze się oduczy, ostatnio ja odwiązałem na noc i znowu sama się podoiła.

 

Jak mam jej tego oduczyć?

Opublikowano

U mnie pomocne okazały się bloki mineralne firmy Timac Agro, tanie to nie jest ale okazało się skuteczne, możesz też dodawać czysty beta karoten, lub kompleks witaminowy i zwiększonej zawartości tego składnika

Opublikowano

Te bloki o których mówisz są bardzo dobre ale obecnie odeszłem od nich na rzecz dodatków witaminowych JOSERA

 

Dla mlecznych lactoplus exstra 103zł/20kg dla zasuszonych prophos 120zl pro special dla młodych zwierząt

 

Przez pierwsze 2 tygodnie jedzą jak opętane, mam zrobione wiaderka na stole paszowym wstawione w opony od samochodu, ale później jak się uspokoi to taniej wychodzi od bloków a daje to więcej witamin

Opublikowano

No ale krowy dostają białko osobno a z mieszanka paszową dostają nutraminkę tzn witaminy z nutreny i maja bloki te czerwone nie pamiętam z czym latam wychodzą na pastwisko to może jakieś zielsko ale pryskamy zima i wiosną pastwisko więc nie wiem zmiana weterynarza tez nie pomogła trzeba zmienić paszę??

Opublikowano

Paszę niekoniecznie, zmienił bym raczej witaminy, Nutramninkę robi dla Nutreny LNB, ale LNB posiada tez lepiej dobrane kompleksy niż ta nutramnika, może spróbuj Josere, drożej ale po niemiecku :(

Opublikowano

Witam,

 

Ostatnimi czasy krowa pierwszy raz ocielona sama się doi, wiązałem ja krótko myślałem ze się oduczy, ostatnio ja odwiązałem na noc i znowu sama się podoiła.

 

Jak mam jej tego oduczyć?

Tak jak kolega niżej napisał, ale jest jedno ALE jeżeli masz poidło to to ona juz sie wody nie napije (u mnie było aż do tego stopnia że nos sobie rozraniła tak dusiła aby wody sie napić). Ja osobiście zrobiłem jej taki chomont (tj. u konia) aby łba nie mogła skręcać pochodziła w tym rok no i połamała ale juz się nie doi

Opublikowano

Prepraszam Modów za to że nie użyłem opcji "edit" ale chciałem aby temat pojawił sie w "co nowego?"

 

Mam problem z krową a dokładnie naderwała strzyk (urwała zwieracz) i teraz mleko kapie na ściółkę (jak słyszy że dojarka chodzi to normalnie wiaderko podstawić i się samo napełnia). No i te mleko na ściółce powoduje to że łapie zapalenie w zdrowych ćwiartkach. Do sedna: CZY JEST SPOSÓB NA TO ŻEBY ZASUSZYĆ TĄ ĆWIARTEKE (ale tak na amen, żeby wcale mleka nie dawała)???

Opublikowano

Zasuszyć to był by nie problem tylko że jak mleko kapie to się nie da. A ten preparat to co to dokładnie? Czy jak wpuszczę w ćwiartkę to on zadziała od razu (bo jak nie to on poprostu wykapie i g... z tego będzie

Opublikowano

W ćwiartkę wstrzykuje się rywanol, metoda zasłyszana od profesora weterynarii z UP w Lublinie i sprawdzona. Proporcji w 100 % nie pamiętam, ale chyba było to 3 tabletki na szklankę na ćwiartkę

Opublikowano

Mam problem z krową po 2 cielaku ... porażenie poporodowe zapewne brak wapnia może czegoś więcej

krowa ocielona 22.11 ładnie się rozdoiła ponad 20 na raz potrafiła dać ... przyjmijmy średnio 35 na dzień po 20 dniach nagle problemy z wstaniem rano i takie trzęsienie się ... dostała drink z wapnem i niby ok

Potem wieczorem tez ciężko jej było wstać ale wstała dostała drinka na jedzenie(ruchamaxy ) i jeszcze wapnia oraz tubke na zapalenie w 1 ćwiartce

Dziś rano z trudem wielkim do dojenia wstała dala z 3 litry

Weterynarz przyjechał koll polodnia podał dożylnie kilka środków m.in glukozę i wieczorem krowa już nie wstaje ... Próbowaliśmy takim sprzętem ja podnieść przy pomocy tura ... ale ona nie ma najmniejszych chęci wstać ;/ ani apetytu nie ma nawet wody to tylko pol wiadra wypiła a cały dzień lezala ;/

Co zrobić ????

Co jej podać ??

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v