Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cesus jaka brodawczyca? To jest choroba skórna objawiająca się naroślami. Przy racicach jest zanokcica. Objawy to zaczerwienienie koronki racicy, gnicie szpary międzypalcowej. Na takie coś stosuje się Dermacorn zdaje się.
U Lukbold podejrzewam jakieś lekkie zwichnięcie czy skręcenie przywstawaniu. Gula w stawie skokowym czy piętowym? Pietowy to ten który wystaje do tyłu z widocznym ścięgnem. Jeśli to tam to moim krowom też się to zdarza, bo leżą na legowiskach betonowych bez mat. Dochodzi do jakiegoś stłuczenia przy wstawaniu i pojawia się obrzęk. Te antybiotyki jeśli dobrane prawidłowo powinny pomóc. W razie czego powinna dostać powtórkę na 4-5 dzień, gdy ten przestanie działać. Smarować w międzyczasie maścią Ichtiolokamphor. Jak nie masz to z apteki ichtiolowa i kamforowa na zmianę przy takich dużych obrzękach, gulach.

Opublikowano

No masz racje... to pięta będzie... Czyli co... kaleka i tyle, że sobie zwichnęła? U mnie pierwszy przypadek ale myślisz warto w maty zainwestować? Jakoś mało kto u nas je stosuje

Opublikowano

To jest właśnie zanokcica Cesus. Koronka jest zaczerwieniona i gnije, wyczuwalny jest smród. Na rany pomaga spryskiwanie niebieskim sprayem(oxytetracykilny chlorowodorek).
Lukbold ja nie mam mat i na razie nie myślę nad kupnem a krowy mają ruszt za sobą. Ściółki mają tyle co sobie z koryt wyrzucą pod nog i trocina. Trafiła Ci się bardziej wrażliwa sztuka, może się poślizgnęła, nie wiem. Na razie mam spokój a tobie pozostaje smarować i ścielić więcej.

Gość marekfarmer
Opublikowano

Witam 

Ja mam problem z krową  jak tu niektórzy  a mianowicie   odwapnienie    zimny  nos  uszy.  Wczoraj  się  ocieliła  było  wszystko  ok   doiła się  fajnie    jadła spoko.  dzisiaj rano  już  brak  apetytu  przyjechał  wet  zbadał  i stwierdził  że  żwacz  nie pracuje  dostała  Kroplówkę  z Glukozą  i kofeiną o ok 12:00  i    ruchamaks  do pyska  wlany   o 14:00   potem było  ok  stała   o 16:30  jeszcze  stała jak opszątałem  resztę  inwentarza  apetytu nie miała  niestety   przyszedłem doić   o 18:20  i  krowa  wstać  nie chciała   przyjechał  wet  dał  Wapno  2 butelki  i   2 zastrzyki   bodajże  tez  wapno   o 21:30   poszedłem  doić  i nie chciała  wstać  kazał  wydoić   na leżąco   nie do  czysta  dostawić  po ok 250ml na ćwiartkę    2 strzyki  wydoiłem   spokojnie  do  małego  wiaderka   ale  dwa  kolejne  był  problem  bo były  przyduszone   jakoś  udało  się  wsadzić  rękę  pod  wymię  i  wydoić   trudno  określić  ile zostało  w wymieniu  mleka  jak ona  leży. Dodam że  po dojeniu   dałem jej siana  i zaczeła skubać

Moje  pytanie  brzmi  jak  wy  sobie  radzicie  z  dojem  leżącej  krowy   bo nie wiem  czy  rano  wstanie  czy  nie   i  będzie  trzeba  doić  na leżąco  macie jakieś  porady  ?????

Opublikowano

Nie mam tego problemu. Na Twoim miejscu próbowałbym ją podnosić inniech wzmacnia mięsnie, bo jak uleży się to po krowie. 3 osób potrzeba do przewrócenia krowy na drugi bok. Zyskasz dostęp do wymienia a noga na której leżała odpocznie. Załatw przyrząd do podnoszenia i stawiaj krowę na nogi.

Opublikowano

Ja bym proponował dostarczać więcej wapnia domięśniowo/podskórnie czyli zastrzyki oczywiście. Małe dawki często pomagają w niewielkim stopniu i powraca do poprzedniego kiepskiego stanu a w takich przypadkach deficyt jest już duży. Również od czasu do czasu zdarzy się ciężejszy przypadek, ja stosuję jeśli dobrze pamiętam calfoset i według zaleceń można stosować nawet 80 ml no i takie dawki dają porządany efekt czyli widoczną poprawę.

Gość marekfarmer
Opublikowano

Krowa  rano  jak  wszedłem  do  obory  stała   apetyt  wrucił  lecz nie dałem  pełnej  dawki  kuku  ani treściwej    dałem za to  dużo  siana   mleka było  całkiem sporo 

Pytanie  moje  brzmi  co  mogło  być  przyczyną  odwapnienia   gdzie  popełniłem  błąd ???

Opublikowano

Niektóre sztuk tak mają. Najczęściej łapie krowy w 2-3 i późniejszych laktacjach. Możesz dawać witaminy, ale dochodzi do zaburzenia równowagi mineralno-witaminowej. Magnez też dostała ta krowa? Są też przypadki zaburzenia równowagi wapniowo-magnezowej i efekt ten sam. Poczytaj w necie o zaleganiu i porażeniu poporodowym, może zobaczysz czy nie popełniłeś gdzieś błędu.
Wlewy wapniowe do pyska sobie odpuść. Wg badań poziom wapnia we krwii po wlewach tylko nieznacznie różnił się od tych, które go nie dostały

Opublikowano

A ja mam problem z krowa 2 laktacja. Najpierw miała odgniota na lewej tyle nodze wyczyścilem to dostała antybiotyk cały czas była gorączka brak apetytu no ale udało mi się z tą noga wywalczyć ale teraz ma przednia nogę sztywna opuchnięte kolano i brak apetytu. Gorączka podwyższona. Ktoś miał taki przypadek? Lub ktoś wie co jej jest? Dodam że nogi nie może zginąć i nie chce się kłaśc. Jakbym jej nie położył to stoi cały dzień...
Ostatnio czytałem o tezyczce magnezowej czy to może być coś w tym kierunku??

Gość marekfarmer
Opublikowano

Wapno  z magnezem   dostawała  pasze  dla krów  zasuszonych  dawka ułożona  przez  żywieniowca  z SANO

Opublikowano

W okresie zasuszenia nie podawać kredy ani preparatów wapniowych tylko te ze zwiększona dawka fosforu odpowiednie witaminy na okres zasuszenia są bardzo ważne ja daje suprofos z Josery . Mam taka co mi się odwapniła na wiosnę ale to staruszka 8 laktacja ma sieę cielić w kwietniu i kupiłem jej bolusy wapniowe podam krótko przed wycieleniem i zaraz po zobaczę czy będą efekty .

Opublikowano

A czy ten zywienowiec z SANO uwzględnił kredę pastewna w dawce ?

Opublikowano

Ktos może pomóż z ta krowa czy nie bardzo? Nie daje żaden kredy w okresie zasuszeniowym. Podać jej wapno z magnezem może pomoże... oczywiście wet musiałby przyjechać ale nie mam już innego pomysłu.
Wcześniej na ta nogę z tyłu dostawala antybiotyki dwie serie po 3 zastrzyki głównie na beztlenowca.

Opublikowano

Na apetyt musisz robić jek wlewy typu Rumenactive, Uniruminal itp, żeby podtrzymać mikroflorę w żwaczu. Brak apetytu spowodowany jest pewnie tą podwyższoną temperaturą. Ciekawe czy podał antybiotyki z odpowiedniej grupy i zna się na leczeniu.
To normalne stłuczenie, ale widocznie wdał się stan zapalny skoro jest gorączka. Wapno jej zbytnio nie pomoże. Nie możesz zabrać tej krowy do jakiegoś kojca z głęboką ściółką? Pewnie boi się położyć o postoi jeszcze 1-2 doby zanim polegnie.

Opublikowano

ukaszProcho miałem podobnie z krowa w lipcu tylko ze moja kładla się tak jakbym na bok jakby padła i z tej pozycji nie mogła wstać, ciagle miala goaraczke nawet ponad 40 stopni niestety okazało się ze z wymienia poszło na całe ciało i musiałem wypracować, badales jej mleko czy nie ma dodatkowo zapalenia? skoro jest gorączka to musi być jakiś stan zapalny z Twojego opisu wynika ze sprawą krąży wokół tej nogi, czy masz możliwość konsultacji z innym weterynarzem?

Gość marekfarmer
Opublikowano

Ja Kredy  w okresie zasuszenia nie dawałem

Dziś  wet  kazał dać     Calfoset    50ml  domięśniowo   i jutro  powtórka

Opublikowano

ukaszProcho miałem podobnie z krowa w lipcu tylko ze moja kładla się tak jakbym na bok jakby padła i z tej pozycji nie mogła wstać, ciagle miala goaraczke nawet ponad 40 stopni niestety okazało się ze z wymienia poszło na całe ciało i musiałem wypracować, badales jej mleko czy nie ma dodatkowo zapalenia? skoro jest gorączka to musi być jakiś stan zapalny z Twojego opisu wynika ze sprawą krąży wokół tej nogi, czy masz możliwość konsultacji z innym weterynarzem?

Właśnie jest tak jak mówisz. Dzięki za pomoc wet był i to samo stwierdził a ona zapalenia wymienia nie ma ale musi mieć z ta noga. Wet ja leczy i juz trzeci raz na ta nogę dał inny antybiotyk bo tamte tylko zbily gracze i tyle. Oby wyszła z tego. Antybiotyk dostała Tiamfenikol przez 3 dni.

Dodam że krowa stoi na 10 cm obornika bo jej zostawiłem także nie leży na betonie. Na wieczór odezwę się do was co z ta krowa i jak z gorączka bo w południe wet był. Dodatkowo dał jej glukozę na wzmocnienie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v