Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, czaro napisał:

Wczoraj dostała jakieś kroplówki, dzisiaj też plus te wapna i na rozluźnienie. Wet wczoraj zostawił mi tylko strzykawki żeby zakażenia nie było. Dzisiaj stwierdził że nie ma bólu bo dotykał w okolicy szycia i nie było reakcji. Dzisiaj nic mi nie zostawił.

Ciśnij weta żeby wypisał receptę na "Diclac" 

Podawaj raz dziennie 5 ampułek jednorazowo. 

Opublikowano

Ewentualnie problem tkwi w atonii żwacza przydało by się przepompować wlewem dożwaczowym 2x co 12h po jakieś 40 L z proszkiem na tego typu dolegliwości bo jesli niema temperatury to innych pomysłów niemam 

Opublikowano

Wklepałem diclac to wyskoczyło mi że to lek dla ludzi...

 

A on znów mi nic nie mówił o wlewach. Tylko te drożdże w nią pakować i czekać. Ogólnie jakoś ciężko mi się z nim przy niej współpracuje...

Opublikowano

Jeśli dostaje te leki to trzeba ruszać żwacz. Mnie nie zawiodł jeszcze UniRuminal. Możesz też na pobudzenie zrobić kawę rozpuszczalną jako wlewkę.

Opublikowano
1 minutę temu, czaro napisał:

Wklepałem diclac to wyskoczyło mi że to lek dla ludzi...

 

A on znów mi nic nie mówił o wlewach. Tylko te drożdże w nią pakować i czekać. Ogólnie jakoś ciężko mi się z nim przy niej współpracuje...

Tak dla ludzi ale ile tańszy niż dla zwierząt a efekt ten sam. 

 

Opublikowano

Zrobiłem jej wlew z Bovi-apetizer bo też kiedyś pomógł u kilku sztuk a u niej zero reakcji. Może najpierw spróbuje z tą kawą bo najtaniej i najszybciej. Dużo tego wlewu zrobić?

Opublikowano
2 minuty temu, Paulina1985 napisał:

yyyy z autopsji 😂

Też tak robiłem tylko ostrożnie z dawką bo pikawa może nie dać rady. 

Opublikowano
4 minuty temu, czaro napisał:

To ile dać łyżek na ile wody?

Sole gorzkie dawałeś?

Opublikowano

o kurna tak mało? mi sie wydawało, ze bylo 100g kawy 🤔 

Opublikowano

No tak, też prawda 🤷‍♀️😁 Dawać jej 100g i rozpuscić jak michał mówi(to Twoje imię w ogóle?). Ja za zawał nie odpowiadam, ale swojej tyle zrobiłam jak bylam zdesperowana i nic nie pomagało 🤷‍♀️

Opublikowano

😆 nie bój się :)  Jeśli mało pije to tez zle wpływa na florę ukladu pokarmowego, sprobuj jej dac cieplejszą wodę z gliceryną, melasą lub w najgorszym razie z 0,5 kg cukru. Jak masz drożdże tez możesz.do takiego pojła dać

Opublikowano

Ja od pol roku kawy nie piję, ale ciastka nie odmawiam 😂

Opublikowano
3 minuty temu, czaro napisał:

Nie podawałem

Zaczęła lizawke lizać. Może się jeszcze wstrzymam z tą kawą...

A się zapytam jeszcze, wet ma tą beczkę do dreczingu bo jeśli tak to można zrobić miksturę i wpompować w nią żeby ruszyć układ trawienny. 

Opublikowano (edytowane)

 

Drożdży to akurat nakupiłem że z pół AF bym w pączki zaopatrzył...

Temp mierzyłem z pól godziny temu to 37,6

@PRIMO wątpie. To stara szkoła

Edytowane przez czaro
Opublikowano (edytowane)

37,6 krowa osłabiona. 

W okolicach krzyża jest ciepła czy zimna?

Masz może jeszcze jakiegoś innego weta w pobliżu?

Edytowane przez PRIMO
Opublikowano

Ja po operacji też bym była osłabiona 🤪 KAWY jej  !!!!!!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v