Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Może 15 to faktycznie przesada ale z 5 co najmniej, To czym tą energię uzupełnić, może byc np DDGS ?. Mocznik wychodzi 200 więc chyba w normie.

Opublikowano

200 raczej w normie tylko pewnie ogólny a zapadają konkretne sztuki więc przy całej dawce te konkretne sztuki maja problem a ddgs powinien pomóc z energią i jednocześnie dużo białka które w połowie rozkłada się w jelicie czyli nie obciąża żwacza. 

Najprościej tym konkretnym z problemami gliceryne zapodać. 

Opublikowano (edytowane)
Dnia 9.04.2019 o 23:51, ThePerkins napisał:

Ostatnio mam spory problem z zapaleniami u krow zasuszonych i co najgorsze u pierwiastek, dziś się jedną ocielila i jedna ćwiartka najprawdopodobniej Elo ( leciała sama woda ...). Co do krow są dobrze zasuszone A pojawia się to około 3 tyg po zasuszdniu , jedna miałem to 2 razy dostała jakimś cudem...

krowy stoją na matach czy na sciułce ?
u mnie był taki problem na matach stoji 14 sztuk nic sie nie działo a na sciułce stoi 16 cały czas pojawialo sie e-coli woda w strzyku antybiotyk i mleko w kanał ponad 100l. dziennie.Wszystkiego probowalismy i dezynfekcja Rapicidem słabo pomagałą,zaczelismy stosowac preparat do zamykania strzykow i zamontowalem do tego treser i jak narazie spokoj 2 tydzień
CHYBA MASZ ZAPEŁNIONĄ SKRZYNKE BO NIE DA WYSŁAĆ  SIE WIADOMOSCI

Edytowane przez xzzz
Opublikowano

Tak krowy stoją na ściółce, zawsze w lato pojawiały się zapalenia ale nie aż tak jak w tym roku, w tej chwili wylewam około 20% mleka więc słabo trochę. Gliceryna może pomóc ?, kupuje się ją gotową czy jak ?. Ten Ddgs jedzie mi już 2 tydzień i dojechać nie może.

Opublikowano

Gliceryne leje cały czas najwydajniejszym tak do 200 dni po wycieleniu i niektórym z tydzień, dwa przed wycieleniem. Po wycieleniu wlewam do pyska jak są problemy a tak to po sianokiszonce. Kupowałem z vitry ale drogo choć jakość bez zarzutu a od trzech lat kupuje 80% gliceryne z dodatkami po 2,5zł  za kilogram towar z Litwy. Moim zdaniem działa bo najlepsze leki to odporność a ta siada po porodzie jak zaczyna się intensywna produkcja mleka i bardzo często z braku energii a do tego dochodzą metaboliczne. 

Dawka musi być zbilansowana. Najlepiej znajdź jakiegoś rozgarnietego żywieniowca bo przy 20 % strat to się na pewno opłaci. Na ogół kilkadziesiąt procent problemów tego typu to żywienie potem dojenie i sprzęt do tego a raczej stan techniczny tego sprzętu no i ogólnie dobrostan z naciskiem na racice i ich stan. 

Co z tresciwych dajesz obecnie a i tłuszcz i białko jakie. 

Opublikowano

pelnoporcjowka, protamilk , rzepak , sucha mielona kukurydza. białko 3 tłuszcz 4.1 mocznik 200. Z racicami też muszę zrobić porządek tylko teraz nie mam kiedy zbytnio.... Jeszcze zapytam , ponownie problem mam z zacieleniem, czy może być temu winny ddgs? Bo słyszałem że niby gorzej się zacielaja po nim.

Opublikowano (edytowane)

Co do e-coli wątpię żeby to była wina zywienia.Nam to samo weterynarze wmawiali ze źle dawka zbilansowana.Strzyki u krów muszą być czyste,u mnie treser sporo pomógł 

A i zapomniałam dodać gumy kiedy ostatnio wymieniłeś te co zakłada się na strzyki tez mają znaczenie

Edytowane przez SerafinKot
Opublikowano

To ogólnie niedoboru Energi nie widać za bardzo i kupy się to trzyma. Musiałbyś u tych konkretnych sztuk zrobić wyniki bo w stadzie zawsze znajdą się te chytrzejsze co sobie lepsze kaski powybieraja. Przez racice też będą problemy. Co do gum to jak pacierz trzeba wymieniać(nie muszą peknac żeby nadawały się na śmietnik)  i sprawdzać podcisnienie oraz pulsatory . 

Ddgs ma jedną wadę ponieważ w zależności od partii może zawierać sporo mykotoksyn a to działa niestety niekorzystnie na zdrowie krów. No i pozostałości drożdży po fermentacji. 

Opublikowano

Staram się im sprzątać, ale wiecie jak to jest, słomę spod siebie zjedzą.. Tylko są to właśnie sztuki jakby to nazwać "łakome". Co do gum od zamontowania dojarki nie wymieniałem ( 1,5 roku ) lecz gumy są czyściutkie nie popękane, myją się w kastrze , wyglądają jak nowe. Z pulsatorami miałem trochę problemu, ( mam najprostsze ) i je się trochę poprawiło , bo teraz jeden za wolno drugi za szybko ale już jest ok. Do racic zbytnio nikt nie będzie chciał przyjechać do 15 szt , a z sąsiadami jak to z sąsiadami. Teraz zmieniłem sianokiszonkę na trochę suchszą i mokra lucerna, zobaczymy co to będzie..

To co polecicie za DDGS ?, czy może kupić wiecej samej qq ?

Opublikowano

Chłopie zainwestuj w higienę przedudojową i poudojową. Higienę stanowisk. Liczysz na jakis cud? czym pryskasz stanowiska? sypiesz jakims dezynfekantem?chociaz wapnem? muchy w oborze są? Z racicami porob porządek, bakterie w racicach =bakterie w wymieniu. Sorry, ale szukasz jakies zlotego srodka a podstaw jeszcze nie masz opanowanych. To, ze ZAWSZE bylo dobrze, a teraz się spierniczyło nie znaczy, ze zawsze robiles prawidlowo. Myślisz, że dasz trochę inne zarcie i nagle wszystkie problemy znikają? jak masz syf to i mozesz im kupować cały TMR gotowy, a i tak somatyka powali na kolana. Dywagujesz nad DDGS, a nie stosowales nigdy dippingu jak mówisz. PODSTAWY. Jak bedziesz wiedział, że higiena odpowiednia to się dalej zastanawiaj nad tym co poprawiać. Ile Twoje krowy dają?? po 60litrow na dobe? 50? takie krowy podejrzewam o niedobory, szybkie podkwaszenia,ketozy. 

 Badałeś probki mleka od kazdej sztuki? jak nie to zbadaj, tam masz jak na tacy co w zywieniu piszczy, ale na boga zwróć uwagę na warunki zoohigieniczne, inaczej najlepszy internetowy żywieniowiec nie pomoże 😒

Opublikowano

Ty taka mądra . to weź mi powiedź czemu moja krowa się nie bydłuje . Dwa razy z zastrzykiem i nic ,a zwykłej rui ni hu .

Opublikowano

Miała robione usg. Nie ma cysty przypadkiem. A może niedobór energii. U mnie też słabo z rujami ale to wina upałów i braku ruchu bo ma uwięzówkę. We wrześniu idą na łąkę i wtedy zaczyna się zabawa 

Opublikowano
3 minuty temu, zetorki12 napisał:

No dobra , ale co ?

No wisz 🙄 musisz mieć stado pod oceną i wtedy żywieniowiec zbilansuje dawkę żywieniową. 😎

Opublikowano

Też pojawiły się zapalenia ale moim zdaniem to wina upałów. Czyszczenie przed dojem jest. Po doju dipping. Gumy pół roku temu wymieniałem. Ciśnienie ok. Wapno pod słomą wrzucane. Słoma sucha, przykryta planem. Kiszonki ok wszelkie pleśnie wywalane i pryskam na zagrzewanie. Dostają na mykotoksyny. Parametry w normie mocznik 250, białko 3,3 tłuszcz 4,3.  Przyszły upały i pojawiły się zapalenia 

Opublikowano
Przed chwilą, Paulina1985 napisał:

@zetorki12 co na usg? jakie zastrzyki?

Wet dał coś tam i po 3 dobach nasienie . Za jakiś czas badanie . Nie USG i nic . Stwierdził że niby wszystko tam jak trzeba i najlepiej naturalnie . No ale jak krowie powiedzieć i namówić ? Chipendeilsów jej zamawiał nie będę .

4 minuty temu, PRIMO napisał:

stado pod oceną

Yaaa stado ...

Opublikowano

@leszek1000 to jeszcze muchy zlikwiduj ;)

Takie coś ja rozumiem, higiena jest, nie ma się do czego przyczepić to wiem, że upały robią swoje. Ale bez tego wszystkiego Leszku pewnie byłoby krow z zapaleniami 40% więcej :) więc dobra robota.

Opublikowano

@zetorki12 zgrywam się trochę 😁 a na poważnie to dajesz minerały (witaminy) ? najlepiej jakby było dużo karotenu w tych minerałach. 

Opublikowano

No z muchami ciężko preparaty słabo działają ale po niedzieli kupie sznurek z lepem dobra rzecz. A i jeszcze rękawiczki używam kupiłem sobie zapas na 8 miesięcy co dój wymieniam. 

Paulina u mnie największy problem do wysokie koryta. Krowa je i nawali i potem żeby się położyć to się cofa. W dzień regularnie wywalany ale w nocy nie da rady. 

Opublikowano

W czym tego szukać ? Coś tam , jakieś dodatki i owszem . no ale może coś konkretnego . Wiem że trochę żartem , ale coś tam sensu jest .

2 minuty temu, PRIMO napisał:

@zetorki12 zgrywam się trochę 😁 a na poważnie to dajesz minerały (witaminy) ? najlepiej jakby było dużo karotenu w tych minerałach. 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v