Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość marekfarmer
Opublikowano (edytowane)

hyy  dostaje  1kg Sanbulla  1kg Lacpower  300gram Primasanu  1kg  otrąb  pszennych   200gram Hepsanu i  2,5kg śruty  jęczmień  pszenica   do tego  od  dzisiaj dostaje  50gram Kristal hefe  bo słabo  coś  ta  śruta  jej smakuje no i  oczywiście  kukurydza ok 30kg i  siano  do  woli    co  jej dodać  żeby  energie jeszcze  zwiększyć

Edytowane przez marekfarmer
Opublikowano

Chłopie co Ty modzisz, ile masz mleka z takiego żywienia? Po co tam ten sanbull? Otręby? Z tymi wit też grubo... jeśli już koncentrat to protamilk, ale to bez sensu rzepak soja i bufor przy 6 kg tresciwych z sanbula to za mało. opisz w temacie żywienie wszystko.

Mam problem z krówka podobnie jak koledzy wyżej, wet sprawdzal jajniki w porządku żadnych cyst nie ma rui. Nie chciałem ładować hormonów czekałem 2 tyg w sobotę dziwnie się zachowywała, ale żadnych objawów obskakiwania, żadnego śluzu. Dzisiaj pojawiła się krew więc była ruja? Co robić czekać te 18dni i kryć "na chama"? Może jakoś hormon przy inseminacji, wet mówił coś 3 dni przed planowaną rują podać i nie patrzeć na objawy tylko zacielac. Pomożecie?

Opublikowano

Musisz mieć ogarniętwgo weta, ale jak piszesz to ten na takiego nie wygląda, skoro powiedział tylko o podaniu 3 dni przed rują. U mnie takiego nie było. W zależności od problemu wybiera się hormon i metodę synchronizacji. Czasem wystarczy podanie hormonu zaraz po tym terminie jak u Ciebie teraz, innym razem trzeba na nowo wznowić cykl a w jeszcze inn przypadku krowie trzeba zresetować cykl rujowy, tzn wywołać sztucznie ruję i kryć w 7 dni po podaniu nawet jak objawów brak.
Żeby nie tracić czasu niech poda hormon i witaminy domięśniowo a ty kup karoten i syp. Niski mocznik też będzie skutkował cichą rują czy jej brakiem. Nieraz śluzu nie widać a ruja jest. Trzeba tylko włożyć palce do pochwy i powinien się pojawić.

Opublikowano

Ja tam daje biovestrowet na lepszą ruje jak np pierwsza jest słaba to 3 dni przed następnym kryciem dostaje i ruja jest wyrazniejsza. Tez mam z jedną problem która ma ruje a się zacielic nie chce. Niby miała torbiele dostała zaszczyki ruja była zobaczymy co i jak

Opublikowano

Panowie,pierwiastka po ocieleniu 6 tygodni.początkowo wszystko było ok ale teraz jeden ze strzykow się nie wydaja dojarka.ręcznie można go wydoic chociaz nie idzie łatwo. tak jakby dziurka była nie drozna lub zarastala. Jakieś pomysły co z tym zrobić..?

Opublikowano

Nic nie przeskakuje.jak zaczynam ja doic to ciężko jest wogole cokolwiek wydobyć w tego strzyka trzeba naprawdę mocno nacisnąć lub pociągnąć żeby mleko poleciało .jak wtedy podłącze dojarke to z trzech się wydoi a z tego nie do końca i bardzo długo to trwa.

Opublikowano

Musisz mieć ogarniętwgo weta, ale jak piszesz to ten na takiego nie wygląda, skoro powiedział tylko o podaniu 3 dni przed rują. U mnie takiego nie było. W zależności od problemu wybiera się hormon i metodę synchronizacji. Czasem wystarczy podanie hormonu zaraz po tym terminie jak u Ciebie teraz, innym razem trzeba na nowo wznowić cykl a w jeszcze inn przypadku krowie trzeba zresetować cykl rujowy, tzn wywołać sztucznie ruję i kryć w 7 dni po podaniu nawet jak objawów brak.

Żeby nie tracić czasu niech poda hormon i witaminy domięśniowo a ty kup karoten i syp. Niski mocznik też będzie skutkował cichą rują czy jej brakiem. Nieraz śluzu nie widać a ruja jest. Trzeba tylko włożyć palce do pochwy i powinien się pojawić.

Wet jest ogarnięty, mówił o różnych metodach. Tyle że teraz już chyba mi nic nie pozostało (zeby jak najszybciej zadziałać) jak tylko wzmocnić ta ruje na 3dni przed więc tylko o tym pisze. Nie znam się na tym za bardzo bo raz w roku się zdarzy, ta jest w drugiej laktacji i poprzednio też był problem z nią, ale udało się bez hormonów. Mocznik nie wiadomo, ogólny ok 240 i wszystkie ładnie pokazują i łapią praktycznie bez poprawek. Wit dostają, karotenu nie daje bo nie było potrzeby, ale dla niej trzeba będzie ogarnąć. Tyle że teraz to już musztarda po obiedzie nic on jej nie pomoże w krótkim czasie.

Ok dzięki za odp jutro z rana weta ściągnę

Opublikowano

Jak poda odpowiedni hormon to ruja się pojawi. W jajnikach średnio co 7 dni (raz na lewym, raz na prawym) pojawia się pecherzyk i dojrzewa komórka jajowa tylko dominujący pęcherzyk jest co średnio 20 dni. Jak są sytuacje to krowa dokładnie 7 dni po podaniu hormonu dostamie rui. U mnie jeszcze nie spotkałem się z podawaniem hormonu 3 dni przed a sytuacje były jak opisałem w poprzednim poście.

Opublikowano

dzisiaj ocieliła mi się jałówka, przy porodzie pomagał lekarz, cielak był trochę źle ułożony z porodem wszystko okej termin miała na 14.01
ale już wczoraj ją doiłem bo w dwóch cyckach miała mocne zapalenie, za pierwszym razem dała ze 3-4 litry a potem to już tylko 1-2 litry, jest to mleczna jałówka dostała już po 4 zastrzyki w oba cycki dodatkowo smaruje balsamem pieprzowym NJP
wymię nie jest jakieś mega twarde opuchniete też nie
doradzi ktoś mi co tu zrobić, rano dawać kolejne zastrzyki?

Opublikowano

Jeżeli dany antybiotyk nie pomaga 2-3 podaniach to więcej nic nie da. Radzę zmianę z innym składem. Najlepiej dać na posiew ale też czasami jest tak że niby dany antybiotyk powinien pomóc a tu lipa

Opublikowano

Zawsze przed podaniem antybiotyku brać próbki.
Uważaj na mastijet forte, o ile podobno jest b. Skuteczny to u typa 3 tyg był w mleku i ostatnio z mleczarni dali kartkę żeby go nie stosować

Opublikowano

pedro2 masę mastijetu moi klienci używają i u nikogo nigdy nie pokazało go po karencji... ale to akurat nie jest wina antybiotyku tylko organizmu krowy... często słyszy się przypadki że po antybiotyku X mimo że karencja minęła utrzymuje się nadal w mleku. Kolejna sprawa dawajcie tak antybiotyki jeden po drugim to drozdzaki same urosną a wtedy to już ketchup po frytkach

Opublikowano

Nie wiem, ale skoro mleczarnia specjalnie puściła kartkę żeby go nie dawc to może coś w tym jest, nigdy czegoś takiego nie było. A u tego gościa dwie krowy tak bo trzymały. Ja antybiotyków się wystrzegam, rzadko jest potrzeba

Opublikowano

koledzy mastijet jest silnym lekiem i niekiedy niezastapionm mleczarnia nie może nic nam ot tak zakazać tylko trzeba poprostu badać mleko i cierpliwie czekać niedawno po podaniu umnie był 10 zamiast pięć dni . ja stosuje minimum 5 tub mniej niema sensu czasami łącze z mastiwexym .prubkę daje mleko zmieszane z tym z chłodni 1 do 10 to zadziej wykazuje .

Opublikowano

Dlaczego mniej nie ma sensu? Nigdy nie dałem więcej niż 3 tuby tego samego leku i jak nie ten to inny zawsze działa. Inna sprawa, ze Mastijetu jakiś czas nie używam bo w moim stadzie przestał być skuteczny podobnie jak cobactan.

Opublikowano

z tym dawaniem na posiew tez roznie wychodzi. Kilka razy mialem tak ze dalem wyszedl jakis tam lek Pani mowi jaki dac ja mowie dalem nie pomogło. Albo wiesz jaki lek dajesz go a on i tak nie pomaga

Opublikowano

Wet mowił, ze jeszcze jest kwestia która mleczarnia. Chłop się bulwersuje co mu sprzedali, wzywają przedstawiciela ten daje próbkę do 4 mleczarni i w dwóch wykryją anty, a w dwóch nie. A nikt nie potrafi powiedzieć jaką substancje wykryli, tylko tyle ze jakaś jest

Opublikowano

kr9292 spraktykowałem to przez kilka lat z tym że niedziała to przez długie stosowanie i w zbyt małej ilości bakterie się uodporniły zamiast zginąć. pedro bo mleczarnia wykrywa substancje chamujące a nie konkretny antybiotyk dokładna identyfikacja zbyt drogo kosztuje i wykrycie zależy od czułości testu .
Morfek posiew jest w warunkach labolatoryjnych i dużo zależy od sterylności pobrania próbki i czasami trzeba wziąść poprawkę na to jaki lek sprawdza się nam w oborze czasami lepiej działa ten z dwoma niż trzema gwiazdkami .

Opublikowano

Zdarzyło mi się, że po wycieleniu przez jakiś czas były zwarki w mleku, a somatyka w porządku. Co na to powiecie? Wszystkie ćwiartki równe, mleka nie obcina żadnej opuchlizny

Opublikowano (edytowane)

U mnie mastijet forte też długo utrzymuje się w mleku. Stosowałem go u kilku sztuk u każdej karencja się przedłużyła (u jednej był stosowany około miesiąc temu i jeszcze troche w próbie wykryli ale już niewiele ) po innych antybiotykach domieśniowych na zapalenie i dowymieniowych (nazw nie pamiętam) karencja nie trwała dłużej jak na opakowaniu. Dzisiaj dałem do padanie też mleko od krowy po mastijecie mineło chyba 6 albo 7 dni od karencji zobaczymy co wyjdzie.

Edytowane przez Mateusz6340

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v