Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam wszystkim. Chciałem przedstawić mój problem. Jałówka ładna przed ocielenie jadła trawę, wysłodki, kiszonkę z kukurydzy, sianokiszonkę, siano i piła wodę. Urodziła byczka sama, i teraz w ogóle nie chce jeść apetyt ma jak 3 miesięczny cielak. Co zrobić dać jakieś witaminy lub coś innego proszę o odpowiedzi i jeśli to witaminy lub preparat proszę o o firmę i nazwę. Pozdro

Opublikowano

Dziękuje wszystkim za odpowiedzi :lol: A jeśli jak david85 powiedział ze wyrzuca żeby to normalnie jej mordę otworzyć i zobaczyć? A jak ketoza to po ilu miesiącach zdechnie? A jak ma pomieszanie trawieńca to będzie trzeba ciąć ją , czy jakoś inaczej?

Opublikowano

Napisze jak ja sobie z tym radze: zawsze mam problemy z jedzeniem krowy po porodzie. Ale nie radze od razu stwierdzać że to przemieszczenia trawieńca (raz przez ten zabieg zmarnowała mi się krowa :D) lub ketoza. Od paru lat doszedłem jak i co- po wycieleniu leje od razu do pyska wapno, następnego dnia glikol a na wieczór drożdże spożywcze (jak by ktoś nie wiedział jak to się robi to 5 paczek rozpuszczamy w ciepłej wodzie) Ręczę głową że w 90% pomaga :rolleyes: u mnie nawet w 100%

Opublikowano

Witam, jestem na tym forum nowy i mam problem z krową a mianowicie ocieliła się 2 miesiące temu weterynarz musiał przyjechać i wyjąć łożysko, za jakiś tydzień znów przyjechał bo przestała jeść zaaplikował leki od ketozy ale okazało się że to nie ketoza tylko zapalenie macicy, dostała antybiotyk i wszystko wróciło do normy później za jakieś 2 tygodnie po tym przestała znów jeść i znów był weterynarz dał jej środki zwalczające ketozę poprawiło się a teraz znów nie chce jeść a w szczególność pasz treściwych. Mam teraz dylemat czy ją sprzedać czy jeszcze coś próbować robić???

Opublikowano

Daj jej drożdże tak jak opisał to macin87 "jak by ktoś nie wiedział jak to się robi to 5 paczek rozpuszczamy w ciepłej wodzie) Ręczę głową że w 90% pomaga ;) u mnie nawet w 100% " u mnie też to się sprawdza

Opublikowano

A może jest to ochwat, gdyż może dojść do niego poprzez zapalenia macicy, wymienia i kwasicy żwacza, albo się za dużo najadłą treściwych. Krowa wtedy też nie chce jeść. Ale nie musi być to koniecznie, wiec my tutaj tylko polemizujemy

Opublikowano

Witam miałem przypadek prażenia od słońca, krowa leżała tydzień i nie podnosiła się wogóle weterynarz był co drugi dzień skasował nas na ok 600zł i po tym tygodniu miała iść pod nóż,

szkoda nam było bo to była jedna z naszych rekordzistek

To wpadliśmy na pomysł

Założyliśmy na ładowarki widły do palet i położyliśmy ją na palecie tak żeby stała na nogach i wtedy dopiero zaczęła się kuracja

Daliśmy jej 3 litrowe redbule dużą dawkę wapnia i nacieraliśmy jej nogi denaturatem żeby rozgrzać mięśnie jak ją położyliśmy na tym koło południa tak na własnych nogach stała koło 18 a powtórzę że nie podnosiła sie7 dni

Walczyliśmy o krowę ze wszystkich sił i się opłaciło!!!

Opublikowano

Zakupiłem bydło które jak się okazało po szczegółowych badaniach jest chore na ibr.

Sprzedający zapewniał że są zdrowe jednak tak nie jest czy mam jakąś możliwość z prawnego punktu ubiegać się o odszkodowanie lub jakąś rekompensatę ?

Jeżeli ktoś wie coś na ten temat lub ma jakieś doświadczenie to prosił bym o informacje.

Opublikowano

Mam problem ze swoją krową:

 

Krowa jest wycielona ok. miesiąc temu i wszystko było ok przez 3 tygodnie, krowa miała apetyt na pastwisku i w oborze zjadała wszystko co się jej podsunęło, ale od tygodnia zauważyłem, że krowa dużo mniej je i po wyprowadzeniu na pastwisko więcej stoi niż pobiera zielonki. W oborze też nie ma apetytu z porównaniem do tego co było wcześniej. Jedyne co bardzo chętnie je to śrutę, ale wydaje mi się że straciła na wadze przez ten tydzień i nadal chudnie. Mleko pozostało raczej w tej samej ilości, ale przez ten tydzień odkąd zauważyłem zmniejszony apetyt daje jej więcej śruty, aby nie traciła na wadze.

 

 

Co radzicie w tej sytuacji? Co jej może dolegać?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v