Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

to glony nieposiadające chlorofilu. Tylko że z nimi jest ten problem że nie poddają się leczeniu. No bo herbicydu krowie nie podasz... Niestety taka sztuka tylko na parówki. Tylko zapytaj najpierw w laboratorium czy badają mleko pod tym kątem. Jeżeli stosują podłoża wybiórcze to nigdy tego nie znajdą. Warto też zbadać na obecność grzybów...

Edytowane przez rafik256
Opublikowano

odnosnie zdajania to i masażu wymienia to robimy to ręcznie, to leczenie winno być conajmniej przez 5 dni . jak masz możliwość to zastosuj się do rady rafika

Opublikowano

Witam

Mam problem z krówkami., a dokładnie wczoraj rano zauważyłem u jednej sztuki biegunkę i brak apetytu (temp. w normie 38,6). Po czym zgłosiłem to do weta. Jak przyjechał to osłuchał ją pod kątem trawieńca i jest oki,lecz po sprawdzeniu bodajże cukru w krwi wyszło jej 26 a powinno być około 60 i stwierdził iż jest to ketoza.Podał jej dożylnie glukozę, wapno i jeszcze jakieś witaminy do tego oraz kazał wlać jej sodę i dziś rano drożdże.Dzisiaj zaczęła trochę pożerać, lecz zauważyłem u 2 kolejnych sztuk również rzadki kał i teraz nie wiem czy to też ketoza czy jakaś odmiana grypy. Dodam że ta pierwsza chora jest 3tyg. po wycieleniu i dostawała glikol na paszę. I stąd moje pytanie czy miał już ktoś taki przypadek a jak tak to czym to leczył..?

Opublikowano

Nikt Ci nie powie czym to leczyć bo nikt nie będzie wróżył z chmur co moze być przyczyną. Biegunka może być objawem połowy znanych mi chorób. Musisz podać więcej szczegółów.

A krowom po wycieleniu nie podaje się glikolu na paszę bo jego pobieranie moze być znikome. Glikol trzeba podawać we wlewach bezpośrednio do przełyku. Stąd też może być ten problem z ketozą.

Opublikowano

Trochę czytałem wasze posty i wydaje mi się ,że problem może być w" zatrzymywaniu ciepła" tak jak starsi gospodarze preferują.Nie ma wiatru,ani mrozu-to nie duście bydła w oborach. Niechby nawet mróz był i to spory to warto przewietrzyc.W zaduchu i parówce najbardziej rozwijają się choroby.Jak coś sie zaczyna dziać ucinam białko i zwiększam dawkę drożdzy.Jakiś przedmówca twierdzil ,że ketoza jest z nadmiaru białka-jeżeli tak myśli nie wróżę mu sukcesów w hodowlii.

Cukier-- jak nie żarła juz jakis czas nic dziwnego ,że stanął na <30

Ze zdiagnozowaniem ketozy nie powinno być problemu, co innego" wiosenne rozchwianie "

(ciała ketonowe)- można w moczu sprawdzić obecność albo w mleku------chyba tak too się nazywa.

Opublikowano

jak oddałeś do badania to może poczekaj aż będziesz miał antybiogram. Jakie to grzyby?? drożdżaki?? powiedzieli jakie to paciorkowce?? Kiedy dawałeś mleko do laboratorium?? Chodzi mi o datę.

Opublikowano (edytowane)

oddane wczoraj rano, przez tel.tylko podano ale co wyszlo do tej pory,ale jakie odmiany tego nie wiem , lekarz mówił że pewne trzeba podać jodek potasu ciekawe, jakie koszty

Edytowane przez czadowywicek
Opublikowano

Koledzy potrzebuje pomocy , mam problem z bydłem ogółnie wszystkie sztuki maja biegunke dość mocną, mleko spadlo w tej sytuacji no i nie chcą jeść, ogólnie to co roku to jest na wiosne, chyba to jakaś wirusowa choroba ale w tym roku jest to mocniejsze niż zawsze, co zrobic żeby to pszeszło? zawsze samo mijało teraz też tak pewnie bedzie ale chciał bym to jakoś skrucić, zmniejszyć straty, czy da sie?

Opublikowano

możesz dostarczać paszy z większa ilością włókna, są jakieś preparaty na odbudowę flory bakteryjnej, ale ich koszt jest na tyle duży, że sie to nie opłaca, no chyba że są sztuki z bardzo silna biegunką

Opublikowano

Jak wirusówka to sama po 3-4 dniach przejdzie tylko zmniejsz dawki pasz białkowych a zwiększ włókno w dawce by jeszcze chorób metabolicznych nie dostała

Opublikowano (edytowane)

Własnie zawsze wcześniej samo przechodziło ale było ż mniejszym nasileńiem ze tak powiem, pasza białkowa zmniejszona bo i tak nie chcą jeść nawet i mniejszej ilości niż zawsze jadły bez problemu, czyli czego najlepiej dać im wiecej?

a czy kreda pomoże w jakimś stopniu? gdzieś na forum czytałem wląsnie o tym i ktoś zalecał żeby zwiekszyć jej ilośc co wy na to?

Edytowane przez zetor10045
Opublikowano

co zrobić jak na strzykach pojawiają się brodawki ??? tzn jeszcze nie wystają ale podczas dojenia są wyczuwalne takie ziarenka jakby początki.Pare dni temu wyczówałem jedno a teraz już kilka. Co z tym zrobić ??? jaka jest tego przyczyna ???

Opublikowano

a co zrobić jak krowa miała po ocieleniu ostre zapalenie wymienia i od tego czasu doi na trzy strzyki. Podobno przy zasuszeniu można jeszcze uratować tego strzyka ???? jak ???

Opublikowano

Mam pewien problem i związaną z nim zagwozdkę i sądząc po wypowiedziach moge liczyć na iście fachową pomoc tak więc kieruje je tutaj na forum. Posiadam krowę mleczną mającą problem z odwapnianiem. Przy ostatnim wycieleniu została ledwo odratowana. Dostaliśmy co prawda paszę witaminową od weterynarza ale sama cena sugerowała bardziej wykorzystanie dramaturgii sytuacji :) Chciałabym namiary na jakąś dobrą jakościowo i wydajną paszę/ witaminy na odwapnianie oraz witaminy dla cielnej krowy.

Opublikowano

Jeżeli się odwapnia trzeba jej tego wapna dać innej możliwości nie ma. Przed wycieleniem (ale to ostrożnie żeby nie zalać płuc) 0,5 litra we wlewie. Po wycieleniu w zależności czy chce wypić udojone mleko. Wysoko wydajną krowę po wycieleniu nie zdajamy do zera. 3x dziennie po 4 litry w zupełności wystarczy przez dwie doby. Jeżeli chce wypić to co udojone z odwapnieniem nie będzie problemu. Jeżeli nie dwa razy dziennie 0,5 l wapna we wlewie. czwartego, piątego dnia raz dziennie 0,5 l wapna. Po tygodniu i dwóch kontrola ketozy. W czasie pierwszego miesiąca bardzo dobrze do paszy podawać energię plus

Opublikowano (edytowane)

Myślę, że siarę powinna wypić tylko bezpośredni po ocieleniu raczej lepiej jej nie dać więcej ciepłej wody niż 2-3 wiadra, bo może nie ruszyć siary.

Edytowane przez Mati10
Opublikowano

Kolega ZETOR masz jeszcze problemy zbiegunka u krow to polecam wywar z kory debu (50 procent kory z starego drzewa i 50 z mlodego ) zagotowac i wlewac krowa do pyska . mojim krowa to pomoglo nie raz ;)

 

vOLA powioec mi jakie witaminy dajesz i czy czesto zdaza sie mniec w twojim stadzie zaleganie po porodowe?jezeli sa czesto to masz pewnie problemy z zatrzymaniem lozysk u krow . musisz pamietac ze od zasuszenia zaczyna sie laktacja i jak krowe przygotujesz w tym okresie tak bedzie dojila w laktacji . podstawa jest to zeby krowy nie byly zatuczone zarowno na poczotku zasuszenia jak i przed samym wycieleniem . jednym z metod regulacji wapnia u krow zasuszonych jest podawanie gorzkich soli wiem ze krowy tego nie nawidza ale skuteczne jest. ja mielem w zeszlym roku problemy z tym tez CO DRUGA KROWA PO PORODZIE NIE WSTAWALA ;( weterynaze tyle brali ze szkoda gadac od jakiegos czasu sieunormowalo ale zmiana zywienia radykalna nastala . zaczynajac od witamin przez pasze az od wrzesnia TMR . ja srednio na sztuke daje okolo 0,5 kg wiatamin ( 2 rodzaje ) gdzies po roku ocenie czy to co zrobilem pomoglo ale na razi idze w dobrym kierunku, pozdrawiam

Opublikowano

Kolega ZETOR masz jeszcze problemy zbiegunka u krow to polecam wywar z kory debu (50 procent kory z starego drzewa i 50 z mlodego ) zagotowac i wlewac krowa do pyska . mojim krowa to pomoglo nie raz ;)

 

vOLA powioec mi jakie witaminy dajesz i czy czesto zdaza sie mniec w twojim stadzie zaleganie po porodowe?jezeli sa czesto to masz pewnie problemy z zatrzymaniem lozysk u krow . musisz pamietac ze od zasuszenia zaczyna sie laktacja i jak krowe przygotujesz w tym okresie tak bedzie dojila w laktacji . podstawa jest to zeby krowy nie byly zatuczone zarowno na poczotku zasuszenia jak i przed samym wycieleniem . jednym z metod regulacji wapnia u krow zasuszonych jest podawanie gorzkich soli wiem ze krowy tego nie nawidza ale skuteczne jest. ja mielem w zeszlym roku problemy z tym tez CO DRUGA KROWA PO PORODZIE NIE WSTAWALA ;( weterynaze tyle brali ze szkoda gadac od jakiegos czasu sieunormowalo ale zmiana zywienia radykalna nastala . zaczynajac od witamin przez pasze az od wrzesnia TMR . ja srednio na sztuke daje okolo 0,5 kg wiatamin ( 2 rodzaje ) gdzies po roku ocenie czy to co zrobilem pomoglo ale na razi idze w dobrym kierunku, pozdrawiam

Na szczeście powoli problem przechodzi, z tymi sztukami co było najgorzej meczyliśmy sie troszke i wlewalismy taki srodek z de heus albo to pomoglo albo po prostu samo przechodzi bo już jest lepiej i mleko wraca :) ale było nie ciekawie, jeśli chce ktoś nazwe to moge sprewdzić i napisac.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v