Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Znów kłopot- jałówka po wycieleniu jedenaście dni i dostała temperatury 41 ,ma obrzęk wymienia fizjologiczny ,który pojawił się już na tydzień (z różnym nasileniem) przed wycieleniem, przez ten okres stosowałem Alta-drem .Straciła apetyt , lekarz podał jej cobaktan rano ale temperatura nie spadła .Co można zrobić?

na gorączkę podaje się biovetalgin. przyczyn może być kilka ale najprawdopodobniej będzie to stan zapalny. Jeżeli straciła apetyt to przez ból i osłabienie, jeżeli daje sporo mleka sprawdź melko keto testem czy nie dostaje ketozy i nie jest odwodniona. Troche malo informacji. Wymię jest gorące czy zimne ? nei ma zapalenia ? Sprawdzał macicę ? to podstawa

Edytowane przez atomik
Opublikowano (edytowane)

zapalenie to chyba raczej nie bedzie bo skoro tyle przed wycieleniem juz obrzek był i teraz 11dni to gdyby to było zapalenie nie leczone to raczej mleka by nie dawała i juz wczesniej by ta gorączke złapała Przy takie temperaturze sa dwie opcje (oczywiscie jezeli jestes pewny ze to nie od wymienia) zapalenie oskrzeli bądz płuc lub zapalenie macicy Wydaje mi sie ze przy ketozie az tak duzej by nie złapała gorączki zazwyczaj jest podwyzszona o 1 stopien .A z tego co rozmawiałem przed wczoraj z wet to teraz gypa panuje ostro ludzie obory poutykali na mrozy teraz troche pusciło w oborach duza wilgoc i na efekty długo nie trzeba czekac

Jezeli to cos z układem oddechowym to my stosowalismy Combi Ject karencja na mleko niby 5 dni ale zawsze pomagał natychmiastowo .Jezeli zapalenie macicy to Ceftiomax- Zwalczanie bakteryjnego czynnika wywołującego ostre poporodowe zapalenie macicy występujące w ciągu 10 dni po porodzie takiego jak Escherichia coli, Arcanobacterium pyogenes i Fusobacterium necrophorum wrażliwe na chlorowodorek ceftiofuru.On jest bezkarencyjny takze stosowalismy i pomagał w 100%

A jezeli wymie to skoro dostała domiesniowo przydałoby sie jeszcze cos w strzyk podac

Edytowane przez komodo
Opublikowano (edytowane)

Porzucić to ona mogła przez wysoką temperature spowodowaną przez jakiś stan zapalny (bez oględzin nic nie stwierdzi się - ale obstawiam że raczej stan zapalny wymienia tutaj jest... ale nie można innych rzeczy wykluczyć) ... Co do leku na gorączke to wszystko co jest na pyralginie.... Ketoza odpada, przemieszczenie trawieńca również ... Tak jak pisałem wyżej... Antybiotyk najlepiej na bazie amoksycyliny lub marbofloksacyny, lek sterydowy przeciwzapalny (utnie mleko) , lek przeciwgorączkowy plus ewenetulanie po 4 tubki dostrzykowo....

 

P.S. Komodo grypa panuje jak sam diabeł ... wina głównie rolnika bo tak jak pisałeś obory poutykane tak że jak się wchodzi to aż zapach połączony z ciepłem odrzuca ....

Edytowane przez Luke16
Opublikowano

Dostaje soje wraz ze własną srutą i pełnoporcjówkę 18% i w jakich dawkach mam dawać żeby było jak najwięcej mleka i był dziś weterynarz bo jeszcze krowa się nie wyczyściła(łożysko nie odeszło)

Opublikowano (edytowane)

Dziś weterynarz stwierdził zapalenie ćwiartki wymienia i ketozę ,gorączka dochodzi do 42 ,przemieszczenie trawieńca nie sprawdzał pytał tylko o kał( oddaje luźny).Podał coś na gorączkę i przeciwbólowy

Co radzicie podać na ketozę?

 

Jakie występują objawy zapalenia macicy-zauważalne ?

Edytowane przez czadowywicek
Opublikowano

To po tych lekach gorączka nie spadła,bo jest bardzo wysoka.Jak ma lużny kał to raczej nie ma ketozy.Sprawdzaj czy ten kał nie jest raz luzny,a raz gęsty(to jest przy przemieszczeniu trawieńca).A z tyłka krowy nic się nie wydobywa,może nie wyszło całe łożysko,może popękała,sprawdzał lekarz.

Opublikowano (edytowane)

Trawieńca można wykluczyć to wina jakiegoś stanu zapalnego ... Bez oględzin nic nie można tutaj powiedzieć .... Kurcze nie wiem czy masz gdzieś lecznice jakąś ale jedź do niej kup antybiotyk na bazie amoksycyliny, lek na bazie deksametazonu (przeciwzapalny sterydowy), pyralgine już w podwójnej dawce (50ml na raz jak temp jest taka wysoka) albo zmień weta bo on coś kręci.... Osłuchał?? Włożył rękę w tyłek?? Sprawdził macicę?? Zmierzył temperaturę?? Zrobił test na ketozę?? Bo bez odpowiedniego zbadania nie bedzie nic wiadomo!!! A jak nie zaczniesz szybko działać to będziesz miał po krowie....

 

P.S. Biovetalgin przynajmniej u nas wogóle nie działa :P Dobry jest ale na ból głowy :P

Edytowane przez Luke16
Opublikowano

Teraz mierzyłem i spadła do 38,5 zaczęła jeść i przeżuwa .Wet. testu nie robił ,osłuchał ,zmierzył temp. macicy nie sprawdzał ale stwierdził że schudła chociaż jej przedtem nie widział ,kazał się jutro zgłosić to sprzeda coś na ketozę

Opublikowano

A mam takowe pytanie ?? Wet wystawia u was karty leczenia co podał ile jest karencji itp??? Co do ketozy to trochę w to wątpie... A schudła bo nic nie jadła przez temp czyli stan zapalny... Jak będziesz jutro u niego to poproś o testoket koszt nikły bo ok. 4zł a będzie pewność co do obecności ciał ketonowych w organiźmie ...

Opublikowano

Nie pisałem nigdy w tym temacie w poszukiwaniu jakichś rad ale teraz mam bardzo patową sytuację. Chodzi o to, że krówka świeżo po wycieleniu (w dodatku jak na złość bardzo wydajna) zbiła sobie kolano na tyle mocno, że pojawił się pokaźnych rozmiarów obrzęk więc niezwłocznie zacząłem smarować jej tą nogę maścią kamforową i w tym czasie zbiła drugą nogę przy czym z pierwszej też jeszcze nie zeszła opuchlizna. W tej chwili ma bardzo opuchnięte obie nogi (przednie) i bardzo słabo je. Znacie może jakieś sposoby, maści lub inne "cuda wianki" na tego typu schorzenia? Jutro ma przyjechać lekarz rodzinny (czyt. weterynarz) ale każda pomoc, wskazówka na pewno się przyda.

Opublikowano

ja napisałem że ketoza może być dodatkiem do stanu zapalnego z powodu produkcji mleka i utraty apetutu tak wywnioskowalem co napisał kolega. potrzebny jest dobry lekarz do postawienia diagnozy a nie leczenie w ciemno może takim może takim a mże takim lekiem gorączka 42 to już alarm i jest bardzo niebezpieczna.

Opublikowano (edytowane)

ale skoro był weterynarz i podał cobactan to ja ogldał a skoro temp nie spadała to mogło znaczyc ze sie pomylił i trzeba szukac dalej Wogole takie pisanie tutaj to jak pod zdjeciami pytaja sie ile wazy Ocenic to mozna samemu jak sie widze i tak samo z choroba jak ktos opisze mało dokładnie to ciezko wywnioskowac co kolwiek bo kazda utrata apetytu nie oznacza ketozy a on w sumie nie był pewny czy ma zapalenie bo obrzek ,,fizjologiczny" a przy takiej gorączce to zapalenie musiało byc powazne i widoczne a jak nie to zbadac mleko na płytce .Ja mam zasade jak krowa nie je pierwsze co mierze temp jesli jest to pierwsze co sprawdzam to wymie jesli jest wporzadku to dzwonie do weterynarza niech oglada co z nia nie tak w srodku .Ketoze to zostawiam na sam kkoniec bo sa krowy zabezpieczane po wycieleniu i praktycznie sie nie zdarza

 

@kokoman0-maście nie masci jest ich wiele ale ojciec zawsze powtarza i to mozna powiedziec naturalny i za darmo sposob sikac na opuchnietą noge 100% gwarancji

Edytowane przez komodo
Opublikowano

No właśnie czytam niektóre posty tutaj i co druga osoba trawieniec, ketoza trawieniec ketoza :D bo krowa nie je .... nie je dla tego bo ma wysoką temperature czyli gnębi ją jakiś stan zapalny ... Co do tej nogi to tak jak kolega komodo pisze można sikać można okładać wodą z octem, smarować maścią do wymion (BalDerm fajnie działa) :) No i przede wszystkim zmierzyć jej temperature ciała raczej nie powinno być ale od tego zawsze należy badanie rozpocząć :) ... Można jej też podać bezkarencyjny antybiotyk na bazie cefaleksyny lub Ceftiofuru (Ceftiocyl) Nie jedną krową się wyleczyło tym :)

Opublikowano (edytowane)

Wezwałem innego lekarza stwierdził silne zapalenie macicy i potwierdził zapalenie ćwiartki .Zaaplikował leki domaciczne i przeciw gorączkowe ,czekam na efekty.

Swoją drogą niektórzy z was byliby wspaniałymi weterynarzami bo potraficie podjąć trafną diagnozę ze skąpych informacji-,gratulacje.

 

ketozy nie stwierdzil

 

Po zaleconym napojeniu siemieniem 2 wiadra krowa przez jakiś czas obkopywała brzuch , co może oznaczać?

Edytowane przez czadowywicek
Opublikowano

czadowywicek- krowa miała bóle ,skurcze jelit lub żołądków i dlatego obkopywała brzuch.A jaki stan krowy na dzień dzisiejszy?

Krowy po wycieleniu,nawet tym bezproblemowym,obserwujemy, bo np, moze pozostać część niewydalonego łożyska itp, a jak tego w porę nie zauważymy to robi się wtedy poważny problem.Przez okres ok. 21dni do wystąpienia pierwszej rui, krowa po porodzie się "oczyszcza". W tym okresie obserwujemy zabarwienie wydalin z dróg rodnych oraz oceniamy zapach.Jeżeli wyczuwamy nawet lekki smrodek to oznaka stanu zapalnego-wzywamy weta.Jeżeli wydaliny krwawe pomieszane z ropą lub nawet małymi strzępami jakby flaka/resztki łożyska/-wzywamy weta. Te obserwacje prowadzimy od samego poczatku i wtedy nic nie przegapimy. Rozchylamy też srom krowy i patrzymy czy nie ma tam grudek ropy,bo np śluż może być przejrzysty a na sromie pozostanie kłaczek ropy i taką krowę możemy sobie zacielać i zacielać.Pierwsza ruja powinna wystąpić między 18 a 21 no powiedzmy do 23 dnia po wycieleniu.W rui ogladamy bardzo dokładnie śluz .Śluz powinien być przeźroczysty ,przypomina wygladem kurze białko, Jeżeli jest przeżroczysty i widać w nim choćby kłaczek ropy -wzywamy weta, jeżeli jest żółty jak budyń waniliowy - wzywamy weta no i oczywiście jak mamy jakieś wątpliwosci.

 

a odnośnie zapalenia wymienia,szczególnie obrzęku to oprócz stosowania medykamentów masuje się wymię i zdaja np co 2-3 godz

Opublikowano

witam. @ kokoman0 na obrzęki jak i na zapalenia stawów bardzo dobre są liście kapusty . Bierze kolega liść kapusty odpowiednich rozmiarów kładzie na stół i traktuje go wałkiem tak , żeby puścił soki . Potem przykładamy do miejsca gdzie wystąpiło zapalenie i zawijamy bandażem . Po 24 godzinach zmieniamy na nowy . Stosujemy od 3 do 7 dni .Można stosować przy zapaleniu wymion .

Opublikowano (edytowane)

Na dzień dzisziejszy krowie stan zapalny wymienia przechodzi ,lekarz ma jeszcze raz zaaplikować środki domaciczne ,ogólnie wraca do zdrowia.

 

Czytając posty forumowiczów o problemach z krowami głównie biorące się z błędów żywieniowych i nieświadomości przyszedł mi do głowy taki pomysł ,żeby forumowicze hodowcy ci co mają opanowane te sprawy i potrafią doradzić ,pokusili się na stworzenie zasad mógłbym nazwać takie 10 przykazań hodowcy krów .Jestem przekonany ,że takie podstawy w pigułce były by bardzo pomocne dla tych ,którzy mają mela stada i nie mają takiego doświadczenia.

Mogło by to wyglądać np. w takiej formie,

 

1 - nie zatuczaj krów, jałówek przed przed wycieleniem

 

2 - na 3 dni przed wycieleniem podaj krowie ???

 

3- po wycieleniu napój krowę ciepłą wodą +?? a cielaka siarą

 

4-itd.

 

co o tym myślicie?

 

 

 

 

 

Nie ma nikogo kto by się odważył ? nie wieże

Edytowane przez czadowywicek
Opublikowano

Witam wszystkich. Ostatnio w moim gospodarstwie panuje jakaś dziwna choroba , opisywałem ją tutaj : http://www.agrofoto.pl/forum/topic/49108-choroba-krow-proszeo-szybka-pomoc/

Jedna z krów położyła się i nie wstaje na tą chwilę wygląda całkiem nieźle , w miarę je ale nie ma siły w tylnych nogach praktycznie nic, w sobotę udało się ją zgonić ale podczas dojenia zwaliła się i dzisiaj nawet nie próbowaliśmy . Chodzi mi tutaj głównie o to co można zrobić by pomóc jej odzyskać siły żeby wstała, dodam że krowa nie jest zacielona, teraz nie daje prawie wcale mleka( w sumie to nie mleko tylko gęsty tłusty krem) .

Opublikowano

ta chora krowa ma zapalenie wymienia i to bardzo ostre i mozliwe ze zapalenie poszlo na stawy bardzo trudno jest to wyleczyc ja mialem takie 2 sztuki to musialem je sprzedac bo wet dal im jakies leki i powiedzial ze jak im nie pomoga to juz nic nie pomoze. powiedz jeszcze kiedy sie wycielila i kiedy ja zasuszyles przed wycieleniem??

Opublikowano

napisz czym żywisz krowy,wyniki badań na pewno ułatwią postawienie prawidłowej diagnozy i oby były jak najszybciej. Na podstawie tego co piszesz mnie przynajmniej się wydaje .że to zap. górnych dróg oddechowych- wyciek z nosa, przyspieszony oddech,sapanie,białka oczu przekrwione tzn widać dużo czerwonych żyłek na białej części galki ocznej, podwyższona temperatura i do tego wszystkiego jeszcze dołączyła się infekcja przewodu pokarmowego-krew w kale.W tej sytuacji podawanie antybiotyku jest konieczne i najlepiej dwóch na raz ale z różnych grup i to przez kilka dni codziennie,conajmniej przez 4dni oraz witamin domięśniowo.Tak zrobiłby mój wet w tej sytuacji,A w ogóle to najpierw osłuchałby płuca,potem żołądki i serce,zmierzył temperaturę,obejrzał oczy,poobserwował zachowanie, czy sztuka stoi czy woli leżeć, jak stoi czy łeb trzyma w dół czy normalnie. A co do tej krowy która leży i ma apetyt i jest w porządku to jestem głupia i nie wiem co powiedzieć.A czy dawał jej we wlewie dozylnym wapno ,glukozę lub zestaw witamin?Napisz koniecznie co im dajesz do żarcia, bo moze tu jest pies pogrzebany.Mam nadzieję że wietrzysz oborę,nie ma wniej zaduchu,nie czuć obornikiem i amoniakiem,nie ma przeciągu. Oby wam się udało jak najszybciej rozwikłac tę skomplikowaną sytuacje i wet wpadł na własciwy trop.TRZYMAM KCIUKI !!!!!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v