Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Jesli czesto bedzie sie to zdarzac trzeba bardzo dbac o higiene wymienia,jesli dalej nie beda pomagac antybiotyki moze pojawic sie duzy problem.Bakterie uodparniaja sie od antybiotykow z czasem i w razie niedokonczonego leczenia. Badanie nic szczegolnego nie wykazalo? :huh:

Opublikowano

witam co to mozesz być jak krowa ma bardzo duże bialko (5.24) i tłuszcz (6.49) i bardzo skoczyły jej komórki somatyczne, Mogą to być objawy ketozy klinicznej ?

Opublikowano

jak dodac zdjecie tu bo mam z raportu z oceny

 

120 dzień laktacji, mleko 30 litrów dzienie, mocznik 262 komórki somatyczne 1381, stosunek tluszczy do bialko 1.24

Opublikowano

Witam, mam krowe z zaleganiem moczu, zawsze zacielala sie za 2 razem, jednak dzis powtarzala po raz 3, . Weterynarz mowil,zeby ja ustawic glowa do gory, a tylkiem do dolu, pod takim skosem,zeby mocz mogl swobodniej wyplywac. Jak myslicie, czy to cos pomoze? Nie ma zadnych torbieli,sluz przejrzysty, czy sa jakies sposoby,zeby sie wkoncu zacielila?

Opublikowano

To, że krowy nie udało się zacielić za drugim razem to jeszcze nic strasznego, wiadomo wiąże się z tym juz pewna strata finansowa ale próbuj dalej. Możesz poprosić inseminatora żeby krowie podał dodatkowo hormony poprawiające skuteczność zacielenia, koszt to około 10-20 zł.

Opublikowano

oktawia akurat to że zawsze za drugim razem a teraz 3 to ja tragedii nie widzę, jak mi na jednej krowie zależało to insyminowała była 8 razy :)

co do sposobu zacielenia... trzeba trafić w dobry moment z insyminacją i tyle

Opublikowano

ogólnie mówiąc wykluczają je z dalszej produkcji. Osobnik PI czy zarażony IBR stanowi duże zagrożenie dla stada a sam moze mieć problemy z cielnością, płucami czy też wszystkimi innymi infekcjami z powodu obnizenia odporności. Moim zdaniem wprowadzanie zarażonych sztuk jest głupota i strzałem w kolano w dłuższej perspektywie czasu. Późniejsze straty spowodowane tymi chorobami są dość duże a uwolnienie kosztowne.

 

cichyh32 masz zamiar zakupu zarażonych sztuk czy może masz takie z własnnej hodowli?? Tak czy inaczej inwestowanie w takie sztuki moim zdaniem jest błędem. W perspektywie czasu przyniesie to duże straty. Bierz też pod uwagę że choroba bedzie się rozprzestrzeniała po stadzie i nawet nie słuchaj głupot stylu: "zaszczepisz i nie będzie problemu". Oprócz publikacji i wyników badań mogę podac adresy stad gdzie właściciele się przekonali że szczepienia im dały całe nic... a choroba i tak się rozwijała.

Opublikowano

Mialem 27 jalowek zostalo 18 az w koncu zaszczepione zostaly zywymi bakteriami ibr osratnio szczepione byly jeszcze od brsv i bvd. wet mowil ze calkowicie nie da sie wyleczyc trwale zakazonych osobnikow. Ale zapomnialem sie go wlasnie spytac jak potem moze byc z wydajnoscia

 

Opublikowano

całkowicie... w przypadku IBR zakazanie jest trwałe, niewyleczalne i dożywtnie. Mało tego taka sztuka zaraża inne, a szczepienia nigdy nie dają 100 % zabezpieczenia tm bardziej jak obok zdrowej stoi chora. Niestety takie sztuki trzeba eliminować albo chociaż izolować. Inaczej możesz do końca zycia walczyc z tą chrobą i nigdy się to koło nie przerwie.

Opublikowano

mam problem z krową, od dwóch dni coraz mniej je - dziś już prawie wogóle, temperatura 38.2,krowa jest cielna 6 miesiąc,

 

Zastanawiam się czy czasem coś ją nie ugryzło na pastwisku, krowy wszystkie są wypasane przez cały dzień w pastuchu, na początku zauważyłem jakby coś stało się jej w nogę, jak sciskałem ręką nad kostką to podnosiła nogę do góry, ale teraz to już nie mam pojęcia, bo nie zauważyłem nic tam niepokojącego.

 

Czy to możliwe aby ugryzł ją wąż ? jakie były by tego objawy? nic nie ma opuchniętego.

Opublikowano

To jest chyba niemożliwe ,by wyszedł antybiotyk w mleku jak lek bez antybiotyku ? U mnie nie badamy mleka ,po podaniu bez antybiotykowego leku ,natomiast gdy podawany jest lek z antybiotykiem ,to badamy zawsze i czasami się zdarza ,że antybiotyk utrzymuje się dłużej jak karencja .

Koleżanko cebula440 ,jeśli takie zdarzenie miało miejsce u Ciebie ,to albo wcześniej był podawany jakiś lek z karencją i się utrzymuje dłużej ,albo zaszła pomyła w podaniu tubostrzykawek ,lub ( co raczej mało prawdopodobne ) pomyłka producenta .

Opublikowano

Sa antybiotyki ktore nie maja karencji na mleko. Ale jak podasz ze zamiast podskurnie to w miesien to antybiotyk wykaże. Ja przy podawniu tych antybiotkow do pyska odrazu daje energię. To zawsze wzmacnia wątrobę

Opublikowano

Witajcie,mam problem, krowa dostala zapalenia wymienia 1 cwiatki, wet podal multimastit, dzis podaje 3 dawke, patrze 2 cwiartka napuchnieta,jakby i ja zapalenie bralo i na tej cwiartce slady po ukaszeniach owadow. Co robic?

Opublikowano

I tak masz karencję na mleko to spróbuj posmarować maścią -fenistil, która stosuje się u ludzi przy ukąszeniach owadów i odczynach alergicznych, może też być hydrocortison lub inna maść np. antybiotykowa z tym składnikiem.Jak nic nie ma z tych rzeczy to chyba okłady z octu ale rozcieńczonego wodą lub altacet- to stosuje się przy opuchnięciach'

Opublikowano

Podstawowy błąd to podawanie antybiotyku tylko w jedną ćwiartkę. Nawet jak w jednej jest zapalenie to w inne także trzeba podać, bo przejdzie na inne. Tak zaleca robić mój weterynarz. To się akurat potwierdza.

Opublikowano

Nie trzeba podawać antybiotyku we wszystkie ćwiartki to tylko naciąganie rolnika na kasę. Jeżeli w jednej ćwiartce jest zapalenie to gwarantuje że w innych na pewno nie będzie.

Opublikowano

@Thomas wet. robi Cię w bambuko, każda ćwiartka to niezależny gruczoł, oddzielony jeden od drugiego barierą w postaci tkanki łącznej. To że na jednej ćwiartce wystąpił stan zapalny nie znaczy że przejdzie na pozostałe. Jedyną drogą dostania się zarazków do wymienia jest zawsze strzyk, no chyba ze w ekstremalnym przypadku powstała przetoka w tkance łącznej między ćwiartkami. Wystarczy dobry diping i coś do dezynfekcji pod nogi np. zwykłe wapno budowlane, oczywiście w rozsądnej ilości.

Opublikowano

Dziekuje wszystkim za rady, to moja pierwsza w zyciu krowa, wiec kazda wiedza mi sie przyda. :) Dzis juz nie ma zapalenia, rano z wymienia jeszcze klaczki lecialy, ale wieczor juz bylo ok. Tylko te meszki,muchy, nadal krowe atakuja. Sa jakies preparaty zeby je odstarszyc?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v