Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U nas pomogło. Kończyła laktacje przy wydajności 10 na raz, po wycieleniu (2 tyg od zasuszenia, czyli o 6 tyg za szybko) do 12 na raz doszła, niewielka różnica, ale zawsze. Normalnie po kolejnym porodzie dawała 20-23 na raz.

Opublikowano (edytowane)

Oksytocyna na takie sprawy nie pomoże, gdyż ona wpływa na wydzielanie mleka w czasie doju a nie wytwarzanie. Na zwiększenie wydajności z hormonów m.in.  wpływa prolaktyna, hormon wzrostu. W USA to stosują hormon wzrostu dla zwiększenia wydajności, w unii zakazane.

Edytowane przez lamboEVO100
Opublikowano

Z oksytocyną trzeba uważać,bo krowę uzależnisz od jej podawania. Jeden rolnik w gminie teraz nie wydoi krowy póki nie poda jej oksytocyny. Wdt śmieje się, że im cały zapas wykupuje. Inny wet.odradził mi podawanie u jedej piefwiastki, gdy ta nie oddawała do końca mleka.

Opublikowano

Sąsiadowi też nie chciała bez oksytocyny, ale kazałem mu zmniejszać i zmniejszać. Dodatkowo Na chwilę przed dojeniem dawał pasze i zajmowała się tym i potem tylko ukłucie wystarczyło. I po 3-4 dniach dawała już z pomocą paszy tylko.

Opublikowano

witam koledzy. mam krowe w pierwszej laktacji, ruje regularne, dwa razy byla robiona plukanka zacielalem ja juz chyba z 5 razy i dalej nie moge jej zacielic ostatnio po rui ukazala sie ropa wyciekajaca. co moge jeszcze zrobic? w jaki sposób ja wyleczyć? bardzo mi zalezy na tym zeby ja zacielic. z góry dziekuje za pomoc

Opublikowano

witam koledzy. mam krowe w pierwszej laktacji, ruje regularne, dwa razy byla robiona plukanka zacielalem ja juz chyba z 5 razy i dalej nie moge jej zacielic ostatnio po rui ukazala sie ropa wyciekajaca. co moge jeszcze zrobic? w jaki sposób ja wyleczyć? bardzo mi zalezy na tym zeby ja zacielic. z góry dziekuje za pomoc

u mnie to rzeźnia uleczyła po 7 kryciach, z tym że krowa już miała gdzieś 8-9 laktację to mi nie było szkoda zwłaszcza w obliczu kwoty mlecznej...

nie wiem na ile to możliwe (o weterynarii to ja niewiele wiem a drugiego takiego przypadku nie miałem) ale weterynarz przyjechał i powiedział że krowie w macicy zbiera się mleko- czy to możliwe bo ja nie mam pojęcia, albo ja sie nie orientuje albo weterynarz był na kacu dobrym

 

Opublikowano

a stan zapalny macicy aż tak długo się utrzymuje? bo u mojej mućki to trwało chyba z rok (nie sprzedawałem bo względnie dużo i zdrowe mleko dawała), też miała robione chyba 3 czy 4 płukanki a poza tym ze zdrowiem wszystko było ok

Opublikowano

nie. co sztuka to metoda. jedne po 40 50 dniach same oczyszcza macice innym trzeba pomóc. np biulugol powoduje silne obkurczenie macicy i wszystkie te dziadostwo wypływa. wagotyl chamuje krwawienie i obkurcza. no i wlewki z antybiotyku to wsumie najlepiej działa tyle ze specyficznie. i tak naprawde trzeba by robić takie posiewy jak przy dobieraniu antybiotyku na zapalenie wymienia.

Opublikowano

ja trochę z innym pytaniem wycielila mi się krowa już trzy miesiące temu i jedna polowa wymienia caly czas jest twarda i spuchnieta zapalenia nie ma smaruje roznymi maściami i nic to nie pomaga jaka może być tego przyczyna.

Opublikowano

Tutaj z opuszczoną macicą wychodzą skutki niewłaściwej postawy. Taki łękowaty grzbiet jak u Twojej krowy sprzyja takim sytuacjom. Gołym okiem widać różnicę między Hf a Mo, gdzie u Hf cały srom jest zapadnięty. Tak jak wyzej napisano do opuszczonej pochwy spływa trochę moczu, śluz powstający przed i w trakcie każdej rui także tam trafia i bakterie mają pożywkę wywołując stan zapalny. Nie zawsze przy ropnym wycieku jest to zapalenie macicy, bo zapalenie szyjki również występuje. W takich przypadkach wet musi to diagnozować i podać lek przeciwzapalny i ewentualną płukankę. Tak odbywało się to u moich krów jak zaszła potrzeba.

Opublikowano

Widzieliśmy i wątroba wydaje się ok, natomiast serce wyglądało strasznie. A jutro sprawdzę co to za butelka była. Bo właśnie jednej nie podgrzał....

 

kolego ,slyszałem od lekarza weterynarii ,że miał ten sam problem co u ciebie po podaniu jednej butelki . Krowa zeszła w oczach .  Okazało się ,że wyszła seria butelek wapna o zbyt mocnym stężeniu  . Co do ilości to u mnie dla dość małej sztuki dawano 4 butelki na raz ( 2 wapna i 2 z fosforem)  czyba ze 4 razy bo po 12 godzinach  od 1 dawki nie chciała znów wstawać.  Oczywiście wstępnie podgrzane  i  dość wolno  podawano ,a jak zaczęło się kołatanie serca to przerwa

 

Opublikowano

Thomas takie sztuki z takim mocno podniesionym tyłem to ja mam tylko dwie, większość prawidłowo i kilka delikatnie także mocno nie przeżywam :) a tamta u której miałem taki przypadek miała właśnie prawidłową budowę czyli reguły nie ma, może po prostu krowa miała już swoje lata i już ogólnie trochę mniej sprawna krowa (chociaż po polach to biegała szybciej niż inne ha ha ha).

co do tej którą mam w galerii to akurat z nią jeszcze problemów nie miałem (odpukać) na szczęście, lada dzień kolejna się będzie cieliła to wrzucę bardziej prawidłową ale za to mniejszą i starszą ;)

Opublikowano

daje ok 30 l mleka bo wycielona w lipcu . jest bardzo wysoka i mozliwe ze tak jak mówicie ma opuszczona macice. szkoda mi jej chce o nia powalczyć. to co proponujecie zrobic antybiotyk do macicy?

Opublikowano

witam, mam pewien problem z krowa a mianowicie, jest 3 tygodnie po wycieleniu jak do tej pory wszystko przebiegalo bardzo dobrze. Wczoraj jedna ćwiartka wymienia zrobila sie twarda (dojarka nie zdaja a reka tez opornie idzie) i boli krowę bo kopie i stoi niespokojnie podczas dojenia. Co moze byc przyczyną i jak temu zapobiec? Dodam, ze nie ma zapalnia. Prosze o pomoc.

Opublikowano (edytowane)

witam. Mam problem z krową, był u niej weterynarz, ale chciałem zasięgnąć jeszcze drugiej opinii.

Dziś rano zaczęła głośno oddychać, tak jakby świszcze coś. temp ponad 40 stopni.

Mleka już mało daje, ma cielić się w czerwcu. Apetyt ma dobry. Poza temperaturą i szmerami w oddechu innych objawów nie zauważyłem

Co to może być?

Edytowane przez node3mer
Opublikowano

może zapalenie płuc, ja bym w takiej sytuacji podał biovetalgin (teoretycznie dzień karencji a w praktyce zawsze oddawałem mleko bez problemu). ale może ktoś bardziej oblatany sie wypowie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v