Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Guzowata choroba skóry jest blisko!

galeria
Obora
Opublikowano

Z tym olejem to przesada. Mogła równie dobrze mieć skręt jelit. Była zgazowana, wysadzona czy napompowana z lewej strony? Są przeróżne preparaty na ruszenie trawienia

 

Nie była zgazowana dlatego , że dzień wcześniej gdy ją poiłem wypiła tylko pół wiaderka i jednocześnie pijąc oddawała gazy .   

Opublikowano

Jak na zapchany domyślam się że także i twardy żołądek trochę mało płynów w nią wlali... Szkoda że nie spróbowaliście wlać w nią kwasów z żołądka od innej zdrowej sztuki no i ewentualnie dać jakąś kroplówkę i podtrzymać ja chociaż chociaż o jedna dobę... Szkoda bo nie zdążyłeś z nią odjechać... Nie wiem skąd jesteś ale jeśli to był przemieszczony trawieniec a możliwe że mógł być to bardzo dobry w tych sprawach jest wet A.W. z Peczniewa.

To jak osluchiwal ja to musiał słyszeć trawienca ale to trochę za szybko zdechla jak na trawienca


Niekoniecznie... Teraz możesz słyszeć ale z godzinę już nie albo bardzo nie dokladnie... Więc najlepiej mieć na wyposażeniu słuchaweczk i samodzielnie osłuchiwać...
Opublikowano

Jestem z gminy Dalików więc do Pęczniewa jest około 35 km . Ciężko jest o dobrego veta wszyscy przyjeżdżają coś dadzą jednorazowo  albo zdechnie albo przejdzie . Myślę , że vet powinien więcej troskliwości i zaangażowania w leczenie bo zwierze nie powie co je boli jak człowiek .

Kiedyś miałem cielaka kupionego który ciągle  miał  biegunki . Przyjeżdżał vet dawał antybiotyk przechodziło a za tydzień to samo . Dopiero poszperałem w internecie że przyczyna mogą być pasożyty . Gdy powiedziałem o tym vet t powiedział , że mały cielak jeszcze nie może mieć . Dopiero gdy wezwałem innego powiedział , że to możliwe i zaszczepił od pasożytów wewnętrznych i zewnętrznych i biegunka ustała .

Musimy się wymieniać swoimi doświadczeniami bo ciężko o dobrego   veta i gdy coś padnie nawet z winy lekarza nic sobie z tego nie robi .

Opublikowano

witam może ktoś sie orientuje co to może być krowa ma kilka małych guzów na ciele średnica 5mm w postaci narośli coś ala kurzajka może ktoś sie spotkał z czymś takim ?

Opublikowano

Brodawczyca prawdopodobnie. Trzeba smarować, pryskać i zejdzie.

Opublikowano

miał ktoś problem z grzybicą u krów? Ja się borykam z tym od 4 lat co roku zimą ten sam problem grzybica wraca znowu szczepienia całego stada. jest sposób żeby tego się pozbyć raz na zawsze ?

Opublikowano

Poprawić wentylację i regularnie odrobaczac. zwykle wektorami grzybica sa wszy i inne pasożyty.

Krowy i cale otoczenue można pryskac 1% roztworem rapicydu. Bardzo skuteczne. Lub nawet 50% roztworem nacierac miejsca z grzybica. Mi kiedyś pomogły EM probiotyk. Również 50% i pryskalem nim na grubo.

Od kilku lat z grzybica jednak mam spokój

Opublikowano

Na moje zdanie to wystarczy przestać się martwić o ciepełko w oborze ;) nie zamykać wszystkiego szczelnie tylko dopuścić trochę powietrza. Ciepło plus wilgoć równa się grzybica.
Ja wychodzę z założenia że aby było delikatnie powyżej zera w oborze (żeby woda nie zamarzała) to jest dobrze.

Opublikowano

witam może ktoś sie orientuje co to może być krowa ma kilka małych guzów na ciele średnica 5mm w postaci narośli coś ala kurzajka może ktoś sie spotkał z czymś takim ?

 

Dołączam się do  tematu odnośnie kurzajek  ,-- czym konkretnie  smarować?

Opublikowano

Ja stosowałem lodiderm, ale jest kilka innych produktów, ale nazw nie pamiętam. Poszukajcie w tym temacie pod hasłem brodawczyca, brodawki to znajdziecie. To wet powinien wiedzieć co stosować.

Opublikowano

Zapchana krowa .

 Krowa z dnia na dzień przestała jeść . Wlałem jej pół litra z drożdżami i coś na pobudzenie żołądka . Nie poskutkowało więc wezwałem wet . On włożył rękę w odbyt powąchał kał obsłuchał opukując brzuch i stwierdził , że się zapakowała . Wlał jej dwa litry oleju parafinowego dał zastrzyk rozkurczowy i jeszcze jakiś i mówi kadencja na mleko 3 dni na mięso 9 dni . Dał jeszcze Ruminas Vet aby wlać na wieczór 200 ml i rano i powinno przejść po dwóch dniach . Nie było poprawy krowa stękała dostawała zimne poty i miała obniżona temperaturę . Dzwonię do weta co robić to kazał przyjechać po dwa litry oleju na przeczyszczenie a rano krowa sztywna

 

 Teraz powiedziałem sobie , że gdy po oleju i wlewach z drożdży i piwa nie będzie poprawy przez dwa dni zaraz do rzeźni .

Co wy o tym sądzicie ? 

Witam. W zeszłym roku miałem podobny przypadek. Z dnia na dzień krowa przestała jeść, objawy podobne. Lekarz wykluczył przemieszczenia trawieńca.

Stała tak 4 dni. Ostatecznie padła. Sekcja wykazała że to było zapalenie otrzewnej; przyczyna-musiała coś ostrego, metalowego zjeść. I wydaje mi się to bardzo prawdopodobne bo w tym czasie był przeprowadzany remont w oborze.

Tak więc przyczyn może być dużo. 

Opublikowano

Częste sikanie mogłoby oznaczać jakieś zapalenie cewki moczowej, ale co do oddechu to nie wiem. Co to za krowa? Po porodzie, zasuszona? Są jeszcze jakieś inne objawy?

Opublikowano

to jest krowa zacielona 8 tygodni no właśnie nie krowa tylko szybciej oddycha tak jak by ruszała prawym bokiem , nie ma problemów z jedzeniem wszystko pochłania . może jestem przewrażliwiona ale ostatnim razem miałam krowę z ciałem obcy ale o na bardzo mocno zgrzytała zębami , potem po wycieleniu zwalało ją z nóg pomagało wapno i po miesiącu znowu to samo i też miała problemy z jedzeniem a ta nie wiem co z nią

Opublikowano

Witam mam pytanie dziś rano przychodzę do obory o 6 z krową po pierwszym ocieleniu , ocieliła się 3 tygodnie temu było wszystko dobrze wstała wywaliłem obornik i poszedłem mieszać pasze wydoiłem ją trochę zjadła położyła się przychodzę o  9:32 a ona nie żyje co jej się mogło stać może ktoś wie dodam że poród odbył się bez komplikacji .

Opublikowano

Witam mam pytanie dziś rano przychodzę do obory o 6 z krową po pierwszym ocieleniu , ocieliła się 3 tygodnie temu było wszystko dobrze wstała wywaliłem obornik i poszedłem mieszać pasze wydoiłem ją trochę zjadła położyła się przychodzę o  9:32 a ona nie żyje co jej się mogło stać może ktoś wie dodam że poród odbył się bez komplikacji .

 

hej możliwe że podczas porodu mogła uszkodzić jakoś tętnice i przy dużym wysiłku jakie jest wstawanie mogła jej pęknać żyła i cała krew rozlała się po brzuchu. Miałem taki przypadek że po dwóch tygodniach mi padła krowa . Facet przyjechał ją zabrać i musiał na kawałki rozdrobnić bo by mu nie weszła na samochód i wtedy nam pokazał że w mięśniach niema w ogóle krwi tylko w brzuchu wszystko . Powiem tyle śmierć była szybka bo wstała trochę się pomachała na boki i padła

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v