Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

viola, ile masz krów i w jakim wieku jest ta krowa??

radziłbym konsultacje z żywieniowcem...nie ma witamin "na ketoze" "na kwasice" "na odwapnienie" to tylko nabijanie kasy firmom paszowym, a można krowe zabezpieczyć przez prawodłówe bilansowanie dawki pokarmowej i dawanie jej tego czego potrzebuje w danym okresie swojego życia... bo ty widzisz tylko te krowy które już nadają sie do leczenia!! a po ilu krowach tego nie widać... one w tym czasie w prawdzie nie zalegają ale z braku odpowiednich składników są predysponowanie do zapaleń wymienia, czy przem trawieńca...

ja zrobiłbym tak...

1. dbał o prawidłową kondycje krów (3 żebra krowie zasuszonej ma być widać)

2. dodatek fosforu dla krów zasuszonych

3. dodatek kredy pastewnej w okresie laktacji

4. po porodzie wlew jednorazowy do pyska preparatu wapnowego, np calbal plus

5. nie wiem czy dobrze zrozumiałem poprzedników ale napewno nie podawałbym krowie siary, mleka, ani ich mieszanek z wodą czy w innych jeszcze przedziwnych kombinacjach...

6. a witaminy i różne dodatki to tak, jak najbardziej, ale w zależności od zapotrzebowania, i okresu

Opublikowano

wetstudent dlaczego bys krowie nie podal siary?? ja podalem i nic sie jej nie dzialo i dostawala wlewy do pyska przez 3 tyg po wycieleniu jakis witamin z energia i narazie nic sie nie dzieje (odpukac) a w zeszlym roku to ja ledwo odratowalem ale szkoda mi jej bylo bo jest najwydajniejsza w stadzie

Opublikowano

janek82

nie podałbym siary bo:

1.szkoda, tak wartościowego pokarmu dla cielaka, każdy kolejny ml siary ma mniej przeciwciał mniej witamin..tracąc siare na krowe pozbawiasz cielaka tych substancji

2.lepiej zostawić ją w wymieniu, niech poczeka tam na następną pore karmnienia i pośrednio wpłynie również profilaktycznie na wymie, w takim stężeniu przeciwciał żadne bakterie sie nie rozwiną...

3. jeśli siara zostanie w wymieniu bd uciskała na pęcherzyki wydzielnicze mleka i delikatnie zastopuje wytwarzanie nowego mleka, a co za tym idzie nadmierną utrate wapnia i nadmierne rozcieńczenie siary dla cielęcia...

4. podając przeciwciała do żwacza automatycznie zabijasz część bakterii w żwaczu, a dodatkowo tam nie powinno być bakterii rozkładających składniki mleka tylko bakterie celulolityczne, a karmiąc krowe mlekiem doprowadzasz do destabilizacji flory bakteryjnej żwacza co może mieć w późniejszym czasie opłakane skutki..

5. preparatów wapniowych z wit D3 i A jest na rynku cała masa, natomiast siary od krowy z odpowiednimi przeciwciałami (przeciw bakteriom występującym i ciebie w gospodarstwie) nie jesteś w stanie kupić!!!

6. jeżeli już udoi ci sie za dużo dobrej jakościowo siary to lepiej ją zamrozić na czarną godzine... i podać cielęciu którego matka nie bd miała siary, lub bd ona złej jakości.

7. przy zaleganiu lepiej podać Ca dożylnie, plus pod skóre i lać do pyska ten Calbal, ale podstawa to profilaktyka..

Opublikowano

ja daje tylko przy pierwszym doju po ocieleniu troche siary krowie reszte cielak wypijani nie zdajam do konca i narazie to sie sprawdza i po zasuszeniu nie dostaje krowa sruty dopiero jakies 2 -3 tygodnie przed wycieleniem stopniowo ja wprowadzam i narazie jest bez zalegan

Opublikowano

Obecnie mamy 4 krowy - także ciężko mi określić problemy w większej skali - stada :) Krowa której sytuacja dotyczy ma obecnie 10 lat. Niestety nazwy witami które miałam nie mogę podać -zakupił je mój dziadek który niestety nie ma pamięci do tych "lekarskich wydziwiasów". Jeśli chodzi o poradę żywieniowca to nie wiem do końca czy jest sens dla tak małej ilości krów . Do tej pory z resztą przez kilkadziesiąt już lat kariery hodowlanej mojego dziadka spotyka sie on z tym po raz pierwszy - no ale jest to spowodowane zapewne równiez i tym, że nie miał on tez do czynienia z typowymi mlecznymi rasami i dodatkowo akurat ta mleka daje wybitnie dużo co dodatkowo napewno dokłada się do ketozy. Krowy są w dobrej kondycji - nie zatuczone. Mam pytanie odnośnie wlewów - czy można je zakupić samemu - czy tez jest to lek weterynaryjny i czy ten wlew można podac samodzielnie. Jeśli fosfor dla zasuszonych to do jakiego okresu ? To samo pytanie z kredą pastewną- przez ile powinno się te specyfiki krowie podawać? Oraz czy jeśli podajemy fosfor/kredę past. uzasadnione jest podawanie witamin?

Opublikowano

viola niestety ile i dokładnie w jakim czasie to nie podejmuje sie odpowiedzieć na to pytanie, bo żywieniowcem nie jestem... ale poczytaj, poszukaj a jeśli masz zamiar rozwijać hodowle to niestety dziadzusia doświadczenie nie wystarczy... i bd musiała sama wiele sie nauczyć, wiec konsultacja z żywieniowcem może nie jest taka bezsensowna..:D a dodatek możesz zamówić np na stronie firmy over..

Opublikowano

Krowy to raczejj nie mój żywioł :) a "hodowla pewnie pozostanie już tylko i wyłącznie przywilejem dziadka - bardziej orientuje się w zagadnieniach innych istot weterynaryjnych choć w przyszłości pewnie mnie to nie ominie ( takie już studia weterynaryjne :rolleyes: ), a że pojawił się problem obiecałam się doinformowac i pomóc w miarę możliwości. Pozatym jestem wdzięczna za porady - naświetliło mi to sprawe - wiem gdzie szukać

Opublikowano

kolan:

1. cielak ma od począku czy po kilku dniach zaczął podwijać??

2.tylko na jednej kończynie podwija to kopytko czy na innych też?? a może w innym miejscu mu sie też coś nie tak zgina, albo prostuje??

3. poród był ciężki??

4. duży cielak był przy urodzeniu??

5. ma temperaturę??

6. czy czasem staje normalnie, czy ciągle ma podwinięte to kopytko??

Opublikowano

Witam

pare dni temu krowie w nocy napuchla szczeka tak z lewej strony i troche za uszami oraz krowie leciala slina. przyjechal weterynarz dal jakis zastrzyk. juz opuchlizna zeszla ale z lewej strony szczeki nadalma troche opuchlizne i jest trarda, ciagle jej leci slina.

krowa juz je w miare dobrze, przezuwa tak srednio

jak myslicie od czego to moze byc ?

Opublikowano

Krowa natrafiła w karmie na coś ostrego [nawet wystarczy ostro zakończona zdrewniała łodyga] co przebiło śluzówkę w pysku. Wdarło się zakażenie, leki pomogły o czym świadczy fakt że zaczęła jeść i przeżuwać , trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać aż całkowicie wydobrzeje.

Opublikowano

mam jedna krowę która termin wycielenia ma na czerwiec i dzisiaj miała jak to mówi mój tata promienie , jeśi wiecie o co mi chodzi :) jaka jest tego przyczyna ?? czy to normalne ???

Opublikowano

a czy ta krowa na pewno jest cielna? Moze to być objaw cichej ruji, mogło np nastąpić wchłonięcie zarodka tzw resorpcja płodu i krowa jest wtedy niecielna i ma ruje.Jeżeli na 100% jest db stwierdzona cielność to puszczanie czystego śluzu jest normalne no i takie coś zdarza się też przed ocieleniem - wydala się czop śluzowy zatykający szyjkę macicy.

Opublikowano

problem w tym że nie jest zbadana na cielność ale moim zdaniem jest . krwi nie widziałem był tylko jeden taki śluz i teraz już nie puszcza. U nas nie ma zwyczaju sprawdzania krów na cielność ale w tym roku już będę to robił bo cały czas jest loteria z ta cielnością .

Opublikowano

Witam

U mnie w gospodarstwie spuchlo kolano u krowy, byl wet dostala antybiotyk i tak przyjezdzal przez jakies 4 dni.Nic to nie pomoglo, mama smaruje jej kolano mascia ale nic dalej ma spuchniete i widac ze ja to boli.to samo mamy z cielakiem a wogole to byla akcja z nim.. jakies dwa tygodnie temu zauwazylismy ze kreci sie krowa i stwierdzilismy ze bedzie sie cielic,wieczorem krowa polozyla sie i nie mogla wstac wyciagnela nogi i dziwnie sie zachowywala.Przyjechal wet sprawdzi co sie tam w srodku dzieje i stwierdzi ze ma przekrecona macice, musielismy wyciagnac krowe na dwor zeby przekrecic ja pare razy.Po calej tej akcji wet dal jej jakis zastrzyk i pojechal.Nastepnego dnia krowka byla juz w stodole nie mogla znow wstac,odeszly jej wody i tak od 5 rano do 7 stalam nad nia i obserwowalam w koncu stwierdzialam ze krowa ma parcie nozek nie ma wiec cos jest nie tak, byl telefon do wet przyjechal.Biedny tak sie nameczyl ze musial zadzwonic po drugiego wet.po nastepnych dwoch godzinach przyjechal drugi wet i zaczela sie akcja porodowa.Znow krecilismy krowa po stodole :D bo miala jeszcze przekrecona macice,wyciagnal nozki a ze nie bylo poslizgu musielismy wlac jej do srodka 2 l oleju :D cielaka wyciagnelismy ledwo zyl ale jest ok.krowa przez kolejne 6 dni nie wstawala.Robilismy wszystko aby ja postawic to jakies pasy,to cos innego.Niestety po tych 6 dniach naszej meczarni i nerwowki i meczarni tej krowy poszla na rzez.szkoda jej bylo bo dobrze sie doila i byla spokojna no ale widac bylo ze ma juz dosc.

Opublikowano

witam mam problem z krową .... wycielona 3.03.12 9.03 badanie mleka 21l rano na 1 udój , szacuje że daje mniej teraz problem z karmieniem jest .... słabo je kiszonke z kukurydzy, pasze treściwe tez się zastanawia, bardzo lubi słome i sianokiszonke .... trochę lepiej było po ruminalu .... ale ile mogę go podawać .... 3-4 dni ale nie co dzień ... macie jakieś pomysły ?

Opublikowano

@grzegorz132 najprawdopodobniej ketoza powinieneś wlać coś z gliceryną albo glikolem może być ketomiks najlepiej "złap" trochę moczu i zawieś do weterynarza niech zbada bo w skrajnym przypadku to kroplówki

Opublikowano

krowa wycielona 1.02.2012 pierwsze badanie 36l na dzień mocznik 220. Drugie badanie 22l na dzień mocznik poniżej 100. Nie chce jeść paszy treściwej kiszonkę je dobrze. Była zasuszona tylko miesiąc bo dawała bardzo dużo mleka. O czym świadczy tak niski mocznik?

Opublikowano (edytowane)

o deficycie białka w paszy. A jak ma problem z pobieraniem paszy treściwej, to ketoza puka do obórki ;)

Kiedy było pobierane mleko z drugiej próby, rano czy wieczorem?

Edytowane przez b0gdan
Opublikowano

myślałem, że z mocznikiem to tak jak u mnie , bo ja rano mam zawsze niższy mocznik, ale u Ciebie to inna sprawa :) Rada tak jak wyżej Ketomix lub gliceryna... powinno pomóc :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v