Bez przesady. Dużo więcej ludzi pisze dużo więcej treści, dużo więcej kupuje i dużo więcej sprzedaje. Może tylko to u mnie ciekawe (dla czytającego), że zawsze coś - rzadko żeby coś od a do z się super udało. A jak się pier**li, to i jest o czym napisać.
Mam aż nadto zajęć, zresztą aż tak się uzewnętrzniac, żeby było więcej materiału, to mi się nie chce i nie czuję takiej potrzeby. To co tu się napisze, wyzale mi wystarczy. Lżej na duszy.
Heh a tak apropos daru - jakiś czas temu podpisywałem w pracy ocenę przełożonego. "Wyrazanie myśli w mowie i piśmie - średnio" (czy jakoś tak) 😁
Czasem jak z ludźmi z otoczenia rozmawiam, to większość to kuźwa taka propaganda sukcesu, że niektórych się słuchać nie da. Z takich bliższych znajomych/rodziny, to tylko z kuzynem jak pogadam, to powie szczerze (choć czasem też koloryzuje), no i wujek. A tak jak z niektórymi się rozmawia, to szkoda nerwów. Zresztą na forum to samo. Prawie każdy tanio kupuje najlepsze, drogo sprzedaje, rodzi mu się najwiecej itd. No a mi kuźwa nie chce. Czasem to się zastanawiam, czy to każdy tak plecie, aby się nie przyznac, że coś poszło nie tak, czy to ze mną jest coś nie tak.
No a tak jak wyżej pisałem - jak się człowiek wyżali, to zawsze tak jakoś lżej.
Z tematów, to ja chyba tylko z tym jestem na bieżąco. Reszta to tylko jak cos mnie zainteresuje.